Wszystko działo się około 1:00. Policjanci drogówki chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę BMW na ostrzeszowskich numerach rejestracyjnych, ale mężczyzna zignorował polecenie funkcjonariuszy i rozpoczął brawurową ucieczkę.
Uciekinier pędził m.in. ulicami Konopnickiej, Reymonta, Limanowskiego oraz Torową, następnie wjechał w rejon Czekanowa i Kwiatkowa, by ostatecznie skierować się w stronę Droszewa.
Według nieoficjalnych informacji, sytuacja była dynamiczna i niebezpieczna – kierowca BMW nie zamierzał się poddać, próbując zgubić radiowóz w nocnych uliczkach i na obrzeżach miasta - opisuje sytuację portal ostrow24.tv
Po długim pościgu kierowca zdecydował się na desperacki manewr – zjechał z drogi i wjechał na pole, gdzie porzucił samochód. Następnie wraz z pasażerem uciekli pieszo w ciemność. Jak dowiadujemy się od rzeczniczki ostrowskiej Komendy - mężczyźni są wciąż poszukiwani.
Obecnie prowadzone są czynności mające na celu ustalenie oraz zatrzymanie kierującego pojazdem - przekazuje nam oficer prasowa KPP w Ostrowie Wielkopolskim.
Podczas ucieczki istnieje duże ryzyko stworzenia zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego. Zgodnie z art. 178b kodeksu karnego (t.j. Dz. U. z 2024, poz. 17 ze zm.) ten, kto nie zatrzymuje się do kontroli drogowej pomimo polecenia wydanego przez uprawniony organ (w tym policją), podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Konsekwencje prawne ucieczki samochodem obejmują ponadto możliwość orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów na okres od 1 roku do 15 lat, kary grzywny oraz obciążenie sprawcy kosztami postępowania sądowego i potencjalnych odszkodowań cywilnych za szkody powstałe w związku ze zdarzeniem np. jeżeli w trakcie ucieczki dojdzie do kolizji drogowej.
PRZECZYTAJ TAKŻE:



























Napisz komentarz
Komentarze