Reklama
czwartek, 26 lutego 2026 07:48
Reklama
Reklama
Reklama

Wilki pod Kaliszem. Zima i instynkt „wygania” je z lasu

Długa i mroźna zima sprawia, że dzikie zwierzęta mają trudniejszy dostęp do pożywienia i częściej pojawiają się bliżej ludzi. Dotyczy to również wilków. Drapieżniki te widywane były pod Kaliszem, w okolicy Konina i Leszna.
Wilki pod Kaliszem. Zima  i instynkt „wygania” je z lasu

Autor: FB/ Gmina Krzemieniewo

W powiecie kaliskim wilk ostatnio widziany był 10 lutego w okolicach Takomyśle. Tak wynika z internetowej mapy wilkalert.pl. Dla mieszkańców gminy Godziesze i Brzeziny to żadna nowość, bo w tamtejszych lasach wilki widywane są od dawna. 

- Ciągła obecność wilków w okolicy, również w moim lesie i na łąkach. Na moim terenie znajduję odchody wilków i szczątki saren oraz danieli – informował już w zeszłym roku mieszkaniec Czempisza w gm. Brzeziny.

Wilki obserwowane były też w lasach w okolicy Zbierska, w nadleśnictwie Grodziec, pod Koninem oraz w Nadwarciańskim Parku Krajobrazowym. Wilki od kilku lat regularnie napotykane są też w nadleśnictwie Antonin. Ostatnio drapieżnik ten widziany był pod Lesznem, w gminie Krzemieniewo.

Drodzy Mieszkańcy, dziś między Krzemieniewem a Brylewem widziany był wilk.  Prosimy o zachowanie ostrożności, szczególnie podczas spacerów z dziećmi i zwierzętami.  Zwracajcie uwagę na swoje otoczenie i nie podchodźcie do dzikich zwierząt- informuje gmina Krzemieniowo. 

Styczeń i luty to okres dalekich wędrówek wilków. Z jednej strony podążają one za zwierzyną płową, która jest ich pożywieniem, a ta często zbliża się do domostw ludzkich w poszukiwaniu jedzenia. Z drugiej strony zimowe migracje to naturalny proces w życiu tych drapieżników.

 Wilki żyją w spokrewnionych, rodzinnych watahach. Zwykle są w niej trzy pokolenia młodzieży, licząc rok do roku. I właśnie pod koniec stycznia, także w lutym, to najstarsze pokolenie młodzieży sukcesywnie uwalnia się z watahy. Dochodzi do wniosku, że czas iść na swoje i wyrusza w wędrówkę. Ponieważ "nasycenie" wilkami kraju jest bardzo obfite, a wilki są w ramach swojej watahy zwierzętami terytorialnymi to aktywnie bronią terytorium przed innymi wilkami. Jeśli młody wilk decyduje o odejściu z watahy, najczęściej trafia na teren zajęty przez inną watahę. W związku z tym musi wędrować dalej na niezajęty teren – mówi w branżowym serwisie infowe.pl Jacek Szczepanik, nadleśniczy z Obornik. 

Inspektorzy ochrony środowiska wskazują, że nasilają się negatywne nastroje i powielane są nieprawdziwe komentarze, które utrwalają stereotyp  „złego wilka”.

 Obecność wilków na terenach leśnych i rolnych to też konkretne korzyści dla rolnictwa i leśnictwa. Poprzez drapieżnictwo wilki obniżają na polach i w lasach zagęszczenia saren, dzików i jeleni powodując zmniejszenie się szkód od dzikich zwierząt kopytnych w uprawach rolnych oraz w gospodarce leśnej przy odnowieniach lasu – zapewnia GDOŚ.

GDOŚ przypomina też jak właściwie zachować się w razie spotkania z wilkiem.

Co zrobić, kiedy wilki pojawiają się w bliskiej odległości?
  • Widzisz rannego wilka, nie podchodź. Najlepiej oddal się i zrób mu zdjęcie. Następnie poinformuj o tym zdarzeniu gminę lub regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Możesz zaznaczyć miejsce pobytu zwierzęcia na mapie lub okolicę miejsca, w którym się znajdował dla łatwiejszej identyfikacji przez powiadomione służby.
  • W razie bezpośredniego spotkania z wilkiem nie panikuj, staraj się przepłoszyć zwierzę np. machaj rękoma lub zagwiżdż. Wilki nie atakują pierwsze. Są agresywne wyłącznie w samoobronie.
  • Unikaj działań, które zachęcają wilki do odwiedzania terenów zbudowanych lub zapewniają im pożywienie, zabezpieczaj pojemniki na odpady przed dostępem zwierząt, zamykaj wejścia i bramy, stawiaj ogrodzenia.
Do kogo zwrócić się o pomoc?
  • Przypadki obecności wilków na terenach zamieszkałych zgłaszaj bezpośrednio do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Ma on obowiązek podjąć adekwatne do skali zagrożenia działania. W przypadku, gdy osobnik powoduje realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi zgłoszenie należy kierować także do najbliższego komisariatu policji, lub do straży gminnej, jeżeli funkcjonuje na terenie danej gminy.
  • W przypadku pośredniego zagrożenia można uzyskać zezwolenie na płoszenie i niepokojenie lub odłów. Takie zezwolenie wydaje regionalny dyrektor ochrony środowiska.   
  • W przypadku realnego zagrożenia, zezwolenie na zabicie zwierzęcia może wydać Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska. W sytuacjach wyjątkowych i pilnych (zagrożenie jest realne, udokumentowane i nie można czekać na uzyskanie zezwolenia w trybie zwykłym, tj. pisemnie) - GDOŚ może wydać zezwolenie w formie ustnej.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -1°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama