Dino przy ul. Romańskiej 2 w Kaliszu jest gotowy do rozpoczęcia swojej działalności. To jeden z najnowszych marketów krotoszyńskiej sieci w regionie. Problem dotyczy skompletowania załogi o czym informują nas pracownicy sieci.
Obiekt jest już gotowy, trwa szkolenie załogi, ale tu jest problem, bo jest problem z jej skompletowaniem, część obsługi będzie przerzucana z innych sklepów, by przynajmniej na początku wzmocnić obsadę przy Romańskiej – informuje nas czytelniczka Faktów Kaliskich.
Dino potrzebuje do tego marketu co najmniej dwóch pracowników.
Pracując z nami zyskujesz możliwość dopasowania wymiaru czasu pracy do Twoich potrzeb, stabilność zatrudnienia, umowę o pracę, możliwość rozwoju, niezbędne szkolenia- reklamuje wakat przy Romańskiej Dino.
Powstający market w Sulisławicach nie jest jedyny, w którym potrzeba pracowników. Rekrutację prowadzą markety przy ul. Wrocławskiej, w Kościelnej Wsi czy Tłokini Kościelnej.
Krotoszyńskiej sieci łatwiej znaleźć pracowników w mniejszych miejscowościach, bo tam konkurencja jest mniejsza. W miastach Dino swoją ofertą pracy musi konkurować z Lidlem czy Biedronką. Do podjęcia pracy w tej sieci nie zachęca też oficjalny spór pracowników i związków zawodowych z tym pracodawcą.
PRZECZYTAJ TAKŻE:






























Napisz komentarz
Komentarze