Reklama
środa, 13 maja 2026 20:03
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia na prywatnej posesji. Pies zginął od strzału z broni myśliwskiej

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą przedstawili zarzut 40-letniemu mieszkańcowi powiatu kaliskiego. Mężczyzna odpowie za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Za tego typu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Tragedia na prywatnej posesji. Pies zginął od strzału z broni myśliwskiej

Policjanci otrzymali informację z której wynikało, że na terenie jednej z prywatnych posesji doszło do postrzelenia psa. Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że właściciel zwierzęcia usłyszał wystrzał, a następnie zauważył biegnącego w jego stronę psa. Po chwili zwierzę upadło i zmarło. Okazało się, że ma ranę prawdopodobnie po postrzeleniu z broni palnej.

Z relacji zawiadamiającego wynikało, że chwilę później na terenie posesji pojawił się 40-latek, który oświadczył, że strzelił do psa z broni myśliwskiej. Sprawca próbując zatuszować sprawę, chciał zapłacić za zabitego psa,  jednak właściciel postanowił o całej sytuacji powiadomić Policję. 40-latek, aby uniknąć odpowiedzialności zabrał truchło psa i wywiózł do pobliskiego lasu.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze zabezpieczyli truchło zwierzęcia do dalszych badań, które przeprowadzi lekarz weterynarii. Zabezpieczono również broń i amunicję, która znajdowała się na terenie posesji. 40-latek został zatrzymany.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut z Ustawy o ochronie zwierząt. Zarzuca mu się zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Mieszkaniec powiatu kaliskiego został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu, gdzie zapadła decyzja o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji.

Aby ułatwić zgłaszanie przypadków znęcania się nad zwierzętami, utworzono platformę „Zielona Strefa”, która umożliwia anonimowe przekazywanie informacji o naruszeniach prawa. W województwie wielkopolskim zgłoszenia można kierować na adres: [email protected]. Można je także przekazać poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każdy sygnał jest sprawdzany przez Policję, dlatego warto reagować i nie pozostawać obojętnym wobec cierpienia zwierząt.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Waldemar 08.03.2026 09:49
A co to jest ,,broń myśliwska '' i kim był strzelający ?

Kaliszanin 07.03.2026 17:08
A może ktoś zapyta Własciciela psa czemy go nie dopilnował? Jak jego pies znalazł sie na innej posesji? . A może ten pies atakawoł jego 4 letnie dziecko bawiace sie w domu piaskiwnicy... - hipoteza. Nie bronie strzelajacego- to karygodne ale dajmy sprawę wyjaśnić Policji a nie oceniać i komentować. A gdyby ten wałesajacy sie pies pogryzł kogoś... Nic sie nie mówi o odpowiedzialności właścieciela psa. Poczekajmy na wyjaśnienie urzedów. Może każdy własciciel groźnych psów powinien przechodzić obowiazkowe szkolenia.... z bycia odpowiedzialnym.

As 08.03.2026 18:17
A gdzie była mowa o tym, że działo się to na posesji sprawcy? Bo nie jest to określone. Równie dobrze pies mógł biegać po własnym podwórku (eh, dzisiejsi dziennikarze...)

KKP 06.03.2026 16:17
Zwykła leciutka pomyłka np. z wilkiem. Taki friendly fire, trochę szkoda ale to tylko pies.

Adeka 06.03.2026 13:33
A adwokat za zabicie pod Olsztynem dwóch kobiet 1,5 roku.

Macin 06.03.2026 10:17
LUDZIE UMIERAJĄ - ZWIERZETA ZDYCHAJĄ ! . Nawet profesor Bralczyk to tłumaczył kilka razy.

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama