Mariusz Ługowski był niezwykle lubianym i szanowanym przewodnikiem Koła PTTK w Kaliszu. Z wykształcenia był historykiem. Praca przewodnika była jego ogromną pasją... Kochał też fotografię...
W sobotę po trudnych zmaganiach z chorobą odszedł od nas przewodnik i pilot wycieczek, Mariusz Ługowski. Składamy kondolencje rodzinie i znajomym. O terminie ceremonii pogrzebowej poinformujemy w osobnym poście. Przewodnicy turystyczni PTTK pamiętajcie o nim w modlitwie - czytamy w poście kaliskiego Koła Przewodników.
Rok temu, jesienią, bliscy Mariusza zwrócili się o pomoc do ludzi dobrej woli o wsparcie leczenia. Diagnoza była dla nich szokiem... - Glejak wielopostaciowy IDH - wild type G4.
Tuż przed wyjazdem na wakacje mój mąż usłyszał diagnozę - guz mózgu. Nie mogliśmy w to uwierzyć. Od kilku dni skarżył się na ból głowy, ale wiązaliśmy go z podwyższonym ciśnieniem krwi. Na szczęście pojechaliśmy na SOR w Kaliszu, gdzie wykonano TK głowy. I wówczas czas zatrzymał się dla naszej rodziny.
Przyjaciele Mariusza wspominają go, jako niezwykle aktywnego, pełnego humoru i dobrej energii życzliwego człowieka.
Brakuje słów... Twój głos pamiętam, jakby to było wczoraj. Twoje zaangażowanie w działalność PTTK Kalisz było przeogromne. Twoje opowieści o historii Grodu nad Prosną pełne pasji... Mariusz, brakuje słów... - napisał Łukasz.
Bliskim Zmarłego składamy wyrazy współczucia.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze