Reklama
wtorek, 17 marca 2026 23:00
Reklama
Reklama
Reklama

Senatorowi zabrakło 650 m do szczytu ZDJĘCIA

7 godzin marszu po skalistym terenie codziennie przez 5 dni, ekstremalne warunki pogodowe, noclegi w namiotach. Tak wyglądała droga parlamentarzystów na górę Kilimandżaro. Wśród 31 osób, które wspinały się na najwyższą górę Afryki był senator Witold Sitarz, który ostatecznie szczytu nie zdobył,  ale jak mówi nie to było najważniejsze. Najistotniejsze było to, aby poprzez tę wspinaczkę nagłośnić zbiórkę pieniędzy na rzecz chorych dzieci. 
Senatorowi zabrakło 650 m do szczytu ZDJĘCIA

Zdobyć szczyt wysokości 5895 m n. p. m wyruszyło 31 osób, wśród nich 8 parlamentarzystów. Jedna osoba zrezygnowała już na jednym z pierwszych etapów. Do ataku szczytowego o godzinie 23.00 28 stycznia przystąpiło 30 osób - wśród nich najstarszy zdobywca: 70-letni senator z Kalisza Witold Sitarz, który szczyt już miał w zasięgu wzroku, ale 650 metrów przed metą musiał zrezygnować z dalszej wędrówki. - Po prostu nie wytrzymywałem tempa grupy, grupa wtedy szła 50 kroków i oddychanie, potem znowu 50 kroków i znowu oddychanie. Ja po 5 godzinach chodzenia musiałbym iść swoim tempem, bo stać mnie było na 20 kroków i oddychanie – powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej senator Witold Sitarz z PO.

Senatorowi zabrakło 4 godzin, żeby znaleźć się na szczycie. Chociaż jak mówi następnego dnia rozgoryczenie było ogromne, to przez cały czas pamiętał o najważniejszym celu wyprawy. Parlamentarzyści wchodzili na szczyt za własne pieniądze, w czasie wolnym po to, by nagłośnić zbiórkę pieniędzy na rzecz podopiecznych Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, kliniki „Budzik”, podopiecznych Fundacji „Polsat”, dzieciom niepełnosprawnym z Fundacji „Promyk Słońca”, a także najmłodszym mieszkańcom Ukrainy i w Tanzanii. Dzieciom można pomóc wysyłając sms o treści POMAGAM na nr 72 792.

Senator Sitarz podzielił się też z dziennikarzami zdjęciami z wyprawy na szczyt i całej wizyty w Afryce.

Ewelina Samulak, fot. autor, arch. prywatne senatora Sitarza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama