Reklama
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 06:00
Reklama
Reklama
Reklama

Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią

Kilka dni temu pisaliśmy o jednej z dróg powiatowych, którą nagminnie wybierają kierowcy ciężarówek, by ominąć Kalisz. Przez łamanie zakazu dopuszczalnego tonażu droga jest w fatalnym stanie. Po tym artykule skontaktowali się z nami czytelnicy, by zasygnalizować podobny problem, tylko bliżej Kalisza...
Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią

W miniony piątek pisaliśmy o drodze powiatowej nr 4342P na odcinku Brzezie – Bogusław w powiecie pleszewskim. Droga ta jest wygodnym łącznikiem między dwoma drogami krajowymi - DK 12 i DK 25, pozwala ominąć Kalisz.

Droga jest w fatalnym stanie, a przeprowadzona jest mostem nad Prosną.  Powiatowy zarządca drogi ustawił tam zakaz wjazdu  pojazdów o masie powyżej 15 ton, ale kierowcy  ciężarówek nic sobie  z tego nie robią. Kontrole przeprowadziła tam niedawno Inspekcja Transportu Drogowego. 

Ruch ten generuje bezpośrednie zagrożenie dla konstrukcji mostu na rzece Prośnie. W ujawnionych przypadkach doszło do naruszenia obowiązującego zakazu tonażowego- poinformował Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego.

Po tym artykule zgłosili się do nas czytelnicy z Tłokini Wielkiej i Kościelnej w gminie Opatówek. 

Zapraszamy inspektorów i policję do nas! Gdy ruszył remont DK 12 okna nam się trzęsą od ciągłego ŁUBUDUBU ciężarówek. Nie chcą stać w korkach na remontowanej krajówce. Przekraczają prędkość - obowiązuje 50km/h  i tonaż na pewno też przekraczają! Niszczą nam drogę i spokój - mówi nam w rozmowie telefonicznej mieszkaniec.

Nasz rozmówca interweniował u burmistrza Opatówka, ale ten przekazał mu, że niewiele może wskórać...

Kolejny głos otrzymaliśmy od czytelnika Michała.

W temacie skracania trasy przez kierowców omijających Kalisz podobna sytuacja ma miejsce na drodze powiatowej Tłokinia Kościelna - Skarszew. 
Kierowcy jadący z DK12 na DW 470 skracają przejazd, a istniejąca droga jest niedopasowana to natężenia i charakteru ruchu (zbyt wąska jezdnia zmusza kierowców do zjeżdżania na pobocze podczas mijania, przez to jest ono zapadnięte). 
Ciężarówki bardzo szybko jeżdżą i nie zwalniają podczas mijania, trzeba uciekać na pobocze. 
Powiat nie dostrzega tego problemu i jedyne co chce budować to fragment chodnika, który nie rozwiąże problemu.

A patrząc szerzej warto zainteresować się tematem układu drogowego wokół Kalisza. Samo miasto robi dużo, ale raczej nie ma w planach istotnego przeniesienia ruchu w ramach DK12. 
GDDKiA realizuje przebudowę odcinka Kalisz - Opatówek, jednak nie zmienia to największego problemu dwunastki, ruch nadal przebiega przez gęstą zabudowę, są tam liczne zjazdy indywidualne. 
Ponadto planowana jest budowa obwodnicy Błaszek (tutaj ciekawe pytanie, dlaczego Opatówek będący w gorszej sytuacji został pominięty). 
Ruch na DK12 jest bardzo podobny do DK25, a na razie nikt nie planuje nowego korytarza. Przez to nawet po wybudowaniu nowej DK25 korki w mieście się nie zmmiejszą (potoki ruchu z DK12 oraz DW470 nadal będą musiały dojechać np. do węzła Kokanin przez miasto). 
Przebudowa dwunastki w obecnym śladzie nic nie zmieni, potrzeba trasy GP 2x2 i połączenia z DW470 oraz węzłem Kokanin na DW25.

Niestety z prowadzonej przeze mnie korespondencji z GDDKiA wynika, że na razie nie prowadzą analiz w tym kierunku. Myślę, że warto ten temat nagłośnić i rozpocząć debatę na temat budowy nowej DK12, który rzeczywiście odciąży m.in. Opatówek i przede wszystkim Kalisz - napisał Michał. 

Komunikacyjne zaniedbania to jedna z największych bolączek Kalisza. Nasze miasto, choć jest drugie po Poznaniu pod względem wielkości, to wciąż nie ma dostępu do tras szybkiego ruchu. Choć w końcu doczekamy się obwodnicy - przetarg na jej budowę został rozstrzygnięty - to wszyscy wiemy, że powinno to mieć miejsce już lata temu...

W kontekście zbliżającej się kampanii wyborczej, na koniec publikujemy mail od naszego czytelnika, który takie oto słowa kieruje do naszych parlamentarzystów....

Szanowne posłanki, posłowie i senatorze z Kalisza i okolic.
Zgodnie z informacją przedstawioną przez Urzędników GDDKIA, dotyczącą harmonogramu prac przygotowawczych, projektowych i budowlanych dla sieci dróg krajowych i ekspresowych w Wielkopolsce, miasto Kalisz pozostaje nadal bez bezpośredniego dostępu do jakiejkolwiek drogi ekspresowej.
Należy domniemywać, że jest to wynik państwa "wytężonej pracy" i "mnóstwa" działań, interpelacji i zapytań, podejmowanych w tej sprawie w Sejmie i w Senacie. Wszystkie działania były zapewne, "podejmowane" po to, by blisko stutysięczne miasto nie zostało wyłączone komunikacyjnie, przez co i cywilizacyjnie z reszty kraju. 
Jak można opowiadać mieszkańcom Kalisza i regionu, że pracujecie dla nich, jednocześnie nie robiąc nic lub będąc tak nieskutecznymi w działaniach.
Kalisz się kurczy, miasto jest w stagnacji, centrum miasta umiera, społeczeństwo się starzeje, ponieważ młodzi wyjeżdżają, a Państwo nie robicie nic, by w najbliższych 5 latach ewentualny inwestor, a za nim pieniądze i rozwój dotarł do miasta Kalisz bezpiecznie i komfortowo, nie podróżując powstałymi w XIX wieku traktami komunikacyjnymi. 
XIX wieczne i postkomunistyczne drogi pozostają jedyną możliwą formą komunikacji drogowej  z Kaliszem, z każdej strony miasta.

Najgorsza sytuacja jest od strony wschodniej, jak zapewne sami państwo wiedzą, podróżując do rodzinnego miasta po "ciężkiej pracy" dla Kalisza w Sejmie i Senacie (o "komforcie i bezpieczeństwie" podróżowania do i z Kalisza przekonał się ostatnio P. Czarnek, więc adresaci z PiS, zapewne wiedzą o czym piszę).
Pomijając kwestie inwestycyjne i rozwojowe, to zwyczajnie WSTYD i ewidentne nieróbstwo miejscowych "elit" z każdej strony sceny politycznej, by po blisko 40 latach od przemian ustrojowych, tak duży i ważny ośrodek regionu, jakim jest Kalisz, nie doczekał się drogi ekspresowej, a nawet planów jej powstania!!!   
Myślę, że dla wielu z Państwa najlepszą oceną i weryfikacją państwa pracy na rzecz Kalisza i lokalnej społeczności, będą najbliższe wybory - napisał pan Cyprian.

PRZECZYTAJ TAKŻE:



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Markk 09.08.2026 18:55
Trasa Zduny-Tłokina-Skarszew powinna zostać zmodernizowana tam jest niecałe 6km drogi. Powinna tam powstać droga umożliwiająca przejazd samochodów ciężarowych co odciążyłoby bardzo zakorkowany wlot do Kalisza od strony Opatówka.

ass 09.08.2026 21:21
I co? Puszczac tranzyt ludziom pod oknami? Niektorym juz w tych ciezarowkach calkiem rozum odebralo. Tylko o sobie myslicie.

Realista 09.08.2026 22:06
Ta droga nie może zostać zmodernizowana. Po jednej jej stronie żyją endemiczne dla Rożdżał płazińce uszlachetniające glebę, jeżeli nie występują w nadmiarze. Po drugiej stronie także endemiczne drapieżne chrząszcze żywiące się płazińcami i regulujące w ten sposób ich liczebność. W tym systemie ekologicznym uczestniczy także obecna droga. Gdyby była ona węższa, to chrząszcze mając mniejszy dystans do przebycia rzuciłyby się na płazińce z piorunującą jak na nie szybkością, raz dwa wyjadłyby nieszczęsne stworzenia i stan gleby szybko by się pogorszył. Droga jest jednak wystarczająco szeroka, żeby płazińce zachowywały optymalną dla gleby liczebność. Chrąszcze muszą się trochę natrudzić i wszystkich płazińców nie zjedzą. Gdyby zaś droga była szersza, to te nielotne chrząszcze miałyby wielkie problemy z dotarciem do miejsca polowania. I to nie tylko z powodu odległości. Wzrósłby bowiem bardzo i przyspieszył ruch samochodowy rozjeżdżając znacznie wolniejsze chrząszcze w czasie przeprawy przez nieekologiczną szosę. Płazińce rozmnożyłyby się nadmiernie i zamiast podnosić jakość gleby obniżałyby ją. Taki niezwykły pozostający w równowadze system ekologiczny złożony z gleby, drogi, jeżdżących nią samochodów, jej niejednakowo zasiedlonych stron i fauny tych stron jest unikalny w świecie, występuje tylko w Rożdżałach. Dlatego miejsce to zostało uznane przez światłe czynniki za Obszar Natura 2000 i żadnych modrnizacji dróg tam nie będzie, bo być nie może.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 17°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ela Treść komentarza: niedługo się okaże że zgodnie z ustaleniami zatrudnią ponownie gałkę, jeśli wyrzucenie ze stanowiska nie stanowi ostrzeżenia dla przyszłego pracodawcy to wszystko jest możliwe Data dodania komentarza: 9.08.2026, 22:45 Źródło komentarza: Dyrektorska posada do wzięcia. Zainteresowanie małe Autor komentarza: k2 Treść komentarza: A krytycy pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, odkrywcy specyficznych właściwości kaliskich inwestycji drogowych, twierdzą, że jego posada to świetna fucha. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 22:19 Źródło komentarza: Dyrektorska posada do wzięcia. Zainteresowanie małe Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Ta droga nie może zostać zmodernizowana. Po jednej jej stronie żyją endemiczne dla Rożdżał płazińce uszlachetniające glebę, jeżeli nie występują w nadmiarze. Po drugiej stronie także endemiczne drapieżne chrząszcze żywiące się płazińcami i regulujące w ten sposób ich liczebność. W tym systemie ekologicznym uczestniczy także obecna droga. Gdyby była ona węższa, to chrząszcze mając mniejszy dystans do przebycia rzuciłyby się na płazińce z piorunującą jak na nie szybkością, raz dwa wyjadłyby nieszczęsne stworzenia i stan gleby szybko by się pogorszył. Droga jest jednak wystarczająco szeroka, żeby płazińce zachowywały optymalną dla gleby liczebność. Chrąszcze muszą się trochę natrudzić i wszystkich płazińców nie zjedzą. Gdyby zaś droga była szersza, to te nielotne chrząszcze miałyby wielkie problemy z dotarciem do miejsca polowania. I to nie tylko z powodu odległości. Wzrósłby bowiem bardzo i przyspieszył ruch samochodowy rozjeżdżając znacznie wolniejsze chrząszcze w czasie przeprawy przez nieekologiczną szosę. Płazińce rozmnożyłyby się nadmiernie i zamiast podnosić jakość gleby obniżałyby ją. Taki niezwykły pozostający w równowadze system ekologiczny złożony z gleby, drogi, jeżdżących nią samochodów, jej niejednakowo zasiedlonych stron i fauny tych stron jest unikalny w świecie, występuje tylko w Rożdżałach. Dlatego miejsce to zostało uznane przez światłe czynniki za Obszar Natura 2000 i żadnych modrnizacji dróg tam nie będzie, bo być nie może. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 22:06 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią Autor komentarza: Kaliszanin Treść komentarza: O zaczyna się oswajanie Kaliszan co do startu Kinastowskiego w wyborach parlamentarnych. Dla obserwatorów to było widoczne już od dawna. Nie bez przyczyny prezydent kleił się do PiS i Nawrockiego. Ale, że też nie wstyd Kinastowskiemu, jeśli się to potwierdzi, bratanie się ze skompromitowanym Morawieckim albo kontrowersyjną Konfederacją. Czego to się nie zrobi dla stołka. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 21:35 Źródło komentarza: Idzie nowe w polityce. Kto straci, kto zyska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama