Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 10:37
Reklama
Reklama
Reklama

Szok! 12-latek obejrzał film i powiesił się na pasku

Dramat w Jarocinie. 12-letni chłopiec, po obejrzeniu popularnego serialu, powiesił się na pasku. Dziecko odratowano, ale od tygodnia nie odzyskało przytomności. Wstępne ustalenia są szokujące – wskazują bowiem, że 12-latek mógł to zrobić... z ciekawości lub "dla zabawy".
Szok! 12-latek obejrzał film i powiesił się na pasku

Tragedia rozegrała się kilka dni temu w południe. Chłopca z paskiem zadzierzgniętym na szyi znalazła w domu rodzina. – Pięć minut wcześniej z 12-latekiem rozmawiał jego brat. Gdy po chwili bezskutecznie usiłował dostać się do jego pokoju, zawołał matkę, a ta znalazła nieprzytomnego syna na podłodze z paskiem zaciśniętym na szyi, przywiązanym do klamki – relacjonuje portalowi faktykaliskie.pl Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim.

Pierwsze zgłoszenie o rodzinnej tragedii odebrała policja. – Rodzina, będąc w szoku, zamiast po pogotowie ratunkowe zadzwoniła na policję. Karetkę wezwał więc dyżurny policji, a równolegle przez telefon instruował matkę i dziadka chłopca, jak mają prowadzić reanimację – mówi Agnieszka Zaworska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.

Walkę o życie dziecka podjęli następnie przybyli na miejsce funkcjonariusze policji, a później ekipa pogotowia ratunkowego. Okazało się, że stan dziecka jest na tyle poważny, że dyspozytor z Kalisza zdecydował o wysłaniu helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował  chłopca do szpitala w Poznaniu. Od tygodnia utrzymywany jest w śpiączce farmakologicznej. – Z tego co wiemy jego stan jest ciężki – dodaje Agnieszka Zaworska.

Ze względu na nietypowość zdarzenia – m.in. okoliczności, w jakich doszło do powieszenia, a także wiek chłopca  – sprawą zajęła się prokuratura. Ustalenia, jakie zebrali śledczy są szokujące. – Wynika z nich, że kilka dni wcześniej chłopiec obejrzał serial, w którym mężczyzna powiesił się na drzewie. Od tej pory chodził po domu z paskiem na szyi mówiąc, że się powiesi – mówi prokurator Janusz Walczak. – Rodzina nie potraktowała tego poważnie, sądziła, że dziecko się wygłupia, żartuje. Wygląda na to, że 12-latek nie miał żadnych powodów, by targnąć się na życie.

- Chopiec mówił, że się powiesi, ale rodzina sądziła, że dziecko po prostu się wygłupia - mówi prokurator Janusz Walczak

Według śledczych mógł zrobić to z ciekawości, aby sprawdzić, "jak to jest" lub "dla zabawy". Nic nie wiadomo bowiem o jakichkolwiek problemach dziecka – zarówno w szkole czy w domu, jak i zdrowotnych. - Chłopiec nie sprawia kłopotów wychowawczych i jest dobrym uczniem - mówi Janusz Walczak, dodając, że prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie, bowiem nie znaleziono podstaw do wszczęcia śledztwa. Dalej okoliczności zdarzenia wyjaśnia jednak policja. - Na razie nawet go nie zakwalifikowaliśmy. Nie możemy stwierdzić jednoznacznie, czy była to próba samobójcza czy jakaś forma "zabawy". Trwają czynności w tej sprawie – dodaje Agnieszka Zaworska.  

Prokuratura, która zwykle nie ujawnia szczegółów prób samobójczych, tym razem zdecydowała się to uczynić ze względów profilaktycznych. Chce uczulić w ten sposób rodziców, by tego typu zachowań dzieci jednak nie bagatelizować, a przy okazji zwracać uwagę, co oglądają w telewizji lub internecie i w jakie grają gry. Tym bardziej, że  samobójstwa wśród dzieci także się zdarzają. W październiku 2013 r., w jednej z podkaliskich gmin, życie odebrała sobie 12-letnia dziewczynka. Powiesiła się na pasku, na strychu swojego domu. Była wzorową uczennicą. Nie zostawiła listu pożegnalnego, a tajemnicę swojego dramatycznego kroku zabrała ze sobą. 

MIK, fot. arch., int.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 30°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama