Reklama
wtorek, 8 września 2026 05:33
Reklama
Reklama
Reklama

Nie udzieliła pomocy dziecku, które połknęło agrafkę. Lekarka stanie teraz przed sądem

Życie i zdrowie dziecka było zagrożone, a winę ponosi lekarka, która jako pierwsza udzielała pomocy chłopcu. Tak uważa prokuratura, dlatego kobieta usłyszała zarzuty i stanie przed sądem. Półroczny chłopiec trafił do krotoszyńskiego szpitala ... z agrafką w przełyku. Tam jego rodzice zamiast pomocy otrzymali informację, że syn musi trafić do innej placówki i mają go zawieźć do niej sami.
Nie udzieliła pomocy dziecku, które połknęło agrafkę. Lekarka stanie teraz przed sądem

Kiedy dziecko trafiło do Krotoszyna zostało prześwietlone. Okazało się, że półrocznemu wtedy chłopcu agrafka wbiła się ostrzem w dół w przełyk, jednak lekarka, która pełniła wtedy dyżur w szpitalu nie tylko nie poddała go dalszej diagnostyce, ale nawet nie przejrzała dokumentacji medycznej. Poradziła jedynie, by rodzice zazawiwieźli dziecko do Ostrowa Wielkopolskiego i tam szukali pomocy. Przewieźli własnym samochodem, co w obawie o życie chłopca zrobili.

W drodze sytuacja zaczęła być dramatyczna. Chłopiec zaczął się dusić dlatego rodzice o pomoc poprosili patrol policji i w takiej eskorcie dojechali do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim skąd zostało przetransportowane do Wrocławia. Tam agrafkę udało się wyciągnąć, a prokuraturze regionalnej w Łodzi udało się zakończyć dwuletnie postępowanie przeciwko lekarce z Krotoszyna.

W trakcie śledztwa ustalono, że kobieta popełniła wiele błędów – począwszy od braku analizy stanu zdrowia po odesłanie małego pacjenta prywatnym środkiem transportu do innej placówki – czym naraziła życie i zdrowie chłopca na niebezpieczeństwo. Lekarka do winy się nie przyznaje. Przed sądem będzie odpowiadać z wolnej stopy, a grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.

AW, zdjęcie arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama