Reklama
wtorek, 11 sierpnia 2026 23:08
Reklama
Reklama
Reklama

Koronawirus w kaliskim szpitalu i Urzędzie Miasta

Kilkanaście osób – członków personelu i pacjentów kaliskiego szpitala – ma koronawirusa. „Okrąglak” pracuje jednak normalnie, choć problemem jest fakt, że wszystkie łóżka covidowe są w tej chwili zajęte.
Koronawirus w kaliskim szpitalu i Urzędzie Miasta

Informację o zakażeniach potwierdza kaliski Sanepid. - W szpitalu mamy zakażonych kilkanaście osób, członków personelu i pacjentów. Chodzi o kilka oddziałów – mówi Marek Stodolny, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kaliszu. Rzecznik szpitala uspokaja jednak, że zadziałały procedury wprowadzone wiosną, dzięki którym placówka pracuje normalnie. - Nie ma u nas sytuacji jak w Pleszewie czy Ostrowie, gdzie zamykane są oddziały – mówi Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu. - Wszyscy pacjenci, którzy przychodzą do nas na planowe zabiegi są wymazywani i w ten sposób wychwytujemy osoby zakażone. Aktualnie, w związku ze wzrostem zakażeń w całym kraju, są to już liczby dwucyfrowe. Osoby te są jednak izolowane i jeśli otrzymają wynik dodatni, przekazywane są na oddział zakaźny lub OIOM, w zależności od stanu zdrowia. Co innego jeśli chodzi o ratowanie życia, wówczas wymaz pobierany jest później.

Koronawirusem zakazili się także członkowie personelu. Przebywają w izolacji, a wszystkie oddziały funkcjonują jak dotąd. Problemem jest brak tzw. łóżek covidowych. - Aktualnie mamy 4 miejsca na oddziale zakaźnym, w drugim poziomie zabezpieczenia (dla pacjenta podejrzanego lub chorego), 2 na na OIOM-ie i 4 (decyzją wojewody będą jeszcze 2) w pierwszym poziomie – dla pacjentów podejrzanych. W tej chwili wszystkie są zajęte – mówi Paweł Gawroński.

Jak dodaje szpital koncentruje się na zapewnieniu opieki także pacjentom cierpiącym na inne choroby. Zabiegi wykonywane są do późnych godzin wieczornych.

Kaliski Sanepid podaje, że zakażenie potwierdzono też u jednego z pracowników Urzędu Miasta Kalisza. Kilka osób z bezpośredniego kontaktu przebywa w kwarantannie, a wydział pracuje normalnie.

MIK, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: S1964 Treść komentarza: Co to znaczy od Państwa. Przecież Państwo rozdaje to co nam najpierw zabrało... Data dodania komentarza: 11.08.2026, 17:48 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Zaniepokojony Treść komentarza: Czekamy z niecierpliwością na odczyt "tacho" z ciągnika, czy aby była przepisowa prędkość. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 15:35 Źródło komentarza: Druga ofiara. Nie żyje dwóch młodych ludzi Autor komentarza: dd Treść komentarza: W punkt Data dodania komentarza: 11.08.2026, 14:05 Źródło komentarza: 300 zł od państwa nie wystarczy na szkolne zakupy? Rodzice wydadzą znacznie więcej Autor komentarza: Realista Treść komentarza: Płazińce nie przechodzą przez jezdnię, są bardzo ostrożne. Dlatego mieszkają tylko po jednej stronie. W przypadku chrząszczy sprawa jest bardziej złożona. Ich wybór miejsca zamieszkania to wypadkowa dbałości o zdrową dietę i ostrożności. Gdyby stale mieszkały po stronie płazińców, to w końcu nie mogłyby powstrzymać się przed nadmiernym apetytem, co odbiłoby się na ich przewodzie pokarmowym. Gdyby droga była węższa, groziłoby to samo. Dlatego optymalny dla nich wybór miejsca zamieszkania to przeciwna strona drogi o obecnej szerokości. Umysły światłych czynników przenikliwie ogarnęły wszystkie te skomplikowane zależności i podpowiedziały swoim użytkownikom rozwiązanie - Obszar Natura 2000. Data dodania komentarza: 11.08.2026, 13:59 Źródło komentarza: Te drogi też rozjeżdżają! Czytelnicy alarmują, instytucje nic nie robią
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama