Reklama
środa, 18 marca 2026 14:57
Reklama
Reklama
Reklama

Bon ciepłowniczy od LISTOPADA. Sprawdź, czy pieniądze ci się należą

Trzeba zarabiać odpowiednio mało, a za ciepło płacić odpowiednio dużo. Wkrótce zacznie się przyjmowanie wniosków o przyznanie bonu ciepłowniczego.
Bon ciepłowniczy od LISTOPADA. Sprawdź, czy pieniądze ci się należą

Autor: fot. Kalisz By Drone

To – przypomnijmy – rządowe rozwiązanie, które ma pomóc w opłacaniu rachunków w sytuacji, gdy nie ma już zamrożonych cen ciepła systemowego. Czyli tego, które płynie rurami, trafia do domów i bloków, do kaloryferów i ogrzewa mieszkania.

Bon ciepłowniczy: terminy i warunki

Zgodnie z prawem przyjmowanie wniosków o przyznanie bonu to zadanie samorządów. Dlatego nie ma co wydzwaniać ani chodzić do lokalnych dostawców ciepła. Przyjmowanie wniosków zacznie się 3 listopada.

Ministerstwo Energii tłumaczy, że o bon będzie można wnioskować dwukrotnie:

  • w 2025 r. za okres 1 lipca – 31 grudnia 2025 r.,
  • w 2026 r. za okres 1 stycznia – 31 grudnia 2026 r.
Uwaga – w pierwszej turze wnioski będą przyjmowane do 15 grudnia tego roku, a za następny okres w terminie od 1 lipca 2026 r. do 31 sierpnia 2026 r.

Kto może wnioskować o bon ciepłowniczy?

Program ma pomóc osobom najuboższym. Żeby otrzymać bon, trzeba zarabiać odpowiednio mało.

„Bon ciepłowniczy będzie wypłacany w należnej wysokości z uwzględnieniem zasady złotówka za złotówkę za każdy z powyżej wymienionych okresów. Wspomniana zasada mówi o tym, że jeśli wskazane kryterium dochodowe zostanie przekroczone, dalej istnieje możliwość ubiegania się o bon ciepłowniczy – prawo do świadczenia nadal przysługuje. 
 
W takim przypadku kwota świadczenia będzie pomniejszana o kwotę tego przekroczenia. Minimalna kwota wypłacanych bonów ciepłowniczych będzie wynosić 20 zł” – podaje resort energii.

Kryteria dochodowe:

  • 3272,69 zł – gospodarstwo domowe jednoosobowe,
  • 2454,52 zł na osobę – gospodarstwo domowe wieloosobowe.

To nie wszystko – ciepło musi być też odpowiednio drogie. Za GJ trzeba płacić przynajmniej 170 zł. Jeśli w danej miejscowości jest drożej, można otrzymać więcej pieniędzy.

Przy bonie ciepłowniczym za okres 1 lipca – 31 grudnia 2025 r.:

  1. 500 zł dla gospodarstwa domowego – gdy cena ciepła netto wynosi powyżej 170 zł/GJ do 200 zł/GJ;
  2. 1000 zł – gdy cena ciepła netto wynosi powyżej 200 zł/GJ do 230 zł/GJ;
  3. 1750 zł – gdy cena ciepła netto przekracza 230 zł/GJ.

Przy bonie ciepłowniczym za okres 1 stycznia – 31 grudnia 2026 r.:

  1. 1000 zł – gdy cena ciepła netto wynosi powyżej 170 zł/GJ do 200 zł/GJ;
  2. 2000 zł – gdy cena ciepła netto wynosi powyżej 200 zł/GJ do 230 zł/GJ;
  3. 3500 zł – gdy cena ciepła netto przekracza 230 zł/GJ.

Nie dla każdego taki bon

Podsumowując – nie każdy otrzyma bon ciepłowniczy. Nawet jeśli ktoś spełnia warunek dochodowy, a w jego miejscowości ogrzewanie jest odpowiednio kosztowne, nie ma pewności, że pomoc mu się należy. Nawet jeśli uprawnieni mieszkają w tej samej miejscowości.

Chodzi o to, że w konkretnym mieście, w różnych jego częściach, różnie płaci się za ciepło. Dlatego firmy ciepłownicze uruchamiają internetowe wyszukiwarki adresów, aby sprawdzić, czy bon się należy.

Tak zrobiło Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Firma tłumaczy, że mieszkańcy Lublina płacą zarówno 176,46 zł za GJ, jak i 166,03 zł – w zależności od tego, do jakiego węzła są podłączone ich budynki.

Podobnie jest w Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej w Brodnicy (Kujawsko-Pomorskie), gdzie cen ciepła jest kilka i wynoszą od 170,97 zł (poniżej kryterium) do 209,53 zł – w zależności od taryfy.

Grupa Eco, która dostarcza ciepło mieszkańcom m.in. Jeleniej Góry, Malborka czy Kutna, na swojej stronie internetowej również udostępnia wyszukiwarkę wraz z tabelą taryf, aby ustalić, czy bon się należy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 18 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: RaymondTreść komentarza: Poznań celowo dyskryminuje Kalisz. Wystarczy spojrzeć na Koleje Wielkopolskie, które realizują słownie TRZY połączenia z Poznania do Kalisza a do Konina, Gniezna, Ostrowa, Leszna, Piły, Krzyża, Zbąszynka puszcza od 11 do 25 połączeń dziennie :DData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:15Źródło komentarza: Uniwersytet impulsem do reaktywacji województwa kaliskiego? MOCNE słowa rektoraAutor komentarza: rebusTreść komentarza: Cyrk to robią księża głosząc politykę z ambon. Ks. Brylak potrafi przyciągać dzieci i młodzież. To akurat nie powinno być problememData dodania komentarza: 18.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Ksiądz umazany błotem. „Cyrk czy super pomysły?"Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Na tym odcinku to akurat asfalt był najlepszy w Sulisławicach i połowie Kalisza. Chodników owszem nie było. Ale chyba czas się wziąć za cały odcinek Sulislawickiej już o Romańskiej nie wspominając, ta to dopiero wola o pomstę do nieba.... A jak już wpuścili TIR-y to z tej drogi tylko kartoflisko zostało. Tak z drugiej strony to ciekawe dlaczego tyle ciężarówek pojawiło się w ostatnim czasie na tej drodze, brak kontroli???Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: FredTreść komentarza: Ale co nas chłopaków z miasta obchodzi jakiś remont na wsi ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama