Reklama
środa, 13 maja 2026 05:58
Reklama
Reklama
Reklama

Przerwany mecz. W Toruniu bez punktów FOTO i WIDEO

Po dość wyrównanym meczu KKS przegrał na wyjeździe z Elaną Toruń 0:1. W pierwszej połowie spotkanie zostało przerwane z powodu incydentu z udziałem kibiców obu drużyn.
Przerwany mecz. W Toruniu bez punktów FOTO i WIDEO

Wydarzenia, które rzuciły cień na to spotkanie, miały miejsce w 35. minucie. Wówczas na płytę stadionu w Toruniu wtargnęli fani obu ekip. Ich konfrontacja nie trwała długo, bo szybko zainterweniowały służby, ale nie zmienia to faktu, że do takich sytuacji nie powinno w ogóle dojść. W wyniku tego incydentu mecz został przerwany na dziesięć minut. Większość tego czasu piłkarze spędzili w szatni.

 
Pod względem sportowym spotkanie nie było porywającym widowiskiem, ale na pewno wyrównanym. Obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji i można było przypuszczać, że kto trafi jako pierwszy, ten niemal na pewno zgarnie komplet punktów. Tak też właśnie się stało. Na decydujące rozstrzygnięcie trzeba było poczekać do 80. minuty. Wówczas kaliscy defensorzy nie upilnowali Michała Żurowskiego, który strzałem z kilku metrów ulokował futbolówkę w sieci, zapewniając tym samym gospodarzom cenne trzy oczka.

 
Podopiecznym Andrzeja Paszkiewicza niewiele brakowało do tego, by to właśnie oni otworzyli rezultat. Aktywny na lewym skrzydle był Filip Sówka i to po jego strzałach golkiper Elany był w największych tarapatach. W 26. minucie młodzieżowiec KKS-u znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale ucelował wprost w niego. Z kolei w 63. minucie Sówka mógł tylko złapać się za głowę po tym, jak zupełnie niepilnowany doszedł do idealnej wrzutki Stajko Stojczewa i uderzył z woleja minimalnie obok słupka, przy biernej postawie w bramce Huberta Świtalskiego. Dodajmy, że kilka chwil później fatalnie przestrzelił Adam Majewski, znajdując się na czystej pozycji. Odpowiedzieć na gola mógł z kolei Mateusz Gawlik, lecz po dośrodkowaniu Iwelina Kostowa główkował obok bramki.

 
Kaliskiej obronie najwięcej problemów sprawiał natomiast Krystian Tomaszewski. Najlepszy w tym sezonie strzelec Elany dał o sobie znać już w piątej minucie. Potem jeszcze kilkukrotnie zatrudnił Adama Wasiluka, a ponadto na początku drugiej połowy wypracował sytuację Maciejowi Kotowi, który, na szczęście dla gości, spudłował z kilku metrów. Golkiper „trójkolorowych” miał też sporo pracy w 65. minucie, gdy wyszedł obronną ręką z pojedynku oko w oko z Tomaszewskim i dobitki Mateusza Szatkowskiego.


– Graliśmy zbyt chaotycznie. Częściowo daliśmy sobie narzucić styl gry rywali, ale były też momenty, w których panowaliśmy nad tym, co dzieje się na boisku. Zabrakło jednak kreatywności, a chaos i przypadek sprawiły, że gospodarze zdobyli gola, który dał im wygraną – podsumował trener Andrzej Paszkiewicz.


Po tej porażce KKS spadł na trzynaste miejsce w tabeli trzeciej ligi. W najbliższy weekend zmierzy się przy Łódzkiej z Polonią Środa Wielkopolska.


Michał Sobczak, fot. i wideo: Norbert Gałązka


***


Elana Toruń – KKS Kalisz 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Michał Żurowski 80. min.

Żółte kartki: Witucki, Wróblewski (Elana) oraz Gawlik (KKS). Sędziowali: Łukasz Słoma oraz Michał Arentewicz i Wojciech Fieduk (Poznań). Widzów: 1500.

Elana: Świtalski – Wróblewski, Czajkowski, Parzyszek, Marszałek, Szatkowski (85. Cięgotura), Witucki, Żurowski, Kot (66. Poczwardowski), Majchrzak (78. Maćkiewicz), Tomaszewski (90. Makowiecki).

KKS: Wasiluk – Czech, Gawlik, Paczkowski (45+4. Grabowski) –Sz. Ignaczak, Grzesiek (46. M. Ignaczak) – Ciesielski, Kostow, Stojczew, Sówka (66. Cierniewski) – Majewski (74. Gajewski).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama