Reklama
wtorek, 6 października 2026 12:43
Reklama
Reklama
Reklama

Tragedia na prywatnej posesji. Pies zginął od strzału z broni myśliwskiej

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą przedstawili zarzut 40-letniemu mieszkańcowi powiatu kaliskiego. Mężczyzna odpowie za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Za tego typu przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Tragedia na prywatnej posesji. Pies zginął od strzału z broni myśliwskiej

Policjanci otrzymali informację z której wynikało, że na terenie jednej z prywatnych posesji doszło do postrzelenia psa. Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że właściciel zwierzęcia usłyszał wystrzał, a następnie zauważył biegnącego w jego stronę psa. Po chwili zwierzę upadło i zmarło. Okazało się, że ma ranę prawdopodobnie po postrzeleniu z broni palnej.

Z relacji zawiadamiającego wynikało, że chwilę później na terenie posesji pojawił się 40-latek, który oświadczył, że strzelił do psa z broni myśliwskiej. Sprawca próbując zatuszować sprawę, chciał zapłacić za zabitego psa,  jednak właściciel postanowił o całej sytuacji powiadomić Policję. 40-latek, aby uniknąć odpowiedzialności zabrał truchło psa i wywiózł do pobliskiego lasu.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze zabezpieczyli truchło zwierzęcia do dalszych badań, które przeprowadzi lekarz weterynarii. Zabezpieczono również broń i amunicję, która znajdowała się na terenie posesji. 40-latek został zatrzymany.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut z Ustawy o ochronie zwierząt. Zarzuca mu się zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Mieszkaniec powiatu kaliskiego został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu, gdzie zapadła decyzja o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji.

Aby ułatwić zgłaszanie przypadków znęcania się nad zwierzętami, utworzono platformę „Zielona Strefa”, która umożliwia anonimowe przekazywanie informacji o naruszeniach prawa. W województwie wielkopolskim zgłoszenia można kierować na adres: [email protected]. Można je także przekazać poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa. Każdy sygnał jest sprawdzany przez Policję, dlatego warto reagować i nie pozostawać obojętnym wobec cierpienia zwierząt.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gosc 27.07.2026 14:59
Zamknijcie się psami chodzącymi bez smyczy po osiedlach szanowna policji!!!Asnyka 52 klatka od plebani paniusia bez smyczy itd orlik gdzie tyle było pogryzień ul podmiejska koło Lidla tam jest masakra gdzie policja jeśli tyle było przypadkow a ten morderca za postrzelenie do pudła na 5 lat!!!

Waldemar 08.03.2026 09:49
A co to jest ,,broń myśliwska '' i kim był strzelający ?

Kaliszanin 07.03.2026 17:08
A może ktoś zapyta Własciciela psa czemy go nie dopilnował? Jak jego pies znalazł sie na innej posesji? . A może ten pies atakawoł jego 4 letnie dziecko bawiace sie w domu piaskiwnicy... - hipoteza. Nie bronie strzelajacego- to karygodne ale dajmy sprawę wyjaśnić Policji a nie oceniać i komentować. A gdyby ten wałesajacy sie pies pogryzł kogoś... Nic sie nie mówi o odpowiedzialności właścieciela psa. Poczekajmy na wyjaśnienie urzedów. Może każdy własciciel groźnych psów powinien przechodzić obowiazkowe szkolenia.... z bycia odpowiedzialnym.

As 08.03.2026 18:17
A gdzie była mowa o tym, że działo się to na posesji sprawcy? Bo nie jest to określone. Równie dobrze pies mógł biegać po własnym podwórku (eh, dzisiejsi dziennikarze...)

KKP 06.03.2026 16:17
Zwykła leciutka pomyłka np. z wilkiem. Taki friendly fire, trochę szkoda ale to tylko pies.

Adeka 06.03.2026 13:33
A adwokat za zabicie pod Olsztynem dwóch kobiet 1,5 roku.

Macin 06.03.2026 10:17
LUDZIE UMIERAJĄ - ZWIERZETA ZDYCHAJĄ ! . Nawet profesor Bralczyk to tłumaczył kilka razy.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama