Reklama
czwartek, 29 października 2026 16:15
Reklama
Reklama

Medycy pracują „ostatkiem sił”. O sytuacji w okrąglaku

Jaka jest sytuacja kaliskiego szpitala? Do mediów, w tym również do naszej redakcji, docierały w ostatnim czasie niepokojące doniesienia pracowników okrąglaka. Twierdzą, że w szpitalu szerzy się epidemia, a dyrekcja nie radzi sobie z powstałym chaosem. Co tak naprawdę dzieje się w lecznicy? O to na ostatniej sesji Rady Miasta pytał szefostwo placówki prezydent Krystian Kinastowski.
Medycy pracują „ostatkiem sił”. O sytuacji w okrąglaku

Tematem zajmowaliśmy się ponad tydzień temu na łamach naszego portalu faktykaliskie.pl Artykuł znajdziesz TUTAJ Otrzymaliśmy kilka wiadomości od osób podających się za pracowników kaliskiego szpitala. Pisali, że sytuacja w okrąglaku jest fatalna, personel zaraża się w szybkim tempie, odmawia się im testów, bo nie miałby kto pracować. Władze szpitala zaprzeczały zarzutom i zapewniały, że placówka pracuje normalnie.

Ale niepokojące doniesienia nie ustają – docierają także do władz Kalisza, dlatego podczas ostatniej Sesji Rady Miasta prezydent poprosił dyrekcję szpitala o przedstawienie aktualnej sytuacji placówki.

- Sami mieszkańcy, ale również personel szpitala, sanitariusze, pielęgniarki, lekarze coraz częściej zgłaszają się do nas – do władz miasta z prośbą o interwencję w sprawie działań szpitala, mimo że nie jest on jednostką podlegającą prezydentowi miasta Kalisza. To od działań tej placówki zależy zabezpieczenie mieszkańców całego Miasta – mówił na początku obrad Krystian Kinastowski.

Prezydent zapytał m.in. jaka część personelu jest zakażona koronawirusem, czy planowe operacje nie są zagrożone i jak wygląda kwestia z wykonywaniem testów na obecność wirusa Sars Cov-2.

- Jaki jest średni czas oczekiwania na taki test w Kaliszu i czy nie ma bezwładności w aktualizowaniu systemu EWP? Czy prawdą jest, że nie wszystkie te testy pojawiają się w tym systemie? – pytał prezydent.

Problemy z prawidłowym działaniem tego systemu potwierdzał nam 20 października lekarz Mirosław Gabrysiak, kierownik przychodni przy Polnej. - Ostatnio mieliśmy z tym duży problem, ponieważ w szpitalu nastąpił jakiś błąd. Przez kilka dni nie było widać wyników pacjentów i nawet osoby z dodatnim wynikiem nie były zgłaszane przez to do Sanepidu i nie były objęte izolacją domową – przekazywał nam lekarz.

Radosław Kołaciński, dyrektor szpitala w Kaliszu, a jednocześnie radny Koalicji Obywatelskiej, pytań wysłuchiwał razem z zespołem lekarzy i specjalistów. I nie ukrywał, że sytuacja jest trudna.

- Nasz personel pracuje ostatkiem sił. Do tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak będzie wyglądała sytuacja epidemiczna nawet w niedalekiej przyszłości. (…) Szpital na dziś funkcjonuje normalnie, choć jest bardzo ciężko. Dzieje się to dzięki heroicznej pracy personelu – odpowiadał Radosław Kołaciński.

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym pracuje blisko 1600 osób. Ile jest zakażonych?

- Na dzień 28 października w izolacji mamy 52 osoby, w tym m.in. 29 pielęgniarek na 687 zatrudnionych, 8 lekarzy na 316 zatrudnionych, 3 rehabilitantów na 49 zatrudnionych, 6 ratowników na 131 zatrudnionych, 4 opiekunów medycznych na 23 zatrudnionych i 2 osoby sprzątające na 164 zatrudnionych przez firmę zewnętrzną – przedstawiał dyrektor szpitala.

Obecnie szpital ma około 400 pacjentów. Zgodnie z zarządzeniem wojewody – łóżek dla pacjentów covidowych jest 12. Do tego, jak zaznaczał Radosław Kołaciński, w szpitalach w całym regionie zamknięto 14 oddziałów, a strumień pacjentów został skierowany do Kalisza.

- Na dzień dzisiejszy na łóżkach covidowych, czyli 6 na pierwszym poziomie zabezpieczenia i 6 w drugim, u nas przebywa 26 pacjentów i jest to dla nas jeden z największych problemów, bo nie możemy w sposób płynny przekazać tych pacjentów do innych dedykowanych szpitali. (…) Obecna sytuacja, gdzie praktycznie w całym kraju miejsca w covidowych szpitalach są przepełnione, a jednocześnie szpitale nie powinny zaprzestać świadczeń zdrowotnych w dotychczas realizowanych zakresach, konieczne jest przeformatowanie modelu funkcjonowania ochrony zdrowia – uważa Radosław Kołaciński.

Wyczerpujące sprawozdanie dyrektora kaliskiego szpitala zawierało także plany inwestycyjne lecznicy, a także finansowy bilans epidemii. Jednak nie znalazły się w nim odpowiedzi na wszystkie zadane przez prezydenta pytania.

- Dziękuję za odpowiedź, chociaż nie była ona pełna, bo nie padły odpowiedzi na pytania, które ja zadałem i które zadają mieszkańcy. Dlatego, żeby nie komplikować dzisiejszej sesji i nie trzymać lekarzy, którzy powinni być przy chorych, pytania skieruję na piśmie. Chciałbym też przekazać słowa wsparcia dla całego personelu szpitala, bo to oni są na pierwszej linii frontu walki z epidemią – powiedział Krystian Kinastowski, kończąc omawianie sytuacji okrąglaka.

AG, fot. archiwum, kalisz.pl, Szpital Kalisz/fb


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama