Przypomnijmy, do tragedii doszło nad ranem w Nowy Rok w miejscowości Włościejewki w powiecie śremskim. Służby zostały powiadomione o nieprzytomnym mężczyźnie z raną kłutą klatki piersiowej na jednej z posesji.
Na miejsce natychmiast udały się policyjne patrole. Funkcjonariusze zatrzymali 3 nietrzeźwe osoby. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jedna z tych osób, 36-letni mieszkaniec ksiąskiej gminy, ugodził nożem 50-letniego mieszkańca Konina. Niestety, 50-latek poniósł śmierć na miejscu – informuje KPP Śrem.
W piątek, 2 stycznia 36- letni mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa. Sprawca tylko częściowo przyznał się do zarzutów. Decyzją sądu został aresztowany na 3 miesiące. Pozostałe dwie osoby, które zostały zatrzymane zaraz po zabójstwie zostały zwolnione do domu, nie usłyszały zarzutów. Wśród nich jest partnerka podejrzanego.
Jak i TVP Poznań ich reporter dowiedział się od mieszkańców Włościejówki, że 36- latek od lat t był ogromnym zagrożeniem – często pod wpływem alkoholu i uzbrojony w nóż, młotek albo śrubokręt przechadzał się po wsi.
Był także dobrze znany policji. Mundurowi często interweniowali w jego domu w związku z awanturami. Za zabójstwo sprawcy grozi od 8 lat do nawet dożywocia.



PRZECZYTAJ TAKŻE:




























Napisz komentarz
Komentarze