I to mimo wysokiej oceny za nowoczesny sprzęt medyczny i stosunkowo niskie koszty leczenia.
Ocena od zera do stu punktów
Health Care Index portalu Numbeo – jak podaje Medonet – powstaje na podstawie ankiet wypełnianych przez użytkowników serwisu. Oceniają oni m.in. kompetencje personelu, sprzęt, dokładność dokumentacji, uprzejmość, czas oczekiwania na wizytę, lokalizację placówek oraz koszty ponoszone przez pacjentów.
Odpowiedzi są skalowane w punktacji od 0 do 100 punktów, a wyniki obejmują ostatnie 5 lat.
Ranking – co podkreśla jego autor portal Numbeo – opiera się na subiektywnych ocenach użytkowników i stanowi barometr doświadczeń, a nie twardą ocenę wyników leczenia.
To dało Polsce dopiero 70 miejsce w rankingu
W tegorocznym zestawieniu Polska uzyskała 57,9 pkt w kategorii Health Care Index oraz 103,1 pkt w kolumnie Health Care Experience Index. Dla porównania, Czechy zdobyły 76 pkt, Niemcy – 72,4, Słowacja – 58,2, a Węgry – 54,2.
Z tym wynikiem Polska znalazła się na 70 miejscu, ex aequo z Nepalem.
W rankingu polskich miast najwyższe noty uzyskały Łódź (58,6 pkt), Warszawa (58,4 pkt) i Kraków (58,3 pkt). Wrocław zanotował 57,5 pkt, Poznań 57 pkt, a Gdańsk 50,5 pkt.
Jak informuje Medonet, najwyżej oceniono w Polsce sprzęt do diagnostyki i leczenia (68,36 pkt), dogodność lokalizacji placówek (69,78 pkt) oraz stosunkowo niski koszt leczenia dla pacjenta (61,42 pkt).
Do lekarza trudno się dodzwonić, a kolejki są długie
Największym jednak problemem polskiego systemu zdrowia jest responsywność (do lekarza trudno się dodzwonić) i czas oczekiwania na wizytę u lekarza, który uzyskał zaledwie 36,27 pkt. Szybkość realizacji usług medycznych oceniono na 52,07 pkt.
Numbeo wskazuje także na znaczące różnice między sektorem publicznym i prywatnym — w publicznej służbie zdrowia responsywność oceniono na 25,90 pkt, podczas gdy w prywatnej — na 59,73 pkt.



























Napisz komentarz
Komentarze