Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 16:38
Reklama
Reklama
Reklama

Szpital w Wolicy wróci do dawnej roli? Dyrekcja obawia się kolejnego przekształcenia

Dmuchanie na zimne, czy niepotrzebne emocje przed podjęciem wiążących decyzji? A może – niestety – polityczne rozgrywki? Szpital w Wolicy, który od kilku tygodni decyzją wojewody zajmuje się tylko pacjentami z koronawirusem, ma stopniowo wracać do swojego pierwotnego profilu. Ta dobra wydawałoby się informacja, wywołała sporo zamieszania.
Szpital w Wolicy wróci do dawnej roli? Dyrekcja obawia się kolejnego przekształcenia

Ewakuacja na Wolicę mieszkańców prywatnej placówki Salus oraz DPS-u przy ul. Winiarskiej wyglądała jak działania wojenne. Postronnym obserwatorom nie raz pewnie zjeżył się włos na głowie. Tym bardziej starszym i schorowanym, często nie do końca świadomym tego, co się dzieje pensjonariuszom, którzy byli przewożeni przez zamaskowanych żołnierzy wojskowymi samochodami sanitarnymi, przy włączonych sygnałach dźwiękowych i komunikatach wydawanych przez megafon.

W tym momencie – niespełna ponad miesiąc po tamtych wydarzeniach – sytuacja jest opanowana. I zaczyna wracać do normy. Także część pacjentów dochodzi do zdrowia i może opuścić szpital w Wolicy. - Nie wyobrażamy sobie, by tymi ludźmi jak workami z ziemniakami rzucać. W prawo w lewo - mówi Ewa Młynarczyk, pielęgniarka ze szpitala w Wolicy. - To są ludzie, mają rodziny. Mają swoich bliskich i ciekawa jestem, czy któryś z panów decydujących o naszej sytuacji chciałby znaleźć się w takiej sytuacji.

Tym bardziej, że większość pacjentów to osoby starsze. I chore.  - To są pacjenci z głębokimi zaburzeniami świadomości, z otępieniem. Mający problemy z orientacją w czasie. Nasi pacjenci dopiero kilka dni temu się u nas odnaleźli i wiedzą gdzie są - zdradza dr n. med. Ewa Zalc-Budziszewska, zastępca dyrektora szpitala w Wolicy. - I jeśli szpital zostanie wygaszony z dnia na dzień, tak jak został powołany, to oznacza ewakuację tych pacjentów. Ja proszę, by nie fundować tym pacjentom ewakuacji ponownie do innego miejsca aniżeli ich dom opieki, w którym byli. Tam się odnajdą. Wrócą obrazy z przeszłości. A wiadomo, że stres może skrócić życie.  

Wygaszanie szpitali jednoimiennych zapowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. Proces ma ruszyć 1 czerwca, jednak nie są jeszcze znane szczegóły, które placówki mają wracać do zwyczajnej pracy jako pierwsze, bo tutaj decyzje będą zapadać na poziomie województw. I zanim pojawiły się konkrety w Wolicy pojawił się strach, że przekształcenie będzie szybkie i w dodatku dramatyczne w przebiegu, jak w przypadku przekształcania placówki w jednoimienną, a w szpitalu zabraknie pieniędzy, więc trzeba będzie go połączyć z innym lub w najgorszym przypadku zamknąć.

– Oczywiście, że każdy wolałby wrócić do poprzedniej sytuacji, natomiast zdajemy sobie sprawę, że jest epidemia i nie jest wygaszona i jeśli zapadnie decyzja, że jesteśmy dalej szpitalem covidowskim to zostajemy, jeśli zapadnie, że nie jesteśmy to prosimy o wsparcie, żeby ten trudny okres finansowy przetrwać. Żebyśmy w przyszłym roku mogli dalej funkcjonować jako samodzielna jednostka chorób płuc i gruźlicy i w tym jest największy problem - stwierdza Sławomir Wysocki, dyrektor szpitala w Wolicy.

Z przekształceniami wiążą się bowiem olbrzymie wydatki. Na razie jednak żadnych decyzji w przypadku Wolicy nie ma. Jest więc czas, by rozmawiać o sposobie finansowania szpitala. A przede wszystkim, by ostudzić emocje. Bo już w kwietniu doszło do poważnego spięcia na linii wojewoda z PiS, który jest odpowiedzialny za działania związane z epidemią a wicemarszałek z PO, której szpital podlega. Wówczas Marzena Wodzińska, członek Zarządu  Województwa Wielkopolskiego spierała się z wojewodą Łukaszem Mikołajczykiem o to, kto jest odpowiedzialny za trudną sytuację szpitala w Wolicy.

AW, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar - BONUS MAJOWY 10 procent! Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar - BONUS MAJOWY 10 procent! Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar – BONUS MAJOWY 10%! Aby otrzymać BONUS MAJOWY 10%, wpisz w komentarzu do zamówienia hasło: „BONUS MAJOWY 2026” Promocja obowiązuje do 31.05.2026 włącznie. Dodatkowy rabat handlowy ustalany indywidualnie podczas opracowania wyceny zamówienia. Szukasz efektownego wykończenia wnętrza lub elewacji? Oferujemy superlekkie belki rustykalne, maskownice drewnopodobne oraz dekoracyjne profile wykonywane na wymiar. W naszej ofercie znajdziesz: * belki sufitowe imitujące drewno * styropianowe i blaszane maskownice na wymiar * lekkie profile dekoracyjne drewnopodobne * elastyczne deski dekoracyjne i elewacyjne * nowoczesne imitacje drewna do wnętrz i na elewacje Lekka konstrukcja Łatwy montaż Realistyczna struktura drewna Produkcja na wymiar Bezpośrednio od producenta Zamów zestaw 13 próbek naszych imitacji drewna na stronie i wybierz idealny kolor oraz strukturę. Tel.: 721 564 516 www.plastmaker.pl Rustic Ceiling Beams & Custom Covers – MAY BONUS 10%! To receive the MAY BONUS 10% discount, enter the code: “MAY BONUS 2026” in the order comments section. Promotion valid until May 31, 2026 inclusive. Additional commercial discounts are determined individually during the quotation process. Looking for stylish interior or facade finishing solutions? We offer ultra-light rustic ceiling beams, custom wood-look covers, and decorative profiles made to size. Our offer includes: rustic ceiling beams with wood imitation custom polystyrene and metal covers lightweight decorative wood-look profiles flexible decorative and facade boards realistic wood imitation for interiors and exteriors ultra lightweight easy installation realistic wood texture custom-made products direct from manufacturer Order a set of 13 wood imitation samples on our website and choose the perfect color and texture. Phone: +48 721 564 516 www.plastmaker.pl