Reklama
czwartek, 13 sierpnia 2026 09:46
Reklama
Reklama
Reklama

Bartosz Wojdak: Dobrze się gra przy kaliskich kibicach

Jeszcze w zeszłym sezonie zdobywał bramki dla Energi MKS Kalisz. W tym czyni to dla Stali Mielec. W sobotę Bartosz Wojdak miał okazję zagrać przeciwko swojej byłej drużynie. Powrotu nad Prosnę nie będzie miło wspominał, bo jego obecny team przegrał 20:26 i nadal zamyka tabelę PGNiG Superligi. – Mieliśmy biegać, biegać i jeszcze raz biegać, ale w pewnym momencie po prostu zabrakło sił – mówił nam po spotkaniu.
Bartosz Wojdak: Dobrze się gra przy kaliskich kibicach

Bartosz Wojdak spędził w Kaliszu dwa poprzednie sezony. Przed obecną kampanią przeniósł się do Stali Mielec. W pierwszej rundzie, z powodu kontuzji, nie miał okazji zagrać przeciwko byłemu zespołowi. W rewanżu pojawił się na parkiecie od samego początku i to on otworzył wynik, a w sumie zdobył dwa gole. – Dobrze się gra przy kaliskich kibicach. Przywitali mnie dosyć przyjemnie. To na pewno miłe. Ale teraz wykonuję pracę w innym klubie, walczę dla Stali i mogę tylko żałować, że nie udało się wygrać – przyznał rozgrywający.

Jego aktualny team, po niezłym początku, fatalnie spisał się w drugiej połowie i do Mielca wrócił na tarczy. – Mieliśmy dobry początek, szczególnie w obronie, jednak później po prostu nie realizowaliśmy założeń. Mieliśmy grać szybko, po prostu biegać, biegać i jeszcze raz biegać, bo wiedzieliśmy, że Kalisz jest osłabiony, ma dużo kontuzji i przez to krótką ławkę. Ale w pewnym momencie po prostu zabrakło sił. Wydawało mi się, że byliśmy strasznie wolni, nie wyglądało to tak, jak powinno. Nie mam pojęcia, dlaczego tak się stało, na pewno będziemy to analizować. Poza tym po przerwie Kalisz „załatwił” nas swoją mądrością. Grał mądrze, oszczędzał siły i dlatego wyraźnie wygrał drugą połowę – ocenił Wojdak.

Sytuacja Stali w tabeli PGNiG Superligi jest trudna, zajmuje ona ostatnią lokatę. W tym roku rozegra jeszcze dwa mecze. – Mamy spotkania z Płockiem i Gdańskiem. Mam nadzieję, że przynajmniej jeszcze trzy punkty uda nam się zdobyć przed końcem roku. Mecze środa-sobota na pewno są trochę męczące. Do tego dochodzą długie podróże. Do samego Kalisza jechaliśmy siedem godzin, a przed nami jeszcze dłuższy wyjazd do Gdańska. Trzeba się więc skoncentrować i postarać się zdobyć jakieś punkty, żeby przed przerwą dogonić w tabeli drużynę z Tarnowa – oznajmił Bartosz Wojdak.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: kalisz Treść komentarza: A może jakieś nowe marki w tym tandetnym blaszaku? Ciągle tylko kopiuj w klej. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 09:00 Źródło komentarza: Powstaje druga galeria. „Komercjalizacja postępuje” Autor komentarza: Luźne myśli Treść komentarza: To świadczy o braku dojrzałości i odpowiedzialności dorosłych ludzi. Równolegle w zakonach i seminariach duchownych brak jest powolan. Naszym sąsiadom udało się zrobić to, czego w latach poprzednich zaborów się nie udało. Zniszczyć w nas ducha narodu i tożsamość, sprowadzając jedynie do konsumenckiego trybu życia bez przyszłości. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 08:39 Źródło komentarza: Ludzie się rozchodzą. Rozwodów i separacji coraz więcej Autor komentarza: Krystian Treść komentarza: Ja bym sobie tylko życzył żeby dziennikarze po takich informacjach pytali za jakiś czas szanowna policję co zrobiła w takiej sytuacji. To chyba jest jedną z misji dziennikarstwa by patrzeć na ręce instytucją samorządowi itp. Ciekaw jestem co policja zrobiła w sprawie Forda fiesty i szalonego rajdu bądź co bądź między innymi po centrum miasta. Jak dotąd cisza. Ciekawe dlaczego w innych miastach po takim doniesieniu jest wypowiedź policji a bardzo często i już dokonana reakcja. Kalisz to stan umysłu zaściankowość nepotyzm kolesiostwo to jest ważne. Zerknicie na swoje ulice otoczenie butelki małpki. Jeden rozebrany budynek i nowy skwer nie zasłoni niedociągnięć. Zobaczcie jak odbywają się konkursy na stanowiska urzędnicze i zapyajcie ile stanowisk jest obsadzane z konkursu a ile osób jest najpierw zatrudnianych a pozniej robi sie konkurs. Szczytem było ogłaszanie konkursu na nie istnieje stanowisko w jednej z jednostek miasta kalisza po czym konkurs wygrał jeszcze pracujący funkcjonariusz jednej ze służb który nie objął stanowiska bo awansował. Później próżno szukać konkursu na to stanowisko. W Kaliszu możesz miec 2 fakultety szkolenia kursy o ile jesteś nie znany albo nikogo nie znasz raczej pracy nie dostaniesz. I tak ten ciemny lud będzie głosował na jednych albo drugich. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Tak bardzo się spieszył? Kierowca Mercedesa ominął korek... jadąc chodnikiem Autor komentarza: Waldek Treść komentarza: Jest to efekt długofalowego "programowania" ludzi poprzez media. W Onecie co chwila jest artykuł w stylu "Marzena spędziła solo wakacje w Hiszpani, młody hiszpan okazał się szarmancki", do tego wmawianie ludzi kultu jednostki, w korporacjach budowanie indywidualnych planów rozwoju itd...tak się buduje mentalność osoby samotnej. Chodzi o to, żeby obrzydzić tradycyjny europejski model rodziny, do tego naściągać subsaharyjskich uchodżców w postaci silnych mężczyzn w wieku poborowym pod przykrywką "inżynierów, i w ten sposób zniszczyć, a przynajmniej zdestabilizować eurpoę. Proponuję poczytać różne źródła, połączyć kropki i zobaczycie plan Kalergi. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 08:08 Źródło komentarza: Ludzie się rozchodzą. Rozwodów i separacji coraz więcej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama