Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 07:59
Reklama
Reklama
Reklama

Położna z pleszewskiej porodówki z koronawirusem. Oddział zamknięty do odwołania

Pleszewska porodówka w kwarantannie. U jednej z położnych zdiagnozowano koronawirusa. Kobieta jest hospitalizowana, a pozostali pracownicy oddziału położniczo-ginekologicznego będą przebadani. Jeszcze nie wiadomo, co z pacjentkami oraz maluchami, które w ostatnich dniach przyszły na świat w tej placówce. Wsparcie zadeklarował szpital w Kaliszu.
Położna z pleszewskiej porodówki z koronawirusem. Oddział zamknięty do odwołania

Położna po raz ostatni była w pracy tydzień temu. A w ostatnich dniach zauważyła u siebie objawy typowe dla koronawirusa. Trafiła do szpitala zakaźnego w Poznaniu i tam jej przypuszczenia zostały potwierdzone. - W związku z powyższym, w stosunku do wszystkich osób, z którymi miała kontakt konieczne było zastosowanie kwarantanny – mówi o decyzjach szpitala Ireneusz Praczyk, rzecznik prasowy pleszewskiej placówki. - Ponieważ ostatni raz położna była w pracy tydzień temu to wymazy od naszych pracowników zostaną pobrane we wtorek. I w tej sytuacji podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu przyjęć pacjentek do czasu uzyskania wyniku badań na obecność koronawirusa u pracowników oddziału położniczo-ginekologicznego.

Mieszkanki Pleszewa i powiatu pleszewskiego oraz wszystkie kobiety z okolicznych miejscowości, które miały zaplanowane porody w tamtejszej placówce będą kierowane do innych szpitali w regionie. Swoją pomoc zaoferował m.in. Wojewódzki Szpital Zespolony w Kaliszu. - Jesteśmy gotowi - i gotowość tę zadeklarowaliśmy Zarządowi PCM w Pleszewie, a także NFZ, Urzędowi Wojewódzkiemu i Urzędowi Marszałkowskiemu - przejąć tymczasowo obowiązki pleszewskiej porodówki. Zapewniamy rygorystyczne przestrzeganie procedur bezpieczeństwa i otoczenie pacjentek najlepszą możliwą opieką – informuje kaliska placówka w komunikacie na swoim profilu społecznościowym.

Nie wiadomo na razie, z iloma pacjentkami w trakcie ostatnich dyżurów miała kontakt położna z Pleszewa, u której zdiagnozowano koronawirusa. Ustala to Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, która będzie podejmować decyzje o tym, czy młode mamy będą poddane kwarantannie.

AW, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama