Pod koniec ubr. do seniorki z Poznania zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. Przekonywała 94- latkę, że bierze udział w tajnej akcji przeciwko szajce oszustów i włamywaczy. Fałszywa policjantka kazała kobiecie spakować kosztowności i pieniądze do torby i wystawić ją na wycieraczkę przed drzwiami. Dodatkowo, co ostatnio powtarza się przy tego typu oszustwach, seniorka miała zasłonić dziury w futrynie drzwi mokrymi ręcznikami. To miało rzekomo uchronić ją przed wpuszczeniem do mieszkania trującego gazu. Skąd oszuści mieli adres kobiety?
Tego typu grupy przestępcze działają wielotorowo i często poświęcają sporo czasu na rozpracowanie przyszłej ofiary. Na kilka tygodni przed oszustwem do 94- latki zadzwoniła kobieta podająca się za pracownika poczty, który chciał potwierdzić jej adres zamieszkania, by listy polecone przychodziły do niej bez zakłóceń. Tak oszuści pozyskali jej pełne dane i mogli przystąpić do finału oszustwa. Tzw. odbierakiem, czyli osobą, która przychodzi po pieniądze od ofiary był 17- latek.
W tym samym czasie policjanci z poznańskiej komendy, zajmujący się zwalczaniem oszustw, rozpracowywali mechanizm działania sprawców. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej zatrzymali 17-latka na gorącym uczynku, w momencie gdy odebrał przygotowaną przez seniorkę siatkę z pieniędzmi i biżuterią. Kryminalni odzyskali oszczędności życia pokrzywdzonej – informuje policja.
„Odbierak” był zaskoczony obecnością policji tuż obok pakunku z kosztownościami. Śledczy ustalili, że młody sprawca brał udział w co najmniej czterech tego typu oszustwach w Wielkopolsce, a takie metody wykorzystywane są również w Kaliszu. Zatrzymany usłyszał cztery zarzuty z art. 286 Kodeksu karnego, dotyczące udziału w oszustwie. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań i prowadzą dalsze czynności, by dotrzeć do pozostałych osób zamieszanych w ten proceder.

Policjanci odzyskali oszczędności życia seniorki
Apel i ostrzeżenie
Policja po raz kolejny apeluje – funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy, biżuterii ani innych wartościowych przedmiotów, nie prowadzą „tajnych akcji” z udziałem mieszkańców i nie polecają zostawiania czegokolwiek przed drzwiami mieszkań.
❗ Uwaga na sygnały ostrzegawcze:telefon od rzekomych urzędników, policjantów lub prokuratorów,
presja czasu i straszenie włamaniem lub utratą oszczędności,
polecenie spakowania pieniędzy i kosztowności,
sugestia podkładania mokrych ręczników pod drzwi „przed gazem”.
W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast zakończyć rozmowę, skontaktować się z bliskimi lub zadzwonić pod numer alarmowy 112. Rozmowa i ostrożność mogą uchronić przed utratą dorobku całego życia
PRZECZYTAJ TAKŻE:
























Napisz komentarz
Komentarze