Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 15:37
Reklama
Reklama
Reklama

Zabił przypadkową osobę. Sąd złagodził wyrok wobec Adriana Sz.

Nie 25 lat więzienia, a 15 orzekł Sąd Okręgowy w Kaliszu wobec Adriana Sz., który z zimną krwią zabił przy Dworcu PKS przypadkowego mężczyznę – 59-letniego Krzysztofa. Sprawa ponownie wróciła na wokandę, bo Sąd Apelacyjny w Łodzi uznał, że należy głębiej przyjrzeć się psychice młodego sprawcy…
Zabił przypadkową osobę. Sąd złagodził wyrok wobec Adriana Sz.

Był poniedziałek, 16 stycznia 2017 niemal samo południe. 59-letni Krzysztof, pracownik firmy zewnętrznej, odpowiadał za porządek na terenie dworca PKS.. Niedawno urodziła mu się wnuczka. Mężczyzna odśnieżał chodnik…

Komandoski nóż wbijał z zimną krwią

Najprawdopodobniej w tym czasie jego morderca, Adrian Sz. błąkał się po Galerii Amber.

 - Byłam w galerii i w jednym ze sklepów chodził facet. Po wyjściu ze sklepu mówił coś o nożu, że najchętniej by pozabijał. Ale od razu wyszedł. Może to on skoro obok jest dworzec… – pisała nam wówczas czytelniczka. 

26-letni kaliszanin, Adrian Sz. zaszedł swoją ofiarę od tyłu i zadał jej ciosy dużym nożem w plecy. Wszystko działo się na oczach pasażerów. Maria, pracownica PKS-u słyszała krzyki: 

Pomocy! Ratunku! - On na nim siedział i go dźgał jeszcze. Patrzę – kto tam leży? Myślę, Krzychu miał dyżur. I to wszystko. Moment, sekunda. Chwilę wcześniej wyszłam, by wyrzucić ogryzki od jabłka. To przecież mogłam być ja – mówiła nam na dzień po dramacie Maria. 

Materiał Telewizji Kalisz z 17 stycznia 2017 roku na temat zabójstwa przy Dworcu PKS 

Z pomocą panu Krzysztofowi ruszyło dwóch pracowników technicznych KPT. 64-letni Jan i 36-letni Kamil. To ten starszy bez wahania rzucił się na napastnika i odciągnął go od poważnie już rannego pana Krzysztofa. Gdyby nie oni, nie wiadomo co lub kto zatrzymałoby zabójcę. Natychmiast wezwano służby. Do czasu przyjazdu pogotowia jedną z osób, które ratowały pana Krzysztofa, była Marzena.

 - Przybiegł po mnie kierowca, mówił, że doszło do jakieś skaleczenia. Pobiegłam szybko z bandażem. To jest nie do opisania, co przeżyliśmy. Pan na naszych oczach odchodził, a ten, który to zrobił, siedział obok niego. Żadnej reakcji. Nawet się nie ruszył. Ja siedziałam przy nim, zanim przyjechało pogotowie. To jest nie do opisania. Był jeszcze przytomny. Cały czas mówił, że nie może oddychać, że jest mu słabo. Myśleliśmy, że go uratują… Jak sanitariusze odwrócili pana Krzysztofa, to krew się lała strumieniem. To była potężna rana. Nóż był bardzo duży, z takich komandoskich. Napastnik sobie siedział i nie okazywał żadnych uczuć. Bez żadnej reakcji. To co zrobił nie mieści się w głowie, żeby podejść do człowieka i z zimną krwią go zaatakować. To mogło spotkać każdego kto był na dworcu, każdego z nas – mówiła nam wtedy Marzena. 

Krzysztof. M zmarł w szpitalu tego samego dnia. Jego zabójca Adrian Sz. nie uciekał… Po przybyciu na miejsce funkcjonariuszy policji podał, że słyszał głosy, które nakazały mu dokonać zabójstwa.

Co działo się w jego głowie?

Duży komandoski nóż kupił tuż przed zbrodnią. Adrian Sz. leczył się psychiatrycznie. 

Mama Adriana Sz. opowiedziała w sądzie, że jej syn po skończeniu studiów licencjackich pracował w biurze podatkowym. Następnie wyjechał za granicę, gdzie opiekował się osobami starszymi i schorowanymi. Rok przed tragedią rozpoczęły się u niego problemy psychiczne. Wrócił do Polski i już wtedy wyjawił matce, że ma w głowie głosy. Głosy, których się bał. Miał również myśli samobójcze. Czasami znikał na kilka dni, a po powrocie twierdził, że nie wiedział, gdzie był i co robił.

Matka raz zawiozła syna na oddział psychiatryczny, ale lekarz odmówił hospitalizacji. Dopiero następnym razem przyjęto go na obserwację. Stwierdzono wówczas u niego ciężką depresję.

Po kilku miesiącach od pobytu w szpitalu 26-latek z zimną krwią zabija obcego, przypadkowego mężczyznę – Krzysztofa M.

W listopadzie 2017 roku Adrian Sz. zostaje skazany na 25 lat więzienia. Apelację od wyroku wnoszą prokurator (żąda dożywocia) i obrońca oskarżonego (uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania).

Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2018 r. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Kaliszu, w wytycznych wskazując na konieczność przeprowadzenia kompleksowej opinii nowego zespołu biegłych sądowych dotyczącej oceny stanu zdrowia oskarżonego, jego poczytalności w chwili popełnienia czynu – informuje nas Edyta Janiszewska, rzecznik Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Adriana Sz. badało kilka zespołów biegłych: psychiatrów, psychologów, neurologów. Stwierdzono zmiany w obrębie mózgu – nieoficjalnie wiadomo, że wykryto u niego guza mózgu.

Ostatecznie biegli akcentując niezwykle trudny diagnostycznie przypadek, przyjęli, że oskarżony w chwili czynu miał zachowaną zdolność zrozumienia swojego działania, ale możliwość pokierowania postępowaniem była ograniczona, lecz nie w stopniu znacznym, co nakazuje w świetle obowiązujących przepisów traktować oskarżonego jak osobę poczytalną i w konsekwencji prowadzi to do konieczności wymierzenia mu kary zgodnie z obowiązującymi przepisami – powiedziała Anna Zawiślak Sędzia Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Te przewidują za ten czyn od 8 do 15 lat więzienia, 25 lat więzienia lub dożywocie.

Może wyjść na wolność za 7 lat

Po ponownym rozpoznaniu sprawy prokurator we wnioskach końcowych wniósł o wymierzenie kary dożywotniego pozbawienia wolności, ponadto o zmianę kwalifikacji czynu i przyjęcie dodatkowo, że oskarżony działał z motywacją wskazującą na szczególne potępienie, natomiast obrońca oskarżonego - o najmniejszy wymiar kary.

Wczoraj, we wtorek zapadł wyrok: 15 lat pozbawienia wolności.

Adrian Sz. może ubiegać się o warunkowe zwolnienie po odbyciu 12 lat kary. Sąd zalicza mu okres aresztu, który wynosi już pięć lat, dlatego morderca może wyjść na wolność za 7 lat. 

Oskarżony ma również zapłacić 150 tysięcy zł zadośćuczynienia synowi zamordowanego Krzysztofa. 

W ocenie sądu podniesione powyżej okoliczności związane z istnieniem zaburzeń u oskarżonego w połączeniu z dotychczasową niekaralnością, dobrą opinią, jaką posiadał oskarżony w miejscu zamieszkania musiały wpłynąć na ostateczny wymiar kary. Tło chorobowe, jakkolwiek nie tyle istotne, by mówić o zniesieniu poczytalności czy ograniczeniu poczytalności, jako niezawinione przez sprawcę, nie dały sądowi podstaw przy dotychczasowym trybie życia i braku konfliktu z prawem do wymierzenia mu jednej z tak zwanych kar eliminacyjnych przewidzianych dla sprawców głęboko zdemoralizowanych, wchodzących w liczne konflikty z prawem – uzasadniała Anna Zawiślak Sędzia Sądu Okręgowego w Kaliszu.

Wyrok jest nieprawomocny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

G 22.09.2022 05:48
Wolne sądy…

kaliszanin 21.09.2022 21:25
DOZYWOCIE DLA TEGO PSYCHOLA SZKODA ŻE NIEMA KARY ŚMIERCI A NIE ZŁAGODZENIE KARY TO WSTYD I HAŃBA DLA TEGO SĘDZIEGO

Przytomny 21.09.2022 21:20
Za 7 lat wyjdzie, żeby znowu kogoś zadźgać.

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 26 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: HihihiTreść komentarza: No może stary Kozioł wysłał Koziołeczka, po bułeczki do miasteczka.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:05Źródło komentarza: Krok w krok za policją. Nietypowe zachowanie koziołka sarnyAutor komentarza: linaTreść komentarza: Ile osób z podanych wyżej wypadków "zamordowali" Ukraińcy ? Poza tym, sądząc po ortografii cyrylicą byłoby łatwiej.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:47Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: AcabTreść komentarza: Dopóki policja bedzie chować sie po krzakach zeby nabijać statystyki i karać za przekroczenie prędkości o 5km/h oraz szukać " nielegalnych zlotów" albo czy sie komuś koło nie ślizgnie przy ruszaniu żeby dowalić mandat za "drift" to statystyki wypadków będą rosnąć. Lepiej ulokować sie w bramie na czyjejś posesji i gnębić kierowców niż kontrolować naprawdę niebezpieczne miejsca.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:36Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: ALINATreść komentarza: Znowu komuś przeszkadza Strabak? Poprzednio przeszkadzała SKANSKA. A kto ma budować??? Te miernoty z okolic typu P. Mocny ( chyba nie pomyliłam nazwiska ) z Błaszek, PBD itp. Pan z Błaszek wie o przetargu na drogę jak jeszcze przetarg nie został nieogloszony. Oni mogą być tylko podwykonawcami. Wszystkie drogi wybudowane w Kaliszu i w powiecie po roku użytkowania nadają sie do remontu. Wystarczy popatrzeć na ulice Czestochowska, to jest dramat. Takie drogi w Kaliszu powinny budować tylko i wyłącznie firmy SKANSKA STRABAK. Proszę popatrzeć na ulicę Wrocławska i Gornoslaska - nie ma w Kaliszu lepiej wyremontowanej drogi od 10 lat. Pan Prezydent jest architektrm i powinien bardziej przykladac wage do wyboru najlepszych firm. Stosowanie sie do zasady , zeby wybrać firmę najtańsza jest nierozsadne i błędem z punktu widzenia ekonomi. Na takie inwestycje musi mieć wpływ głównie MAKROEKONOMIA. W Polsce niestety większość patrzy z perspektywy Mikroekonomi. Mam tylko nadzieję,ze Pan Kinastowski i Pan Gałka pójdą po rozum do głowy i nie będą sie dawać manipulować podrzędnymi firmami od budowy dróg. Malkontenci którym przeszkadza rozwój Kalisza mogą wrócić do macierzy.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:32Źródło komentarza: Historyczny moment! Umowa na budowę tej drogi podpisana
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz