Reklama
czwartek, 29 października 2026 16:15
Reklama
Reklama

Jaka jest sytuacja epidemiczna w kaliskim szpitalu?

Do naszej redakcji napływają dramatyczne maile od pracowników i pacjentów szpitala przy ul. Poznańskiej, którzy boją się szerzącego się tam koronawirusa i - jak twierdzą - braku działań zapobiegawczych. Tymczasem dyrekcja potwierdza, że są przypadki zakażeń, ale placówka pracuje normalnie. Zaprzecza też najpoważniejszemu z zarzutów stawianych przez pracowników – brakowi testowania członków personelu.
Jaka jest sytuacja epidemiczna w kaliskim szpitalu?

Informacje o fatalnej sytuacji w szpitalu jego pracownicy i pacjenci zaczęli wysyłać przed tygodniem. Powodem był artykuł, który ukazał się na portalu faktykaliskie.pl  o przypadkach zachorowań w placówce i zapewnienia, że dodatnie wyniki testów wśród pracowników nie wpływają na pracę szpitala WIĘCEJ

Reakcja na informacje o liczbie chorych wśród pacjentów i personelu była szybka. I według relacji osób zatrudnionych w "Okrąglaku" i tam leczonych, jest zdecydowanie gorzej. W jednym z maili do redakcji czytamy:

„Tak odnośnie artykułu i radzenia sobie z pandemia w szpitalu Wlasnie po cichu ewakuują interne Generalnie nie zaleca się testów pracownikom bo nie miałby kto pracowac W tej chwili pracują osoby z bezposredniego kontaktu z zakazonymi bez testów Niestety po redukcjach zatrudnienia w okraglaku szpitalowi grozi zamknięcie przy kolejnej serii kwarsntann pracownikow” (pisownia oryginalna)

W drugim mailu autor pisze o :potajemnym wywożeniu chorych" z dodatnimi wynikami:

„Dzisiaj chyba jakoś na raty wywoza pacjentów pojedynczo Zamykają odcinek d Kilkanaście osób zakażonych z personelu i pacjentów Ale wymazow kontaktom się nie robi wiec skali się nie okresli” (pisownia oryginalna)

Zakażenia wśród pacjentów i personelu

Doniesienia naszych czytelników są niepokojące. Nie tylko o ewakuacji pacjentów, co może oznaczać, że zachorowań jest dużo, ale też o zamykaniu poszczególnych odcinków. A to przecież oznacza brak możliwości leczenia chorych z dolegliwościami innymi niż koronawirus. Równie zatrważające jest stwierdzenie, że personel nie może liczyć na testy i nawet jeśli jakaś osoba pracująca w szpitalu miała kontakt z zakażonym to nadal musi pracować, czyli potencjalnie może dalej roznosić wirusa. Nieprawdopodobne wydaje się jednak, by tak ryzykować życiem i zdrowiem i tak ciągle brakujących pielęgniarek, ratowników medycznych i lekarzy. A do tego życiem i zdrowiem osób leczonych przy ul. Poznańskiej. Co na to wszystko szpital?

Rzecznik prasowy placówki potwierdza, że zakażonych koronawirusem przybywa. - W szpitalu mamy 19 pacjentów z potwierdzonym koronawirusem, z czego 4 znajduje się na Oddziale Chorób Zakaźnych. Pacjenci z Oddziału Zakaźnego na nim pozostaną, natomiast 15 pacjentów zostanie przekazanych do szpitali systemowo wskazanych jako miejsca leczenia pacjentów dodatnich – informuje Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego imienia Ludwika Perzyny w Kaliszu. - Pracowników z dodatnim wynikiem jest 49, z czego tylko 1 osoba przebywa w szpitalu – na Oddziale Chorób Zakaźnych naszego szpitala, a 48 osób jest w izolacji domowej.

Paweł Gawroński, rzecznik prasowy szpitala zaprzecza informacjom, które napływają do naszej redakcji

Szpital uspokaja

Powyższe dane pochodzą ze środy z godzin wczesnopopołudniowych. Jednak sytuacja zmienia się dość szybko, dlatego każdego dnia przybywa chorych i będących w kwarantannie jak i wracających po domowym odosobnieniu pracowników. - Żaden z oddziałów nie został zamknięty – zapewnia Paweł Gawroński. - Nasze procedury oraz przyjęte rozwiązania organizacyjne na to pozwalają. W związku z tym jesteśmy gotowi na realizację świadczeń zdrowotnych zgodnie ze swoim wieloprofilowym zakresem działalności.

W mailu do redakcji portalu faktykaliskie.pl Paweł Gawroński przypomniał, że zasady chronienia personelu i pacjentów przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa zostały wprowadzone wiosną, w czasie pierwszej fali pandemii. Przez ostatnie tygodnie były modyfikowane i wypracowywane nowe wytyczne, tak by odpowiadały  zwiększającej się wiedzy o COVID-19 i rozwojowi zakażeń. Główne przepisy obowiązujące w kaliskim szpitalu to:  

- izolowanie nowo przyjętych pacjentów do czasu otrzymania wyników PCR,
- stosowanie środków ochrony osobistej. Personel jest wręcz upominany o
bezwzględne stosowanie środków ochrony indywidualnej, których należyta
ilość jest zapewniona,
- przyjmowanie pacjentów w trybie planowym tylko z ujemnym wynikiem testu
PCR.

Personel się skarży

Zwiększona liczba zachorowań to jeden z tematów maili od pacjentów. Drugim jest ochrona leczonych i leczących przy Poznańskiej osób. Niedostateczna, jak wynika z doniesień, co ma być efektem polityki kadrowej dyrektora Radosława Kołacińskiego.

„ Dyrektor zredukowal 40 etatów ratowniczych na sor Pielegniarki z sor przesunął na inne odziały Czesc poszła na emerytury Sporo ma nieprzedluzone umowy Lekarze poodchodzili Przy kolejnej fali kwarantanny nie będzie miał kto pracować” – informuje jedna z pracujących tam osób. (pisownia oryginalna)

"Kiedy pracownik chce mieć zrobiony wymaz pada hasło a kto wezmie za Ciebie dyzury Wiec rozpoznanych zakazen nie ma wcale tak duzo Póki co – czytamy w kolejnym wpisie - Brak środków ochronnych personelu i brak możliwości monitorowania pacjentów zanim znajdzie się dla nich miejsce w odpowiedniej placówce co obecnie coraz dłużej trwa”. (pisownia oryginalna)

- To jest nieprawda – zaprzecza informacjom o braku testów wśród pracowników Paweł Gawroński. - Pracownicy mają pełną możliwość skorzystania z testów PCR na obecność koronawirusa w epidemiologicznie uzasadnionych przypadkach, o czym pracownicy doskonale wiedzą i się do tego stosują. To, że mamy mniej personelu w szpitalu nie komplikuje sytuacji – zapewnia. - Nie zwolniliśmy nikogo z personelu lekarskiego, pielęgniarskiego czy położnych. Odejścia ze szpitala pracowników wynikają w lwiej części z ich własnych decyzji spowodowanych odejściami na emeryturę, a także z konieczności dostosowania struktury kadry technicznej i administracyjnej do potrzeb jednostki. W jednostce zatrudniającej około 1600 osób, fluktuacja pracowników jest procesem naturalnym.

W szpitalu zatrudnionych jest obecnie 629 pielęgniarek i położnych. Z informacji od rzecznika wynika, że od wielu lat na permanentnych zwolnieniach przebywa od 40 do 60 z nich, a obecnie ta liczba się zwiększa i może to być nawet 100 osób. - Wynika to z różnych powodów: izolacji domowej, chorób, kwarantanny itd. Pomimo braku takiej ilości personelu oddziały funkcjonują normalnie, choć jest ciężko i organizacja pracy jest wyjątkowo trudna. Z powodu braku personelu działalność żadnego oddziału nie została zawieszona – dodaje Gawroński.

Pewnie wszystko też zależy od rozwoju sytuacji. Aktualnie nic nie wskazuje na jej polepszenie, czyli zmniejszenie liczby wykrywanych przypadków zakażeń koronawirusem we wszystkich grupach społecznych.

AW, zdjęcia arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 11°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Taki kozak z tego młodzieniaszek! Wczoraj wracałem z Warszawy autostradą A2, na trasie królują właśnie busy i ich szaleni kierowcy. 140 km/h to dla nich za mało. Pędzą ponad 160 i migają światłami żeby im zjechać z drogi. Szaleńcy z busów to zagrożenie dla normalnie poruszający się pojazdów. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 11:26 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek pod Kaliszem. Jedna osoba nie żyje 𝐀𝐊𝐓𝐔𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐀 Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Tak, dzień się krótszy robi i zaczynają się wspominki o tych, co ich już nie ma. Znów tłumnie Ludziaki ruszą do miejsc spoczynku bliskich i zaczną rwać chwasty, szorować lastryka i granity, zagrabiać to, co jeszcze nie zakostkowane betoniakami. Naznoszą plastikowego kwiecia i innego, także naturalnego ropylstwa, żeby w zdobnym mauzoleum przeminięte członkowie rodziny se wypoczywali. Zapalą im jeszcze tyle świeczek bateryjkowych, że nocą wieczne spiochowisko będzie rozświetlone niczym wigilijny drapak. Ten jeden raz w roku tłumy będą szukać miejsc do parkowania swoich pierdzaków. Wjadą na wszystkie wolne trawniki, zablokują dojazdy do prywatnych posesji, rozjadą żywopłoty, byle się zatrzymać jak najbliżej bram do wiecznej spiochowni. Masz rację Szanowny Grabarzu, kiedyś się zastanawiałem, po co to wszystko, czemu to ma służyć, czy w ciągu 365-366 dni w roku nie można znaleźć chwili, żeby odwiedzić bliskich przeminiętych? Czy to ogólne wariactwo musi opanować wszystkich Ludziaków i to akurat w okolicy początku listopada? Wtedy mnie olśniło. Przecież Ludziaki przychodząc na ten świat, to od razu z każdą chwilą zmierzają do swojego zaprogramowanego końca. Fakt, czasami jakiś KIBOL lub inny podlec, brutalnie skróci ten zaprogramowany byt Ludziaka, ale to pomińmy. To zupełnie inaczej niż u nas, KOSMITÓW. Bo musicie wiedzieć, że my Kosmici nie mamy określonego czasu na to, żeby sobie wesoło żyć, śpiewać, balangować, chodzić chwiejnie, podróżować i odwiedzać te czy tamte planety lub galaktyki. No dobrze, ale ktoś może zapytać a co z PRZEKOSMITOWIENIEM wszechświatów, w Waszym przypadku PRZELUDZIOWANIEM Ziemi? Przyznam się, to balangowanie może się znudzić a najgorzej wtedy, gdy zaczyna się Kosmita zastanawiać nad sensem tego wszystkiego. Znaleźliśmy rozwiązanie i tego problemu, już dawno. Taki Kosmita wypełnia odpowiedni formularz, zdobywa stosowne pieczątki i zatwierdzenia a potem wsiada do KAPSUŁY PRZEMIENIENIA i już go nie ma. To znaczy jest, ale jego JESTESTWO zmienia się w wonną mgiełkę i powoli się wydostaje z KAPSUŁY a następnie rozprasza w otaczającej przestrzeni. W formie najdrobniejszych cząsteczek, zwiecie je fotonami lub innymi atomami, zaczyna znów przemierzać GALAKTYKI, odradzając się w innej formie przyobleczonej w skórę jonizującą piękną zielenią. Tak już zawsze i na wieczność, się odradzamy i …. Dzień dobry. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 10:42 Źródło komentarza: Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Kolejne gamonie z prj z chipsów. A co dopiero będzie w Halloween, jak powyjeżdżają takie co raz w roku tylko zasiadają za kierownicą swojego dyliżansu. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: Trasa Kalisz–Pleszew sparaliżowana. Poważny wypadek i walka o życie poszkodowanego Autor komentarza: Robb Treść komentarza: W parku, łapia za sikanie i piwo. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 08:30 Źródło komentarza: RADAR w centrum miasta? Przy tej ulicy będą mierzyć prędkość
Reklama
Reklama
Reklama