Tabor regionalnych Kolei Wielkopolskich doposażony będzie o 10 nowoczesnych składów firmy Stadler Polska. Producent wywodzi się ze Szwajcarii, ale od 20 lat produkuje też w Polsce. Kontrakt opiewa na 553 mln zł za 10 pociągów, ale z opcją zwiększenia o kolejne 10 maszyn.
– Przetarg opierał się na trzech podstawowych kryteriach: to cena, termin realizacji i masa pociągów. Wszystkie te trzy elementy są ogromnie ważne. Oferta Stadler Polska okazała się najlepsza i najbardziej atrakcyjna. Jest to dla nas pewna nowość, bo dotychczas eksploatowaliśmy głównie pociągi produkcji firmy PESA Bydgoszcz. Pociągi Stadlera jeżdżą już po Polsce, w województwie łódzkim, śląskim i mazowieckim, a teraz będą jeździły i u nas. To są bardzo nowoczesne jednostki – długie, pojemne i lekkie. Jest to największy kontrakt w historii Samorządu Województwa Wielkopolskiego, życzmy sobie, aby w przyszłości udało się jeszcze takie kontrakty realizować – mówi wicemarszałek województwa Wojciech Jankowiak.
Pojazdy mają po 250 miejsc siedzących, 280 miejsc siedzących i poruszają się z maksymalną prędkością 160 km/h. Każdy pociąg wyposażony jest w defibrylator, ułatwienia dla osób z niepełnosprawnościami, w tym w miejsca na wózki inwalidzkie. Pociągi mają też klimatyzację, automaty biletowe i gniazdka do ładowania elektroniki.

Na potrzeby Wielkopolski producent przygotuje pociągi w kolorze czerwonym
- Nowe składy będą obsługiwać połączenia z Poznania w kierunku Zbąszynka przez Nowy Tomyśl, Mogilna przez Gniezno, Kalisza przez Środę Wielkopolską i Ostrów Wielkopolski, Krzyża przez Wronki. Będą docierały też do Piły przez Rogoźno, Rawicza przez Leszno oraz Kutna przez Wrześnię, Konin i Kłodawę. – informuje Urząd Marszałkowski.
W 2025 roku z przewozów kolejowych w Wielkopolsce skorzystało ponad 31 milionów pasażerów.
PRZECZYTAJ TAKŻE:































Napisz komentarz
Komentarze