W 2023 roku na drogach Kalisza i powiatu życie straciło aż 19 osób. W 2024 roku – 16. A w 2025 – 4.
Do trzech tragicznych w skutkach wypadków doszło na drogach powiatu kaliskiego. "Tylko" jeden miał miejsce na terenie miasta.

1. Do pierwszego tragicznego w skutkach wypadku minionego roku doszło 12 kwietnia w miejscowości Swoboda w gminie Lisków. Na prostym odcinku drogi zderzyły się dwa samochody marki BMW. Jednym kierował 22-latek, drugim 66-latek. Jedno z aut wjechało w betonowe ogrodzenie pobliskiej firmy i składowane tam palety. W wyniku poniesionych obrażeń w szpitalu zmarł 66-letni kierowca.

2. Trzy miesiące później, 24 lipca do wypadku ze skutkiem śmiertelnym dochodzi w Zbiersku-Kolonii. 84-letni kierowca Citroena na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Zmarł w szpitalu.

3. Do trzeciego tragicznego wypadku doszło w Łaszkowie w gminie Blizanów. 16 września na DW 442 - na trasie Kalisz–Września zderzyły się dwa samochody osobowe: skoda i mazda. Jedno auto dachowało, drugie wylądowało na boku. Wypadek spowodował kierowca skody, zawracając w miejscu niedozwolonym. Wtedy w jego auto uderzyła jadąca z przeciwka mazda. 69-letni kierowca skody zmarł w szpitalu, dwa tygodnie po wypadku.

4. Czwarta tragedia rozegrała się na terenie miasta. 9 listopada na alei Wojska Polskiego na wysokości stacji STW doszło do potrącenia 78-letniej kobiety, która już prawie schodziła z pasów. Wjechało w nią osobowe Suzuki kierowane przez 64-letniego mężczyznę. Kobieta zginęła na miejscu.
Spadek ofiar śmiertelnych jest wyraźny. Ale liczba wypadków drogowych od lat utrzymuje się na podobnym poziomie – oscyluje wokół liczby 100.
"Wizja zero" już blisko?
Kaliskie statystyki są zbieżne z krajowymi- 2025 rok to najbezpieczniejszy rok na polskich drogach w historii. W 2025 r. w wypadkach drogowych zginęło 1 651 osób, czyli o 245 mniej niż rok wcześniej - to spadek o niemal 13 proc.

– Na ten wynik złożyło się kilka czynników. Najważniejszym z nich jest zmiana postaw uczestników ruchu drogowego – większa odpowiedzialność i wzajemny szacunek kierowców wobec wszystkich użytkowników dróg. Bezpieczeństwo w największym stopniu zależy bowiem od naszych codziennych decyzji za kierownicą – powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Rząd kilka dni temu ogłosił, że Polska jest na dobrej drodze do osiągnięcia unijnego celu redukcji liczby ofiar śmiertelnych o 50 proc. do 2030 roku. Wzorem dla krajów Europy wciąż pozostaje Szwecja. W tym kraju roczna liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych to od 200 do 250 osób. Statystycznie to 20 ofiar na milion mieszkańców. "Wynik" Polski w tym przeliczniku to 44 osoby.
Tzw. "wizja zero" narodziła się w Szwecji w latach 90-tych. Jej założenie jest proste - nikt nie powinien ginąć w wypadkach drogowych, należy wdrażać różnorodne działania - od edukacji, poprzez skuteczne egzekwowanie przepisów po rozwiązania inwestycyjne, infrastrukturalne, tak by ograniczyć do zera tragedie na drogach.
Zaostrzenie kar - kolejna ZMIANA od marca
29 stycznia w życie weszły nowe przepisy znacząco zaostrzające kary dla piratów drogowych. Kara więzienia grozi nie tylko za spowodowanie wypadku, lecz także za skrajnie niebezpieczną jazdę, łamanie sądowych zakazów oraz udział w nielegalnych wyścigach. Obowiązujące od kilku dni przepisy rozszerzyły także katalog czynów zabronionych, uznając za wykroczenia lub przestępstwa m.in. nielegalne wyścigi i inne tego typu wydarzenia.
Więcej na temat zmian w artykule poniżej
Z kolei od 3 marca 2026 r. wejdą w życie przepisy zakładające zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym – tam, gdzie dochodzi do największej liczby wypadków śmiertelnych.
Na początku marca zacznie tez obowiązywać prawo jazdy kat. B od 17. roku życia, w początkowym okresie pod nadzorem doświadczonego kierowcy. Z kolei od 3 czerwca 2026 r. obowiązywać będą przepisy wzmacniające bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu, w tym obowiązek używania kasku przez osoby do 16. roku życia poruszające się rowerem, hulajnogą elektryczną lub UTO.





























Napisz komentarz
Komentarze