Reklama
niedziela, 27 września 2026 08:31
Reklama
Reklama
Reklama

Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią

Kilka dni temu pisaliśmy o jednej z dróg powiatowych, którą nagminnie wybierają kierowcy ciężarówek, by ominąć Kalisz. Przez łamanie zakazu dopuszczalnego tonażu droga jest w fatalnym stanie. Po tym artykule skontaktowali się z nami czytelnicy, by zasygnalizować podobny problem, tylko bliżej Kalisza...
Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią

W miniony piątek pisaliśmy o drodze powiatowej nr 4342P na odcinku Brzezie – Bogusław w powiecie pleszewskim. Droga ta jest wygodnym łącznikiem między dwoma drogami krajowymi - DK 12 i DK 25, pozwala ominąć Kalisz.

Droga jest w fatalnym stanie, a przeprowadzona jest mostem nad Prosną.  Powiatowy zarządca drogi ustawił tam zakaz wjazdu  pojazdów o masie powyżej 15 ton, ale kierowcy  ciężarówek nic sobie  z tego nie robią. Kontrole przeprowadziła tam niedawno Inspekcja Transportu Drogowego. 

Ruch ten generuje bezpośrednie zagrożenie dla konstrukcji mostu na rzece Prośnie. W ujawnionych przypadkach doszło do naruszenia obowiązującego zakazu tonażowego- poinformował Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego.

Po tym artykule zgłosili się do nas czytelnicy z Tłokini Wielkiej i Kościelnej w gminie Opatówek. 

Zapraszamy inspektorów i policję do nas! Gdy ruszył remont DK 12 okna nam się trzęsą od ciągłego ŁUBUDUBU ciężarówek. Nie chcą stać w korkach na remontowanej krajówce. Przekraczają prędkość - obowiązuje 50km/h  i tonaż na pewno też przekraczają! Niszczą nam drogę i spokój - mówi nam w rozmowie telefonicznej mieszkaniec.

Nasz rozmówca interweniował u burmistrza Opatówka, ale ten przekazał mu, że niewiele może wskórać...

Kolejny głos otrzymaliśmy od czytelnika Michała.

W temacie skracania trasy przez kierowców omijających Kalisz podobna sytuacja ma miejsce na drodze powiatowej Tłokinia Kościelna - Skarszew. 
Kierowcy jadący z DK12 na DW 470 skracają przejazd, a istniejąca droga jest niedopasowana to natężenia i charakteru ruchu (zbyt wąska jezdnia zmusza kierowców do zjeżdżania na pobocze podczas mijania, przez to jest ono zapadnięte). 
Ciężarówki bardzo szybko jeżdżą i nie zwalniają podczas mijania, trzeba uciekać na pobocze. 
Powiat nie dostrzega tego problemu i jedyne co chce budować to fragment chodnika, który nie rozwiąże problemu.

A patrząc szerzej warto zainteresować się tematem układu drogowego wokół Kalisza. Samo miasto robi dużo, ale raczej nie ma w planach istotnego przeniesienia ruchu w ramach DK12. 
GDDKiA realizuje przebudowę odcinka Kalisz - Opatówek, jednak nie zmienia to największego problemu dwunastki, ruch nadal przebiega przez gęstą zabudowę, są tam liczne zjazdy indywidualne. 
Ponadto planowana jest budowa obwodnicy Błaszek (tutaj ciekawe pytanie, dlaczego Opatówek będący w gorszej sytuacji został pominięty). 
Ruch na DK12 jest bardzo podobny do DK25, a na razie nikt nie planuje nowego korytarza. Przez to nawet po wybudowaniu nowej DK25 korki w mieście się nie zmmiejszą (potoki ruchu z DK12 oraz DW470 nadal będą musiały dojechać np. do węzła Kokanin przez miasto). 
Przebudowa dwunastki w obecnym śladzie nic nie zmieni, potrzeba trasy GP 2x2 i połączenia z DW470 oraz węzłem Kokanin na DW25.

Niestety z prowadzonej przeze mnie korespondencji z GDDKiA wynika, że na razie nie prowadzą analiz w tym kierunku. Myślę, że warto ten temat nagłośnić i rozpocząć debatę na temat budowy nowej DK12, który rzeczywiście odciąży m.in. Opatówek i przede wszystkim Kalisz - napisał Michał. 

Komunikacyjne zaniedbania to jedna z największych bolączek Kalisza. Nasze miasto, choć jest drugie po Poznaniu pod względem wielkości, to wciąż nie ma dostępu do tras szybkiego ruchu. Choć w końcu doczekamy się obwodnicy - przetarg na jej budowę został rozstrzygnięty - to wszyscy wiemy, że powinno to mieć miejsce już lata temu...

W kontekście zbliżającej się kampanii wyborczej, na koniec publikujemy mail od naszego czytelnika, który takie oto słowa kieruje do naszych parlamentarzystów....

Szanowne posłanki, posłowie i senatorze z Kalisza i okolic.
Zgodnie z informacją przedstawioną przez Urzędników GDDKIA, dotyczącą harmonogramu prac przygotowawczych, projektowych i budowlanych dla sieci dróg krajowych i ekspresowych w Wielkopolsce, miasto Kalisz pozostaje nadal bez bezpośredniego dostępu do jakiejkolwiek drogi ekspresowej.
Należy domniemywać, że jest to wynik państwa "wytężonej pracy" i "mnóstwa" działań, interpelacji i zapytań, podejmowanych w tej sprawie w Sejmie i w Senacie. Wszystkie działania były zapewne, "podejmowane" po to, by blisko stutysięczne miasto nie zostało wyłączone komunikacyjnie, przez co i cywilizacyjnie z reszty kraju. 
Jak można opowiadać mieszkańcom Kalisza i regionu, że pracujecie dla nich, jednocześnie nie robiąc nic lub będąc tak nieskutecznymi w działaniach.
Kalisz się kurczy, miasto jest w stagnacji, centrum miasta umiera, społeczeństwo się starzeje, ponieważ młodzi wyjeżdżają, a Państwo nie robicie nic, by w najbliższych 5 latach ewentualny inwestor, a za nim pieniądze i rozwój dotarł do miasta Kalisz bezpiecznie i komfortowo, nie podróżując powstałymi w XIX wieku traktami komunikacyjnymi. 
XIX wieczne i postkomunistyczne drogi pozostają jedyną możliwą formą komunikacji drogowej  z Kaliszem, z każdej strony miasta.

Najgorsza sytuacja jest od strony wschodniej, jak zapewne sami państwo wiedzą, podróżując do rodzinnego miasta po "ciężkiej pracy" dla Kalisza w Sejmie i Senacie (o "komforcie i bezpieczeństwie" podróżowania do i z Kalisza przekonał się ostatnio P. Czarnek, więc adresaci z PiS, zapewne wiedzą o czym piszę).
Pomijając kwestie inwestycyjne i rozwojowe, to zwyczajnie WSTYD i ewidentne nieróbstwo miejscowych "elit" z każdej strony sceny politycznej, by po blisko 40 latach od przemian ustrojowych, tak duży i ważny ośrodek regionu, jakim jest Kalisz, nie doczekał się drogi ekspresowej, a nawet planów jej powstania!!!   
Myślę, że dla wielu z Państwa najlepszą oceną i weryfikacją państwa pracy na rzecz Kalisza i lokalnej społeczności, będą najbliższe wybory - napisał pan Cyprian.

PRZECZYTAJ TAKŻE:



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zdzwiony 11.08.2026 08:47
Jakiego chodnika? W Skarszewie dzieci nie mają się jak dostać ze wsi na boisko gminne, bo wszyscy urzędnicy mają ich bezpieczeństwo za nic!!!

T.M. 10.08.2026 13:47
Zastanawiam się dlaczego wszyscy politycy tak bardzo nienawidzą Kalisza i chcą wykluczyć go komunikacyjnie aby nie było normalnego, szybkiego i bezpiecznego połączenia z resztą kraju. Wszak budowa obwodnicy w ciągu dk25 to jest kpina z mieszkańców, będzie to droga klasy GP czyli coś na wzór szlaku bursztynowego!!! Tak moi mili w projekcie jest tylko jedno skrzyżowanie bezkolizyjne z dk11 a reszta skrzyżowań to będą ronda albo światła. Ograniczenia prędkości od 50 - 100 kmh w zależności od widzimisię danego wójta który nawet nie musi mieć prawa jazdy. Niestety jak do tej pory wybieramy samych ignorantów do władzy i jest to co jest. O szybkiej kolei nawet nie warto wspominać bo tego to nawet Bareja by nie wymyślił

krótka piłka 10.08.2026 08:30
Nigdy więcej nie głosować na obecnych posłów i posłanki z naszego regionu......Proste? Za każdym razem to samo obiecują a, głupi lud to kupuje.

Kaliszanin. 10.08.2026 08:27
A może tak sygnalizację w Skarszewie przerobić na "inteligentną"/wyłączyć . Korkuję całą 470 z Kalisza i na Kalisz - nikt tego nie widzi z "drogowców". Sygnalizacja dla Tirów to ułatwienie - zachęca do korzystania ze skrótu.

trollowisko 10.08.2026 08:05
Ciężarówki, autobusy omijają remont na Łódzkiej jadąc przez Tłokinie. Drogi te nie są przygotowane na takie obciążenie i ruch. Najgorsze, że ci którzy jadą nic nie robią sobie z ograniczeń prędkości i potrafią jechać powyżej 100km/h; a policja? (to bez komentarza).

Markk 09.08.2026 18:55
Trasa Zduny-Tłokina-Skarszew powinna zostać zmodernizowana tam jest niecałe 6km drogi. Powinna tam powstać droga umożliwiająca przejazd samochodów ciężarowych co odciążyłoby bardzo zakorkowany wlot do Kalisza od strony Opatówka.

ass 09.08.2026 21:21
I co? Puszczac tranzyt ludziom pod oknami? Niektorym juz w tych ciezarowkach calkiem rozum odebralo. Tylko o sobie myslicie.

E... 10.08.2026 08:21
A w Kaliszu gdzie idzie tranzyt.... nie ludziom pod oknami? DK 25 idzie przez środek największego osiedla. Jedna obwodnica nie rozwiąże tu problemu. Dopóki drogi krajowe 25 12 będą biegły przez Kalisz, nie można wyrzucić Tirów z miasta.

Realista 09.08.2026 22:06
Ta droga nie może zostać zmodernizowana. Po jednej jej stronie żyją endemiczne dla Rożdżał płazińce uszlachetniające glebę, jeżeli nie występują w nadmiarze. Po drugiej stronie także endemiczne drapieżne chrząszcze żywiące się płazińcami i regulujące w ten sposób ich liczebność. W tym systemie ekologicznym uczestniczy także obecna droga. Gdyby była ona węższa, to chrząszcze mając mniejszy dystans do przebycia rzuciłyby się na płazińce z piorunującą jak na nie szybkością, raz dwa wyjadłyby nieszczęsne stworzenia i stan gleby szybko by się pogorszył. Droga jest jednak wystarczająco szeroka, żeby płazińce zachowywały optymalną dla gleby liczebność. Chrąszcze muszą się trochę natrudzić i wszystkich płazińców nie zjedzą. Gdyby zaś droga była szersza, to te nielotne chrząszcze miałyby wielkie problemy z dotarciem do miejsca polowania. I to nie tylko z powodu odległości. Wzrósłby bowiem bardzo i przyspieszył ruch samochodowy rozjeżdżając znacznie wolniejsze chrząszcze w czasie przeprawy przez nieekologiczną szosę. Płazińce rozmnożyłyby się nadmiernie i zamiast podnosić jakość gleby obniżałyby ją. Taki niezwykły pozostający w równowadze system ekologiczny złożony z gleby, drogi, jeżdżących nią samochodów, jej niejednakowo zasiedlonych stron i fauny tych stron jest unikalny w świecie, występuje tylko w Rożdżałach. Dlatego miejsce to zostało uznane przez światłe czynniki za Obszar Natura 2000 i żadnych modrnizacji dróg tam nie będzie, bo być nie może.

ciemny czynnik .... natura 300 10.08.2026 17:29
To ustaw się tam z tablicą,jak pod szkołą i pomóż chrząszczom i płazińcom przechodzić przez jezdnię.....

Realista 11.08.2026 13:59
Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama