Reklama
środa, 13 maja 2026 05:15
Reklama
Reklama
Reklama

Ma dopiero 16 miesięcy i zmaga się z nieuleczalną chorobą

Tę chorobę ma tylko  kilkanaścioro dzieci w Polsce. Wśród nich jest 16-miesięczna Ania Mrówczyńska, córeczka byłego koszykarza MKS Kalisz Artura Mrówczyńskiego. Mała Ania zapadła na zespół Leigha - nieuleczalną, śmiertelną chorobę o podłożu genetycznym. W Polsce lekarze nie mogą jej pomóc, dlatego rodzice dziewczynki ratunku szukają w zagranicznych klinikach.   
Ma dopiero 16 miesięcy i zmaga się z nieuleczalną chorobą

O tragedii rodziny Mrówczyńskich pisaliśmy kilka dni temu. Dziś o walce ze straszną chorobą, która dotknęła ich małą córeczkę zgodzili się porozmawiać z naszym portalem rodzice 16-miesięcznej Ani. Dziewczynka zmaga się ultrarzadką choroba - zespołem Leigha, który polega na zaburzonych procesach oddychania komórkowego. - Krótko mówiąc, energia nie jest dostarczana do komórek przez mózg. W pierwszej kolejności następuje degeneracja układu nerwowego, a co za tym idzie mózgu. W dalszej części są to nerki, wątroba, wzrok, słuch – mówi mama Ani, Aneta Mrówczyńska.

Rodzice Ani już w drugim tygodniu życia dziewczynki zauważyli, że coś jest nie tak. Córeczka płakała dzień i noc. Lekarze bagatelizowali problem, mówiąc, że przyczyną płaczu są z pewnością kolki. Rozwój Ani nie przebiegał jednak tak, jak powinien. W 13. miesiącu jej życia zapadła diagnoza postawiona w Centrum Zdrowia Dziecka – zespół Leigha. W Polsce jedyną formą zatrzymania choroby jest podawanie suplementów, które u Ani nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Dlatego Aneta i Artur ratunku dla córeczki będą szukać za granicą. W przyszłym miesiącu chcą wyjechać do Niemiec, do kliniki specjalizującej się w zatrzymaniu potwornej choroby. - Pojawiła się też możliwość wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, do Kaliforni. Koszt leczenia rocznego to 100 tys. dolarów – mówi Artur Mrówczyński, tata Ani.

Choroba jest dla lekarzy nadal wielką zagadką. W Polsce są przypadki nastolatków, którzy żyją z zespołem Leigha. - Dla nas każdy dzień życia Ani jest bezcenny Więc nawet gdybyśmy o miesiąc mogli przedłużyć jej życie, to dla nas jest ogromna szansa – dodaje Aneta Mrówczyńska.

Dlatego rodzice Ani proszą wszystkich ludzi dobrej woli o wsparcie finansowe. Zbiórkę prowadzi fundacja Bread of Life. W pomoc włączył się także cały świat sportu. 30 listopada w hali Kalisz Arena, podczas meczu BM Slam Stali Ostrów z WKS Śląsk Wrocław, odbędzie się zbiórka pieniędzy, a także licytacja bardzo cennych gadżetów. - To będzie między innymi koszulka Marcina Gortata, którą dostaliśmy ze Stanów z jego podpisem, będzie koszulka Roberta Lewandowskiego, Kuby Błaszczykowskiego, siatkarzy: Mariusza Wlazłego, Michała Winiarskiego, wielu żużlowców… Bardzo duża rzesza sportowców się z nami zrzeszyła – mówi Artur Mrówczyński.

By chorobę zatrzymać, trzeba działać jak najszybciej. Każdego dnia Ania toczy heroiczną walkę o życie. - Nie ma tej energii, jaką ma dziecko w jej wieku, ale stara się, widać, że ma ogromny potencjał, że walczy. A gdy ona walczy, to my musimy też walczyć dla niej – mówi mama dziewczynki. - Czworakuje, a to jest ogromny sukces, uśmiecha się, czasem robi „pa pa”. Nie mówi jeszcze „mama” i „tata”, ale mam nadzieję, że wkrótce osobiście będzie mogła podziękować za tą pomoc, którą  jej wszyscy okazują.

Do tej pory na leczenie Ani udało się zebrać 10 tysięcy złotych. Za każdą złotówkę rodzice dziewczynki bardzo dziękują.  Potrzeba jednak o wiele, wiele więcej. Każdy, kto chciałby wspomóc Anię w walce z chorobą, może wpłacać pieniądze na konto: 40 1090 1346 0000 0001 1420 0591 z dopiskiem dla Ani Mrówczyńskiej.

Agnieszka Gierz, fot. arch. pryw. rodziny Mrówczyńskich


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama