Oddział ginekologiczno-położniczy szpitala przechodzi kolejne zmiany organizacyjne i kadrowe. W części położniczej stanowisko zastępcy kierownika objął dr n. med. Piotr Bartczak. Lekarz specjalizuje się w ginekologii i położnictwie, a jednocześnie posiada kwalifikacje anestezjologa. Według przedstawicieli szpitala takie połączenie kompetencji jest rzadko spotykane i pozwala jeszcze skuteczniej dbać o bezpieczeństwo kobiet w okresie okołoporodowym.
Zmiany dotyczą również części ginekologicznej oddziału. Funkcję wicekierownika powierzono lek. Andrzejowi Wiśniewskiemu, który zajmuje się przede wszystkim ginekologią operacyjną oraz uroginekologią. Lekarz zdobywał doświadczenie podczas licznych zagranicznych staży i szkoleń w renomowanych ośrodkach medycznych.
Jednym z jego obszarów specjalizacji jest neuropelweologia, czyli wąska dziedzina medycyny zajmująca się zaburzeniami neurologicznymi w obrębie miednicy. Drugi stopień tej specjalizacji ukończył podczas stażu w Szwajcarii. Z kolei w trakcie szkolenia w jednym z ośrodków laparoskopii w New Delhi został wyróżniony jako najlepszy uczestnik kursu.
Jak podkreśla szpital, w codziennej pracy lekarz wykorzystuje techniki operacyjne uznawane na świecie za standard w nowoczesnej ginekologii, a w kontakcie z pacjentkami szczególną uwagę zwraca na indywidualne podejście i poczucie bezpieczeństwa.
Oddział wzmacniają także kolejni lekarze. Do zespołu dołączyli: lek. Jacek Michalak, specjalista położnictwa i ginekologii oraz ginekologii onkologicznej, lek. Jacek Wenerski, specjalista położnictwa i ginekologii, a także lek. Rafał Krajewski, ginekolog-położnik.
Co jest warte uwagi, wszyscy lekarze trafili do nowego miejsca pracy z Pleszewskiego Centrum Medycznego. Jak można przeczytać we wpisach w mediach społecznościowych oraz komentarzach publikowanych przez pleszewskie media, wiele pacjentek nie kryje żalu z powodu ich odejścia. Szczególnie ciepło wspominany jest dr Andrzej Wiśniewski. Pacjenci podkreślają jego empatię, życzliwość oraz sposób, w jaki podchodzi do chorych.
Dlaczego najlepszy lekarz odchodzi, który jest empatyczny ,miły, życzliwy i uprzejmy dla pacjentów który potrafi słuchać przystępnie wyjaśnia stan zdrowia odpowiada fachowo i rzeczowe na pytania. On jedyny w jakiś sposób próbował mi za wszelką cenę pomóc. W trudnej sytuacji, przykrej dla matki współczuł i wspierał ciepłymi słowami ( mowa o panu dr Andrzeju Wiśniewskim)
. Mimo to
Panie Doktorze dziękuję z całego serca za opiekę w trudnych chwilach, za uśmiech i wsparcie. Jest Pan nie tylko świetnym specjalistą, ale przede wszystkim wspaniałym człowiekiem."
Jestem pooperacyjną pacjentką doktora A.Wiśniewskiego oraz doktora A.Mazura. Obaj lekarze wykonali niezwykle misterną "robotę", operując mnie
w ubiegłym i w tym roku.
Bardzo, obu Panom, za to dziękuję































Napisz komentarz
Komentarze