W 2025 roku w całym województwie wielkopolskim na 1000 małżeństw przypadało średnio 425 rozwodów. Rozpadło się w ten sposób ponad 5000 związków. Rdr. to wzrost aż o około 20 procent.
Natężenie orzeczeń rozwodowych nie jest jednakowe na obszarze całego województwa. W 2025 r. najwięcej rozwodów – w przeliczeniu na 1000 ludności – zarejestrowano w Lesznie (2,27 wobec 1,86 przed rokiem), Kaliszu (2,16 wobec 1,52) i Koninie (1,94 wobec 2,15), natomiast najmniej było ich w powiatach międzychodzkim (1,13 wobec 1,52 w 2024 r.) oraz wolsztyńskim (1,15 wobec 0,87) – informuje Główny Urząd Statystyczny.
Pozwy rozwodowe zazwyczaj wnoszą kobiety, to 65% przypadków. Najczęstszymi przyczynami rozstania była niezgodność charakterów, niedochowanie wierności małżeńskiej oraz nadużywanie alkoholu. Najczęściej rozwodzą się pary w przedziale wiekowym 35- 44 lata.
Często rozpad związku zaczyna się od separacji. Tych orzeka się najwięcej w Kaliszu.
W 2025 r. najwięcej separacji w przeliczeniu na 100 tys. ludności orzeczono w Kaliszu (3,28 wobec 2,16 rok wcześniej) oraz w powiatach międzychodzkim (2,83) i ostrzeszowskim (1,85) – wylicza GUS.
Sądownie orzeczona separacja bardzo rzadko kończy się powrotem do małżeństwa. W ubiegłym roku sądy w Wielkopolsce orzekły tylko 13 takich przypadków.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze