Protest ostrzegawczy sprzed dwóch tygodni odbył się z różnym skutkiem. Załogi niektórych sklepów nie przerwały pracy, przed innymi marketami protestowali pracownicy drugiej zmiany, by klienci nie zostali bez obsługi. Niezależnie od tego wydźwięk protestów był bardzo szeroki, ale czy dotarł dość skutecznie do zarządu Dino w Krotoszynie? Protesty miały „zmiękczyć” stanowisko Dino przed zaplanowanymi mediacjami, ale sytuacja tylko się zaogniła, a do rozmów negocjacyjnych nie doszło.
Dino w przestrzeni publicznej w ogóle nie odnosi się do protestów i konfliktu ze związkowcami. Przypomnijmy, że pracownicy domagają się 900 zł podwyżki i poprawy warunków pracy.
Kolejny protestOPZZ informuje, że przygotowuje się do strajku generalnego. Może to oznaczać zupełne odejście pracowników od kas i paraliż pracy tych marketów. Na razie szczegóły takiego strajku nie są znane. Wiadomo natomiast, że jeszcze w maju odbędzie się protest w Krotoszynie.
3 dni pod siedzibą Dino Polska S.A. 24 godziny na dobę! W dniach 25–27 maja 2026 r. odbędzie się wielka manifestacja pod siedzibą Dino Polska S.A. w Krotoszynie. Będą też kolejne spory zbiorowe, bo problemów jest znacznie więcej, a nikt ze strony spółki nie chce o nich rozmawiać. Jednocześnie trwają przygotowania do strajku generalnego. Wystąpiliśmy do władz spółki o udostępnienie niezbędnych dokumentów w celu przeprowadzenia referendum strajkowego wśród pracowników Dino. Proces ten jest niestety mozolny, a pracownicy zrzeszeni w OPZZ Konfederacja Pracy nie zaprzestają walki o godne warunki pracy i wynagradzania – informują związkowcy.
PRZECZYTAJ TAKŻE:






























Napisz komentarz
Komentarze