Katar atakuje z dwóch stron – Ty też podwójnie?
Tekst w ramach akcji Bezpieczne Leki. Więcej informacji na dole wpisu.
Nos zatkany tak, że nie przechodzi nawet promil powietrza. Sięgasz po spray do nosa, pryskasz, ale ulga trwa tylko chwilę. Więc robisz to, co wydaje się logiczne – dokładasz saszetkę na przeziębienie, bo w końcu ma wszystko w jednym. Katar, ból głowy, gorączka – jeden proszek i po sprawie. Brzmi rozsądnie? Niestety, właśnie możesz robić swojej błonie śluzowej podwójną krzywdę, nawet o tym nie wiedząc.
To jeden z najczęstszych błędów, które zdarzają się podczas domowego leczenia przeziębienia. Saszetki na grypę i przeziębienie często zawierają w składzie pseudoefedrynę lub fenylefrynę – substancje, które również obkurczają naczynia krwionośne w nosie. Czyli dokładnie to samo, co robi spray z ksylometazoliną czy oksymetazoliną. Efekt? Podwójne uderzenie w błonę śluzową, która i tak już walczy z wirusem.
Co tak naprawdę robisz swojemu nosowi?
Błona śluzowa nosa to nie jest twardy pancerz – to delikatna tkanka, która potrzebuje odpowiedniego nawilżenia, żeby funkcjonować. Kiedy stosujesz spray obkurczający naczynia, np. OTRIVIN MENTHOL (tutaj znajdziesz więcej informacji o tym leku) czy XYLOMETAZOLIN VP (udrażnia zatkany nos), błona na chwilę się kurczy, otwierając drogę dla powietrza. Świetnie. Problem zaczyna się, gdy do tej samej błony trafia jednocześnie substancja obkurczająca z saszetki przyjętej doustnie. Naczynia kurczą się jeszcze bardziej, a błona wysycha jak pustynia w środku lata.
Pewnie się zastanawiasz, czy to naprawdę takie groźne. Otóż wysuszona błona śluzowa to błona podatna na pęknięcia, krwawienia i wtórne infekcje. Zamiast wyzdrowieć szybciej, możesz przedłużyć sobie katar o kolejne dni, a nawet doprowadzić do tzw. kataru polekowego – stanu, w którym nos jest chronicznie zatkany właśnie przez nadużywanie leków obkurczających.
Kiedy spray plus saszetka to za dużo?
Spokojnie, nie oznacza to, że musisz wybierać między oddychaniem a leczeniem innych objawów. Chodzi o świadome łączenie leków i unikanie podwójnych dawek tej samej grupy substancji. Zanim sięgniesz po saszetkę typu "wszystko w jednym", sprawdź skład. Jeśli widzisz pseudoefedrynę, fenylefrynę lub podobne nazwy – wiedz, że to substancja obkurczająca naczynia. A jeśli właśnie przed chwilą użyłeś NASIVIN CLASSIC (aerozol do nosa) do nosa, masz już swoją dawkę leku tego typu.
Warto wiedzieć, że spraye do nosa działają miejscowo i szybko – efekt pojawia się w ciągu kilkudziesięciu sekund. Saszetki działają ogólnoustrojowo i wolniej. Łączenie obu form nie przyspiesza leczenia, ale zwiększa ryzyko działań niepożądanych: kołatania serca, podwyższonego ciśnienia, a przede wszystkim właśnie przesuszenia błony śluzowej.
Jak mądrze łączyć leki przy przeziębieniu?
Jeśli katar jest Twoim głównym problemem, spray do nosa w zupełności wystarczy. XYLOMETAZOLIN VP czy OTRIVIN MENTHOL dają ulgę na wiele godzin i pozwalają normalnie oddychać oraz spać. Jeśli natomiast dokuczają Ci też gorączka i ból głowy, sięgnij po saszetkę, która zawiera tylko paracetamol i witaminę C – bez dodatkowych substancji obkurczających. Takich produktów na rynku jest sporo, wystarczy przeczytać skład.
Druga ważna zasada dotyczy czasu stosowania. Sprayów do nosa typu NASIVIN CLASSIC nie powinno się używać dłużej niż 5-7 dni. To nie jest sugestia – to granica, po której błona śluzowa zaczyna się buntować. Pojawiają się efekty odwrotne: im więcej pryskasz, tym bardziej nos się zatyka. A kiedy w tym samym czasie stosujesz saszetki z pseudoefedryną, ten limit może być jeszcze krótszy.
Co zamiast podwójnego uderzenia?
Gdy czujesz, że sam spray nie wystarcza, rozważ inne rozwiązania przed sięgnięciem po kolejny lek obkurczający. Inhalacje z soli fizjologicznej nawilżą błonę śluzową. Picie dużej ilości płynów rozrzedzi wydzielinę. Nawilżacz powietrza w sypialni sprawi, że nos nie będzie wysychał w nocy. To proste metody, które wspierają działanie sprayu, zamiast dublować jego efekt.
Jeśli mimo to katar nie odpuszcza po tygodniu albo pojawiają się nowe objawy – ból zatok, gęsta zielona wydzielina, gorączka – czas odstawić domowe kombinacje i udać się do lekarza. Uporczywy katar może sygnalizować infekcję bakteryjną, która wymaga zupełnie innego podejścia niż kolejny spray czy saszetka.
Podsumowanie
Teraz wiesz, że łączenie sprayu do nosa z saszetkami na przeziębienie to nie zawsze dobry pomysł – szczególnie gdy obie formy zawierają substancje obkurczające naczynia. Pamiętaj, żeby przed sięgnięciem po kolejny lek sprawdzić skład i upewnić się, że nie podwajasz dawki. Trzymaj się zasady: jeden lek obkurczający naraz, maksymalnie przez 5-7 dni. Twoja błona śluzowa odwdzięczy Ci się szybszym powrotem do zdrowia i brakiem nieprzyjemnych powikłań.
Ten artykuł powstał w ramach akcji Bezpieczne Leki, która ma na celu poszerzać wiedzę Pacjentów w temacie bezpieczeństwa stosowania leków. Organizatorem akcji jest portal Leki.pl. Więcej informacji na www.BezpieczneLeki.pl.
Bibliografia
• OTRIVIN MENTHOL – Charakterystyka Produktu Leczniczego
• XYLOMETAZOLIN VP – Charakterystyka Produktu Leczniczego
• NASIVIN CLASSIC – Charakterystyka Produktu Leczniczego



























