Reklama
środa, 12 sierpnia 2026 00:35
Reklama
Reklama
Reklama

"Kalisia Nowa" doceniona i... zlikwidowana?

Samorządowy miesięcznik „Kalisia Nowa” zdobył dwa pierwsze miejsca w prestiżowym konkursie Grand Front, który wyróżnia twórców grafiki prasowej. W kategorii pisma lokalne był bezkonkurencyjny. Czasopismo niedawno przeszło wizerunkową zmianę, która od razu została dostrzeżona przez znawców tematu. Niestety współpracownicy otrzymali informację, że Miasto zdecydowało o likwidacji pisma.
"Kalisia Nowa" doceniona i... zlikwidowana?

Niespełna 3 lata temu współpracę z „Kalisią Nową” rozpoczął kaliski grafik Tomasz Wolff, który jest m.in. autorem wielu teatralnych plakatów oraz okładki nagrodzonej Grammy płyty „Night in Calisia”. Od tego momentu pismo zaczęło zmieniać swój wizerunek. W ubiegłym roku artysta wykonał nową makietę i winietę, a ówczesna redaktor naczelna Iwona Cieślak zaprosiła do współpracy wywodzącego się z Kalisza, ale znanego na całym świecie grafika Cypriana Kościelniaka. Wykonana przez niego okładka do numeru poświęconego rewitalizacji Kalisza zdobyła wówczas wyróżnienie Grand Front. W tym roku miesięcznik społeczno – kulturalny wydawany przez Miasto Kalisz był bezkonkurencyjny. Dzięki okładkom Wolffa i Kościelniaka pokonał 41 innych tytułów.  - To najbardziej prestiżowe wyróżnienie, ponieważ to chyba jedyny tego typu konkurs, który dzieli pisma na kategorie, ale też zbiera cały rynek prasowy – mówi Tomasz Wolff. – Branża na gali rozdania nagród oceniła pismo jako profesjonalne i dobrze zrobione. Opinie dotyczące makiety czy zawartości były wysokie. 

Numer 7-12/ 2014 - autorem okładki jest Cyprian Kościelniak. Według jurorów Grand Front to najlepsza okładka w kategorii pisma lokalne. Artysta otrzymał nagrodę ArtFront

Osoby pracujące nad „Kalisią” fakt ten utwierdził w przekonaniu, że wybrały dobrą drogę, która nie tylko odpowiadała czytelnikom, ale i znawcom tematu. Taka zgodność to rzadkość.  Jak mówi jednak Tomasz Wolff, wygrana „Kalisii Nowej” w Grand Front to „sukces pogrobowca”. Współpracownicy pisma otrzymali bowiem wiadomość, że po 22 latach Miasto zamyka „Kalisię”.

O komentarz w tej sprawie prosiliśmy od wczoraj. Być może pod wpływem zainteresowania losem „Kalisii Nowej” Ratusz nie jest już tak kategoryczny w swoich wypowiedziach. – Prezydent miasta skierował pismo do wiceprezydenta ds. kultury, aby ten sprawdzi, na ile w wydziale kultury jest przestrzeń i pieniądze na to, by dalej prowadzić i wydawać „Kalisię Nową” – powiedziała nam Elżbieta Zmarzła, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Kaliszu. Jednocześnie dodała, że w 2014 r. koszt wydania pisma sięgnął około 50 tys. zł, natomiast dochód z jego sprzedaży – 1600 zł. Miesięcznik z założenia nie był jednak produktem komercyjnym, lecz samorządowym, mającym na celu informowanie o życiu miasta. Często rozdawany był nieodpłatnie. Chętnie czytywała go również wywodząca się stąd Polonia. 

Poniżej: numer 4-5-6/ 2014. Okładkę, która zdobyła II miejsce stworzył Tomasz Wolff

Czy „Kalisia Nowa” zakończy w tym roku swój żywot? Czekamy na oficjalną decyzję Miasta w tej sprawie. Pierwszy numer „Kalisii” ukazał się w 1993 roku. Redaktor naczelną była wówczas Marzena Ścisła. Po niej na kilkanaście lat pałeczkę przejęła Elżbieta Zmarzła. Ostatnio miesięcznikiem kierowała Iwona Cieślak.

AW, mik, Grand Front, fot. UM w Kaliszu, Tomasz Wolff, org.


Nagrodę główną XIII edycji Konkursu GrandFront otrzymała okładka National Geographic Polska nr 5 z 2014 roku.


Liczba prac zgłoszonych do Konkursu Grand Front w poszczególnych kategoriach dla prasy drukowanej:

- dzienniki – 24 stron tytułowych,

- czasopisma lokalne (o zasięgu poniżej województwa) – 42 strony tytułowe,

- czasopisma opinii – 20 okładek,

- magazyny wielotematyczne – 55 okładek,

- popularne czasopisma poradnicze dla kobiet – 45 okładek,

- czasopisma branżowe – 59 okładek,

- czasopisma hobbystyczne – 110 okładek,

- magazyny offowe – 19 okładek.


W ubiegłym roku ta okładka "Kalisii Nowej" zdobyła wyróżnienie



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama