Dziś po południu ostrowska policja zwróciła się z apelem do świadków zdarzenia, by ci przekazywali wszelkie informacje, które pomogą ustalić przebieg dramatycznego zdarzenia. Wieczorem rzeczniczka ostrowskiej Komendy poinformowała media, że w sprawie zatrzymano 36-letniego mieszkańca powiatu kaliskiego.
W mediach społecznościowych, w tym pod naszymi informacjami dotyczącymi tej tragedii, pojawiają się komentarze świadków - zarzucają oni ochronie kompletną bierność wobec dramatycznych zajść pod halą.
Smutny widok… Setki osób przechodziły obok, a tak naprawdę tylko ja i pewien starszy pan zaczęliśmy cokolwiek robić.
Nikt nawet nie próbował znaleźć apteczki ani zorganizować jakiejkolwiek pomocy. Wszystko musieliśmy ogarniać sami, mimo że wokół przechodziło mnóstwo ludzi.
O ochronie nawet nie wspomnę. Zamiast pomóc, zabezpieczyć miejsce zdarzenia, ograniczyć widok czy chociaż zorganizować przestrzeń dla ratowników, stali w drzwiach, w których nic się nie działo. A kiedy mężczyzna przestał oddychać i chciałem pobiec po AED, wbiegając do hali, usłyszałem od ochrony, że „oni sobie poradzą i mnie wyprosili”.
Naprawdę, cyrk. Chyba niektórzy zapominają, że w takich sytuacjach najważniejsze jest ludzkie życie, a każda sekunda może mieć znaczenie.
Ogromny szacunek dla starszego pana, który bez chwili zastanowienia ruszył ze mną do pomocy. Szkoda, że tak niewiele osób wykazało się podobną reakcją - napisał nasz czytelnik, świadek zajścia.
W nocy z soboty na niedzielę, około godziny 00:30, po gali MMA w Ostrowie Wielkopolskim doszło do awantury pomiędzy dwoma mężczyznami. W jej trakcie jeden z nich miał uderzyć drugiego w twarz. 51-letni mężczyzna przewrócił się, uderzając głową o betonowe podłoże. Niestety, pomimo udzielonej pomocy, zmarł. To mieszkaniec powiatu ostrowskiego.

Napisz komentarz
Komentarze