Reklama
środa, 13 maja 2026 05:17
Reklama
Reklama
Reklama

Śląsk wypunktowany. KKS wrócił na zwycięski tor (ZDJĘCIA)

Piłkarze KKS-u wrócili na zwycięski tor. W sobotę pokonali przy Łódzkiej rezerwy ekstraklasowego Śląska Wrocław 3:1. Gospodarze dwukrotnie trafiali z karnych, a wygraną przypieczętowali tuż przed końcowym gwizdkiem.
Śląsk wypunktowany. KKS wrócił na zwycięski tor (ZDJĘCIA)

Obu drużynom nie wiodło się w ostatnich kolejkach, dlatego były mocno zdeterminowane, aby wywalczyć punkty. W trudniejszym położeniu znajdował się KKS, który w tabeli eWinner 2. ligi oglądał plecy Śląska, a na dodatek do sobotniej potyczki przystąpił bez kilku kontuzjowanych piłkarzy (m.in. bez Andrzeja Kaszuby, Daniela Kamińskiego, Mateusza Majewskiego i Mateusza Wysokińskiego). Mimo to zaraz na początku spotkania mógł otworzyć wynik. Już w 2. minucie próbę przelobowania bramkarza z odległości kilkudziesięciu metrów podjął Nestor Gordillo, lecz były golkiper kaliskiej drużyny Józef Burta nie dał się zaskoczyć. Nieco później z bliska przestrzelił Mateusz Gawlik, jednak i tak w tej sytuacji arbiter odgwizdał spalonego. Śląsk najbliżej celu był w 22. minucie. Najpierw uderzenie głową z najwyższym trudem obronił Maciej Krakowiak, a po chwili zupełnie niepilnowany Marcel Zylla chybił z kilku metrów. Te niewykorzystane okazje zemściły się na gościach tuż przed przerwą. O ile w 39. minucie techniczny strzał Gordillo był jeszcze niecelny, o tyle w 44. minucie Hiszpan w końcu dopiął swego i wpisał się na listę strzelców. Wtedy właśnie pewnie wyegzekwował „jedenastkę” podyktowaną za faul na Nikodemie Zawistowskim.

Długo z tego prowadzenia KKS się jednak nie nacieszył, bo zaraz po powrocie z szatni przyjezdni wyrównali. Po dośrodkowaniu z lewej strony piłkę głową do kaliskiej siatki skierował Mariusz Idzik i mecz zaczął się na nowo. Strata gola podrażniła miejscowych, którzy w drugiej połowie częściej niż w pierwszej operowali futbolówką i stwarzali coraz więcej sytuacji. Jedną z nich zamienili na bramkę. W 67. minucie w pole karne gości zacentrował Piotr Giel, z piłką minął się Gordillo, ale dopadł do niej Jakub Staszak, który uderzeniem przy słupku pozwolił kaliskiemu zespołowi odzyskać prowadzenie. Ekipa z Dolnego Śląska do końca jednak walczyła o odwrócenie losów rywalizacji. Z tego też powodu kibice byli świadkami ciekawej końcówki, w której gospodarze skupili się bardziej na destrukcji, a od czasu do czasu groźnie kontrowali. Akcję na zamknięcie meczu mieli w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Po zagraniu Piotra Giela na wolne pole w sytuacji sam na sam z Burtą znalazł się Michał Borecki, ale przegrał ten pojedynek, trafiając w nogę golkipera. Na szczęście chwilę później kaliszanie definitywnie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najpierw arbiter wyrzucił z murawy Oliviera Wyparta, który nieprzepisowo sfaulował sprytniejszego Kamila Koczego, a że w efekcie tego przewinienia był karny dla kaliszan, to jego egzekucja okazała się skuteczna, a zajął się nią wspomniany Giel.

KKS wygrał w sobotę po raz dziesiąty w tym sezonie, dzięki czemu awansował na 11. lokatę w tabeli eWinner II ligi. Za tydzień czeka go wyjazdowy pojedynek z Hutnikiem Kraków.

***

KKS Kalisz – Śląsk II Wrocław 3:1 (1:0)
Nestor Gordillo 44 k, Jakub Staszak 67, Piotr Giel 90+6 k – Mariusz Idzik 46

Żółte kartki: Stolc (KKS) oraz Zylla, Michalski (Śląsk II)
Czerwona kartka: Olivier Wypart (Śląsk II, 90+5. min, za faul taktyczny)

Sędziowali: Łukasz Ostrowski (Szczecin) oraz Marcin Janawa i Jakub Zalewski

KKS: Krakowiak – Głaz, Stolc, Gawlik, Smoliński – Zawistowski (90+4 Koczy), Łuszkiewicz, Gordillo (74 Putno), Borecki (90+4 Waleńcik), Staszak (85 Dudek) – Giel

Śląsk II: Burta – Boruń (71 Szmigiel), Michalski, Poprawa, Wypart, Gerstenstein – Zylla (63 Samiec-Talar), Bukowski, Hyjek (85 Młynarczyk), Bargiel (85 Kotowicz) – Idzik (71 Bergier)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama