W sobotnie popołudnie na wodzie na zalewie w Gołuchowie na desce typu SUP pływał młody mężczyzna. Na tego typu sprzęcie wodnym pływa się w pozycji stojącej, odpychając się wiosłem od lustra wody. W pewnym momencie mężczyzna stracił równowagę i wpadł do wody, nie udało mu się samodzielnie wrócić na SUP.
- Nie był w stanie samodzielnie dopłynąć do brzegu i znalazł się w sytuacji zagrożenia życia - relacjonują ratownicy gołuchowskiego oddziału WOPR.
Niedaleko na podobnej desce pływała też inna osoba, która jako pierwsza udzieliła pomocy tonącemu. Potem do akcji wkroczyli ratownicy WOPR.
Nasi ratownicy udzielili poszkodowanemu wsparcia i przeprowadzili wywiad. Mężczyzna nie miał na sobie kamizelki ratunkowej, co w takiej sytuacji mogło zakończyć się dramatycznie, mimo oficjalnego zakończenia dyżuru na kąpielisku, wciąż patrolują akwen w Gołuchowskim Ośrodku Sportu i Turystyki – informuje portal pleszew24.info.
Na plażę przyjechał też Zespół Ratownictwa Medycznego z Pleszewa, udzielając poszkodowanemu koniecznej pomocy.
PRZECZYTAJ TAKŻE:
Napisz komentarz
Komentarze