Jak informuje Straż Miejska Kalisza w środę zostali oni wezwani do mężczyzny, który na jednym z kaliskich osiedli miał wyrzucać z okna mieszkania odpadki i śmieci, co stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku. Widok pary strażników nie uspokoił mężczyznę, wręcz odwrotnie, spowodował jeszcze większą agresję.
- Po zapukaniu do drzwi i przedstawieniu się jako strażnicy miejscy, drzwi otworzył mężczyzna. W pewnym momencie wyciągnął on przedmiot wyglądem przypominający krótką broń palną i wymierzył ją w kierunku funkcjonariuszy, jednocześnie nakazując im odejście – informuje SMK.
Strażnicy nie przestraszyli się gróźb. Natychmiast obezwładnili mężczyzną, zabierając mu z rąk niebezpieczne narzędzie. Na miejsce przyjechała policja, dokonując dalszych czynności procesowych.
- Jak się później okazało, zabezpieczony przedmiot to broń gazowa. Mimo tego, że nie była to broń palna, mogła stanowić realne zagrożenie i została użyta do zastraszenia funkcjonariuszy – informują strażnicy miejscy.
Mężczyzna będzie miał teraz poważne problemy z prawem. Policja prowadzi postępowanie z kodeksu karnego, a człowiek ten usłyszy zarzut co najmniej próby zmuszenia funkcjonariusza publicznego do zaniechania prawnej czynności służbowej.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze