Akumulatory ze stałym elektrolitem
Największa rewolucja w samochodach elektrycznych może być ukryta głęboko pod podłogą bowiem akumulatory ze stałym elektrolitem mają zastąpić płynną substancję znajdującą się w dzisiejszych bateriach materiałem stałym. Brzmi niezbyt ekscytująco? To prawda, ale efekty mogą być spektakularne. Taka bateria ma szansę przechowywać więcej energii, ładować się szybciej i być znacznie mniej podatna na pożary. Dzięki temu mają powstać samochody elektryczne zdolne przejechać ponad 1000 kilometrów i odzyskać dużą część zasięgu podczas krótkiej przerwy na kawę.
| Cecha | Obecne akumulatory litowo-jonowe | Akumulatory ze stałym elektrolitem |
| Elektrolit | Ciekły lub żelowy | Stały materiał |
| Zasięg auta | Najczęściej ok. 300–600 km | Potencjalnie nawet ok. 1000 km |
| Szybkość ładowania | Od kilkudziesięciu minut do kilku godzin | Potencjalnie znacznie krótszy czas ładowania |
| Gęstość energii | Ograniczona przez obecną konstrukcję ogniw | Więcej energii w podobnej przestrzeni |
| Bezpieczeństwo | Ryzyko przegrzania i pożaru | Mniejsza podatność na zapłon |
| Masa i rozmiar | Stosunkowo ciężkie zestawy baterii | Potencjalnie lżejsze i bardziej kompaktowe |
| Dostępność | Technologia masowo stosowana | Technologia rozwijana i przygotowywana do szerszego wdrożenia |
| Największa zaleta | Sprawdzona i szeroko dostępna | Większy zasięg, szybsze ładowanie i wyższe bezpieczeństwo |
Tabela: Porównanie akumulatorów litowo-jonowych z akumulatorami ze stałym elektrolitem
Aplikacje, w tym te inwestycyjne
Aplikacje już dziś pozwalają otworzyć auto, włączyć ogrzewanie, zdalnie zaparkować czy sprawdzić poziom baterii, ale to dopiero początek. Z poziomu kokpitu będzie można rezerwować parkingi, płacić za ładowanie, kupować usługi, a nawet korzystać z aplikacji finansowych i dynamicznych wykresów kryptowaluta ethereum cena podczas postoju lub autonomicznej jazdy. Brzmi dziwnie? Jeszcze kilkanaście lat temu równie dziwnie brzmiał pomysł robienia przelewów telefonem. Samochód może stać się po prostu kolejnym ekranem, na którym zarządzamy pieniędzmi i codziennym życiem.
Pełna autonomia w autach prywatnych
Najbardziej wyczekiwana technologia motoryzacyjna ma jeden cel - sprawić, by kierowca stał się pasażerem. Pełna autonomia oznacza samochód, który sam radzi sobie w korku, na autostradzie, w centrum miasta i podczas fatalnej pogody. Człowiek podaje adres, a potem może czytać, oglądać multimedia, pracować albo spać. Ta technologia wymaga jednak najwięcej testów wystarczy źle oznakowany remont czy pieszy zachowujący się kompletnie nielogicznie, aby auto "nie wiedziało" jak ma się zachować.
Komunikacja V2X
Technologia V2X pozwoli autom komunikować się z innymi pojazdami, sygnalizacją świetlną, drogami i całą miejską infrastrukturą. Samochód dostanie ostrzeżenie o lodzie, karetce zbliżającej się do skrzyżowania albo aucie ukrytym za ciężarówką. Co więcej, światła mogą poinformować go, kiedy zmienią się na zielone. Samochody przestaną więc być samotnymi maszynami – zaczną działać jak gigantyczna, poruszająca się sieć. Dokładnie wyjaśnienie systemu zawiera poniższa infografika:

Infografika: Komunikacja V2X
Zaawansowana biometria i monitorowanie zdrowia
Samochód przyszłości zacznie stale monitorować stan zdrowia i zachowanie kierowcy. Czujniki w kierownicy, fotelu i kamerach będą analizować puls, oddech, zmęczenie, temperaturę, a nawet nietypowe zachowanie. Jeśli kierowca zaśnie, auto go obudzi. Jeśli wykryje poważny problem zdrowotny, może samodzielnie zwolnić, bezpiecznie się zatrzymać i wezwać pomoc. Najbardziej zaawansowane koncepcje zakładają nawet rozpoznawanie stresu i automatyczne dostosowanie temperatury, muzyki czy oświetlenia. Samochód przestanie więc tylko wozić człowieka. Zacznie go obserwować, chronić, a być może pewnego dnia nawet ratować mu życie.


Napisz komentarz
Komentarze