Do zdarzenia doszło kilka dni temu w godzinach nocnych na terenie powiatu kolskiego. Jak ustalili policjanci, mężczyzna został przez znajomych wywieziony do kompleksu leśnego. Cała sytuacja miała być elementem tzw. „challenge’u”, który – w zamyśle jego uczestników – miał mieć charakter żartu. Na miejscu mężczyzna został pozostawiony sam, bez odzieży. W tym czasie temperatura powietrza była bliska zeru. 23-latek, będący osobą wymagającą szczególnej troski i wsparcia ze względu na swoje ograniczenia znalazł się w sytuacji realnego zagrożenia dla jego zdrowia a nawet życia.
Pomimo trudnych warunków i postępującego wychłodzenia organizmu, mężczyzna zdołał przejść około dwóch kilometrów, docierając do najbliższych zabudowań. Tam udzielono mu pomocy. Był wyraźnie przemarznięty, jednak dzięki szybkiej reakcji osób, które go zauważyły, nie doszło do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych.
Sprawą natychmiast zajęli się policjanci z Posterunku Policji w Dąbiu. Funkcjonariusze szybko ustalili i zatrzymali osoby odpowiedzialne za to zdarzenie. Okazali się nimi 20-letnia kobieta oraz 26-letni mężczyzna – znajomi pokrzywdzonego.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do jednostki policji, gdzie usłyszeli zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność. Każde działanie, które naraża drugiego człowieka na niebezpieczeństwo, może skończyć się nie tylko tragedią, ale również poważnymi konsekwencjami prawnymi. - apeluje policja

































Napisz komentarz
Komentarze