Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:28
Reklama
Reklama
Reklama

Przerwany mecz. W Toruniu bez punktów FOTO i WIDEO

Po dość wyrównanym meczu KKS przegrał na wyjeździe z Elaną Toruń 0:1. W pierwszej połowie spotkanie zostało przerwane z powodu incydentu z udziałem kibiców obu drużyn.
Przerwany mecz. W Toruniu bez punktów FOTO i WIDEO

Wydarzenia, które rzuciły cień na to spotkanie, miały miejsce w 35. minucie. Wówczas na płytę stadionu w Toruniu wtargnęli fani obu ekip. Ich konfrontacja nie trwała długo, bo szybko zainterweniowały służby, ale nie zmienia to faktu, że do takich sytuacji nie powinno w ogóle dojść. W wyniku tego incydentu mecz został przerwany na dziesięć minut. Większość tego czasu piłkarze spędzili w szatni.

 
Pod względem sportowym spotkanie nie było porywającym widowiskiem, ale na pewno wyrównanym. Obie drużyny stworzyły sobie po kilka sytuacji i można było przypuszczać, że kto trafi jako pierwszy, ten niemal na pewno zgarnie komplet punktów. Tak też właśnie się stało. Na decydujące rozstrzygnięcie trzeba było poczekać do 80. minuty. Wówczas kaliscy defensorzy nie upilnowali Michała Żurowskiego, który strzałem z kilku metrów ulokował futbolówkę w sieci, zapewniając tym samym gospodarzom cenne trzy oczka.

 
Podopiecznym Andrzeja Paszkiewicza niewiele brakowało do tego, by to właśnie oni otworzyli rezultat. Aktywny na lewym skrzydle był Filip Sówka i to po jego strzałach golkiper Elany był w największych tarapatach. W 26. minucie młodzieżowiec KKS-u znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale ucelował wprost w niego. Z kolei w 63. minucie Sówka mógł tylko złapać się za głowę po tym, jak zupełnie niepilnowany doszedł do idealnej wrzutki Stajko Stojczewa i uderzył z woleja minimalnie obok słupka, przy biernej postawie w bramce Huberta Świtalskiego. Dodajmy, że kilka chwil później fatalnie przestrzelił Adam Majewski, znajdując się na czystej pozycji. Odpowiedzieć na gola mógł z kolei Mateusz Gawlik, lecz po dośrodkowaniu Iwelina Kostowa główkował obok bramki.

 
Kaliskiej obronie najwięcej problemów sprawiał natomiast Krystian Tomaszewski. Najlepszy w tym sezonie strzelec Elany dał o sobie znać już w piątej minucie. Potem jeszcze kilkukrotnie zatrudnił Adama Wasiluka, a ponadto na początku drugiej połowy wypracował sytuację Maciejowi Kotowi, który, na szczęście dla gości, spudłował z kilku metrów. Golkiper „trójkolorowych” miał też sporo pracy w 65. minucie, gdy wyszedł obronną ręką z pojedynku oko w oko z Tomaszewskim i dobitki Mateusza Szatkowskiego.


– Graliśmy zbyt chaotycznie. Częściowo daliśmy sobie narzucić styl gry rywali, ale były też momenty, w których panowaliśmy nad tym, co dzieje się na boisku. Zabrakło jednak kreatywności, a chaos i przypadek sprawiły, że gospodarze zdobyli gola, który dał im wygraną – podsumował trener Andrzej Paszkiewicz.


Po tej porażce KKS spadł na trzynaste miejsce w tabeli trzeciej ligi. W najbliższy weekend zmierzy się przy Łódzkiej z Polonią Środa Wielkopolska.


Michał Sobczak, fot. i wideo: Norbert Gałązka


***


Elana Toruń – KKS Kalisz 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Michał Żurowski 80. min.

Żółte kartki: Witucki, Wróblewski (Elana) oraz Gawlik (KKS). Sędziowali: Łukasz Słoma oraz Michał Arentewicz i Wojciech Fieduk (Poznań). Widzów: 1500.

Elana: Świtalski – Wróblewski, Czajkowski, Parzyszek, Marszałek, Szatkowski (85. Cięgotura), Witucki, Żurowski, Kot (66. Poczwardowski), Majchrzak (78. Maćkiewicz), Tomaszewski (90. Makowiecki).

KKS: Wasiluk – Czech, Gawlik, Paczkowski (45+4. Grabowski) –Sz. Ignaczak, Grzesiek (46. M. Ignaczak) – Ciesielski, Kostow, Stojczew, Sówka (66. Cierniewski) – Majewski (74. Gajewski).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama