Zdrowy rozsądek kierowców to jeden z głównych czynników, który ma wpływ na bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu drogowego. Niestety w dalszym ciągu nie wszyscy zdają sobie sprawę z zagrożenia jakie niesie za sobą jazda z nadmierną prędkością. Tym razem policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zwrócili uwagę na kierowcę Audi, który w obszarze zabudowanym jechał zdecydowanie szybciej niż zezwalają na to przepisy. Pomiar prędkości wykazał, że auto poruszało się z prędkością, aż 118 km/h, w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h.
Kierowca Audi został zatrzymany do kontroli drogowej. Okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział 44-letni mieszkaniec powiatu kaliskiego. Zgodnie z taryfikatorem na sprawcę tego typy wykroczenia policjanci mogą nałożyć mandat karny w wysokości 2000 złotych oraz 14 punktów karnych. W przypadku tego kierowcy kwota mandatu uległa podwojeniu, ponieważ okazało się, że mężczyzna był już wcześniej karany za tego typu wykroczenie.
Ostatecznie ta brawurowa jazda kosztowała 44-latka… 4 tysiące złotych, 14 punktów karnych i utratę prawa jazdy na 3 miesiące.
Przypominamy:
Poważne przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, czy też złamanie zakazu wyprzedzania – to między innymi za te naruszenia prawa przepisy wprowadziły tzw. recydywę wykroczeniową. Popełnienie tych wykroczeń dwukrotnie w przeciągu dwóch lat skutkuje podwojeniem kwoty mandatu.



























Napisz komentarz
Komentarze