Reklama
środa, 13 maja 2026 05:14
Reklama
Reklama
Reklama

Wykartkowany KKS nie dał rady Pogoni (ZDJĘCIA)

W dziewięcioosobowym składzie piątkowy mecz z Pogonią Siedlce kończyli piłkarze KKS-u. Mimo ambitnej postawy kaliski drugoligowiec uległ przy Łódzkiej rywalom 2:3, tracąc decydującego gola w końcowych fragmentach rywalizacji.
Wykartkowany KKS nie dał rady Pogoni (ZDJĘCIA)

Wielkopiątkową potyczkę gospodarze zaczęli dość niemrawo, co szybko wykorzystali goście, którzy w 12. minucie wyszli na prowadzenie. Gola zdobył stoper Pogoni Robert Majewski, który popisał się ładnym uderzeniem z pierwszej piłki po centrze z lewego sektora boiska. Najwyraźniej strata bramki podziałała na kaliszan pobudzająco, bo potem to oni stwarzali więcej zagrożenia. W 24. minucie oczekiwali, że arbiter wskaże na „wapno”, gdy w polu karnym zahaczany przez jednego z obrońców był Piotr Giel, ale tak się nie stało. Dwie minuty później był już jednak remis. Do wyrównania strzałem głową doprowadził Nestor Gordillo, któremu asystował Adrian Łuszkiewicz. I gdy wydawało się, że KKS złapał właściwy rytm, piasek w jego tryby sypnął swoją decyzją arbiter, który wyrzucił z murawy wspomnianego Łuszkiewicza. Osłabieni miejscowi schodzili do szatni z bagażem jednego gola, bo w 38. minucie nie do obrony z dystansu kropnął Marcinho.

Po przerwie kaliski drugoligowiec rzucił wszystko na jedną szalę, stawiając na ofensywę. To się opłaciło, bo mimo liczebnej przewagi po stronie gości, to gospodarze groźniej atakowali. W 54. minucie dopięli swego, gdy aktywny Bartłomiej Putno zostawił piłkę Jakubowi Staszakowi, ten zabrał się z nią w pole karne, po czym załadował pod ladę na 2:2. Niebiesko-biało-zieloni złapali wiatr w żagle i mogli pójść za ciosem. W 61. minucie stuprocentową okazję zmarnował jednak Putno, który przegrał pojedynek oko w oko z bramkarzem. I kiedy gra zaczęła się układać po myśli kaliszan, doznali oni kolejnego osłabienia. W 71. minucie drugą żółtą, w konsekwencji czerwoną kartkę, w dość kontrowersyjnych okolicznościach, ujrzał chyba najlepszy w miejscowych szeregach Putno. „Trójkolorowym” trudno było pogodzić się z taką decyzją, która wywarła wydatny wpływ na wydarzenia z końcówki rywalizacji. KKS dzielnie się bronił, mimo posiadania na murawie dwóch graczy mniej od przeciwników, ale remisu nie utrzymał. W 85. minucie dwa razy interweniował Maciej Krakowiak, lecz za trzecim razem pokonał go Maciej Górski, który zapewnił Pogoni trzy punkty. Team znad Prosny próbował jeszcze coś zdziałać w doliczonym czasie, przez co parę razy zakotłowało się w „szesnastce” przyjezdnych, jednak wynik nie uległ już zmianie.

W pięciu ostatnich pojedynkach kaliski zespół doznał czterech porażek. W konsekwencji znacznie ograniczył swoje szanse na baraże, a na dodatek musi oglądać się za siebie, by nie uwikłać się w grę o utrzymanie (na razie jest tuż nad kreską z przewagą ośmiu oczek). W najbliższej kolejce czeka go trudny wyjazd do Lublina.

***

KKS Kalisz – Pogoń Siedlce 2:3 (1:2)
Nestor Gordillo 26, Jakub Staszak 54 – Robert Majewski 12, Marcinho 38, Maciej Górski 85

Żółte kartki: Łuszkiewicz, Putno, Mączyński, Kaszuba (KKS) oraz Marcinho, Wichtowski, Górski (Pogoń)
Czerwone kartki: Adrian Łuszkiewicz (KKS, 30. min, druga żółta), Bartłomiej Putno (KKS, 71. min, druga żółta)

Sędziował: Rafał Rokosz (Katowice)

KKS: Krakowiak – Smoliński, Stolc, Gawlik (46 Głaz), Staszak (87 Zawistowski) – Putno, Kaszuba (81 Wysokiński), Łuszkiewicz, Borecki, Gordillo (46 Mączyński) – Giel (46 Majewski)

Pogoń: Wadach – Preuss, Wichtowski, Majewski, Kołoczek – Marcinho, Miguel Lopez (79 Kozłowski), Piotrowski (90+1 Sinior), Trochim (74 Włodyka), Demianiuk (74 Przybecki) – Górski



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Włodek Włodek 17.04.2022 09:20
KKS STOI BLISKO PRZEPAŚCI Z KAŻDYM MECZEM POCZYNIA KROK DO PRZODU.NASTĘPNY MECZ Z MOTOREM ZNOWU W PLECY.CHYBA BĘDZIE TRZECIA LIGA A WŁAŚCIWIE TO CZWARTA

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama