Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 14:12
Reklama
Reklama
Reklama

Zasłabł na sali sądowej - pomogli mu pracownicy

Zamiast przesłuchać - musieli reanimować. W środę rano, w trakcie rozprawy sądowej, zasłabł jeden ze świadków wezwanych do kaliskiego sądu. Specjalnie przeszkoleni pracownicy udzielili mu pomocy przedmedycznej. Do reanimacji użyli automatycznego defibrylatora zewnętrznego.  
Zasłabł na sali sądowej - pomogli mu pracownicy

Mężczyzna był przesłuchiwany w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w Kaliszu. W czasie pytań świadek zasłabł. - Na salę wezwano pracowników, którzy są przeszkoleni pod kątem udzielania pierwszej pomocy. Od razu przystąpiono do reanimacji. Po chwili osoby ją przeprowadzające zdecydowały, żeby użyć urządzenia AED, czyli automatycznego defibrylatora zewnętrznego – wyjaśnia Ewa Głowacka – Andler, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Reanimacja trwała do momentu przybycia pracowników Pogotowia Ratunkowego w Kaliszu. Mężczyzna trafił do szpitala. W kaliskim Sądzie Okręgowym jest czterech pracowników po kursie pierwszej pomocy oraz dwunastu, którzy potrafią obsługiwać AED. Urządzenie na wyposażeniu sądu jest od grudnia 2014.  

W maju ub.r. na sali sądowej w Kaliszu zmarł 68-letni mieszkaniec Jarocina. Mężczyzna sądził się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych o wyższą emeryturę. Zasłabł po usłyszeniu niekorzystnego dla siebie wyroku. Prawie godzinna reanimacja nie przyniosła efektu CZYTAJ WIĘCEJ

AW, zdjęcia arch.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 35°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama