Reklama
środa, 13 maja 2026 19:58
Reklama
Reklama
Reklama

Dominik zemdlał na oddziale. Badania ujawniły koszmar! ZBIÓRKA

Dominik jest jeszcze dzieckiem, a już musiał stoczyć najtrudniejszą walkę – o życie. W marcu chłopiec zaczął bardzo intensywnie wymiotować, a gdy objawy nie przechodziły, rodzice udali się z nim do pediatry. Tak zaczęła się walka...
Dominik zemdlał na oddziale. Badania ujawniły koszmar! ZBIÓRKA

Autor: fot. zbiórka

Na oddziale Dominik był coraz słabszy, aż w końcu zemdlał. Rodzice z dzieckiem zostali odesłani na oddział gastroenterologiczny, ale lekarz stwierdził, że objawy chłopca wymagają konsultacji na oddziale neurologii. Następnego dnia Dominik miał wykonany tomograf głowy, a wyniki wykazały, że to GUZ MÓZGU!

Dominik Piorun

Lekarze od razu skonsultowali się ze specjalistami z Warszawy, którzy kazali im jak najszybciej przyjechać. 

To była walka z czasem, a my nie wiedzieliśmy, czy uda nam się ją wygrać... - relacjonują rodzice

W Warszawie rodzina trafiła na oddział neurochirurgii i to tam chłopczyk przeszedł pierwszą operację. Zabieg polegał na odblokowaniu płynu rdzeniowo-mózgowego i na szczęście przebiegł pomyślnie. Ale to nie był koniec... 

Dominik Piorun

Po kilku dniach zostali przeniesieni na oddział onkologii. Dominik zamienił swój dziecięcy pokój na szpitalne łóżko, a rodzice drżeli z przerażenia, bo sytuacja była bardzo dynamiczna i niepewna. 

Niedługo potem synek przyjął pierwszą dawkę chemii, a łącznie miał 4 cykle. Później przeszedł kolejną operację, a po zabiegu lekarz powiedział, że na razie nie jest w stanie stwierdzić, czy wszystko będzie dobrze i musimy czekać... - mówią dalej rodzice

Dopiero następnego dnia rano rodzina dowiedziała się, że Dominik oddycha samodzielnie i reaguje na głos, ale ma niedowład całej lewej strony ciała. Przez cały pobyt w szpitalu był rehabilitowany i obecnie jest w stanie przejść kilka kroków, jednak przy większym wysiłku musi poruszać się przy pomocy wózka inwalidzkiego.

Dominik Piorun

Dziś Dominik potrzebuje jak najwięcej rehabilitacji, które pomogą mu odzyskać sprawność. Jednak koszty specjalistycznej pomocy są bardzo wysokie, a do tego dochodzą dojazdy, leczenie i specjalistyczny sprzęt. 

Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się w takiej sytuacji i że będziemy musieli prosić o pomoc. Jednak w tym momencie najważniejsze jest dla nas to, żeby Dominik znów mógł cieszyć się dzieciństwem. Tylko z Waszym wsparciem uda się osiągnąć ten cel, dlatego prosimy: pomóżcie! - apeluje rodzina

LINK DO ZBIÓRKI ->  ZBIÓRKA <- KLIKNIJ TUTAJJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama