Reklama
sobota, 7 listopada 2026 06:26
Reklama
Reklama

Wpłacili oszczędności życia, zostali z kredytami. Wezwali pomoc z Kalisza

Jedni zaciągnęli wysokie kredyty, inni przeznaczyli na wymarzone mieszkanie oszczędności życia. Nowoczesny apartamentowiec już dawno powinien być oddany ludziom, ale inwestycja jest nie dokończona i niszczeje. To sprawa z województwa łódzkiego, ale zajmuje się nim prawniczka z Kalisza, bo ten przypadek bliźniaczo przypomina to, co wydarzyło się w naszym mieście.
Wpłacili oszczędności życia, zostali z kredytami. Wezwali pomoc z Kalisza

Autor: YT/ Kanał ZERO

Deweloper kusił dobrą ofertą, pięknymi wizualizacjami i marzeniem o życiu we własnym „M”, w nowoczesnym apartamentowcu. Ludzie uwierzyli, zapłacili, a budynek stoi nie do kończony, zalewa go woda, niedoszli mieszkańcy zostali z niczym. Ten opis do złudzenia przypomina przypadek osiedla Dębowego w Kaliszu, kiedy to kilka lat temu mieszkańcy zostali dosłownie z niczym, ale z kredytami. Tym razem to jednak sprawa z Lututowa w województwie łódzkim. Te przypadki łączy nie tylko podobna historia, ale i prawniczka, która w obu przypadkach reprezentuje interes mieszkańców. Historię opisuje program interwencyjny kanału Zero. 

-  Nowoczesny apartamentowiec w Lututowie, ludzie już trzy lata temu powinni się wprowadzić do swoich mieszkań, wzięli kredyty, przeznaczyli oszczędności, budynek nie dokończony, wciąż to teren budowy, a deweloper ogłosił upadłość. Budynek przejął syndyk, ludzie zostali bez pieniędzy i bez mieszkań – mówi w kanale Zero redaktor Michał Bebło, który spotkał się z mieszkańcami.
-  Wpłaciłam połowę środków swoich, które zaoszczędziłam, całe swoje oszczędności wpłaciłam na to mieszkanie i połowę wzięłam kredytu. Spłacam do tej pory, już mam raty malejące, no ale niestety, mieszkania nie mam, a kredyt spłacam – opowiada swoją historię pani Klaudia.

Sprawą zajmuje się epika kanału Zero

Takich historii jest tam kilkanaście. Ludzie pobrali kredyty, inni poświęcili na przyszłe mieszkanie oszczędności życia, zazwyczaj mowa jest o 290 – 300 tys. zł.  Niedoszli właściciele mieszkań mogą mówić o dużym pechu, bo było już naprawdę blisko do dokończenia budowy. Ich interesy reprezentuje mecenas Karolina Skrzypczyńska, prawniczka i radna miejska z Kalisza.  Skrzypczyńska wcześniej broniła oszukanych mieszkańców osiedla Dębowego w Kaliszu, doprowadzając sprawę do szczęśliwego rozstrzygnięcia na rzecz mieszkańców. 

-  Zgodnie z dokumentacją, którą posiadamy do dokończenia tej budowy wystarczy ostatni etap. Ta budowa zatrzymała się na ostatnim etapie, który był już taką kosmetyką dla wykończenia całego budynku, nagle deweloper zszedł z budowy, po drugie przestał odbierać telefony, pomimo tego, że bank, który prowadzi rachunek powierniczy, chciał pośredniczyć w takich rozmowach, pomóc deweloperowi, ale również mieszkańcy chcieli dopomóż , przestał się z nami kontaktować. Dlatego to mieszkańcy złożyli wniosek o ogłoszenie upadłości dewelopera, ale to nie był taki zwykły wniosek. Zgodnie z przepisami teraz można dokańczać przedsięwzięcie deweloperskie i właśnie ci niedoszli mieszkańcy, którzy widzieli potencjał w tym budynku powiedzieli sądowi „tak, my chcemy dokończyć ten budynek, skoro deweloper nie ma środków, to my dopłacimy, by dokończyć tę budowę” – opowiada Karolina Skrzypczyńska.

Poszkodowanych ludzi reprezentuje mec. Skrzypczyńska

W programie na żywo nie wziął udziału deweloper, wyjaśniał on, że jest w trakcie leczenia po wypadku. W spotkaniu nie brała udziału też pani syndyk, która jest odpowiedzialna za dalszy los tej inwestycji. Zdaniem mieszkańców budowa stanęła, bo deweloper nie mógł się porozumieć z bankiem w kwestii wypłaty ostatniej transzy kredytu na ten cel. Teraz wszystko w rękach syndyka- albo on sprzeda nieruchomość w obecnym stanie, by pokryć przynajmniej część wierzytelności, albo – zgodnie z wolą mieszkańców- doprowadzi budowę do końca- wyjaśnia w kanale Zero Karolina Skrzypczyńska i za dobry przykład korzystnego dla ludzi rozwiązywania takich problemów podaje Kalisz. 

-  W moim rodzinnym Kaliszu mieliśmy taką samą sprawę i tam dzięki pomocy syndyka bloki na osiedlu Dębowym zostały uratowane i teraz mieszkańcy już od czterech lat szczęśliwie w nich mieszkają, więc jest to możliwe, ale dla mnie wymaga to pracy i chęci – mówi Karolina Skrzypczyńska.

Prawniczka z Kalisza zapowiada, że doprowadzi sprawę mieszkańców z Lututowa do końca, a ci którzy zainwestowali tutaj swoje pieniądze, w końcu odbiorą klucze do swoich mieszkań. Cała interwencja kanału Zero w tej sprawie dostępna jest na You Tube w oknie poniżej.


PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: -2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: wojtek Treść komentarza: następy skwerek do załatwiania psich potrzeb Data dodania komentarza: 7.11.2026, 04:14 Źródło komentarza: Miasteczko namiotowe w centrum? „Stworzyliśmy własny mikroklimat” Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama