Reklama
wtorek, 17 marca 2026 23:37
Reklama
Reklama
Reklama

Gips z automatu. Pacjenci kaliskiego SORu gips mogą kupić jak puszkę napoju czy orzeszki

Zamiast białego – różowy, niebieski albo zielony. I jeszcze zdecydowanie lżejszy niż tradycyjny. A do tego można go kupić w automacie ustawionym na szpitalnym korytarzu. Pacjenci kaliskiego okrąglaka, którzy mieli pecha i kilka tygodni będą musieli spędzić w gipsie, teraz będą mogli na miejscu kupić sobie lekki i kolorowy, czyli wygodniejszy niż ten refundowany przez NFZ.
Gips z automatu. Pacjenci kaliskiego SORu gips mogą kupić jak puszkę napoju czy orzeszki

Pacjenci, którzy do szpitala trafiają ze złamana ręką lub nogą mogą liczyć na biały i ciężki gips. Tradycyjny, który barwy przybiera dopiero w momencie pomalowania go przez przyjaciół "połamanej" osoby. Chyba, że zdecydują się na płatny, który nie tylko może być kolorowy, ale przede wszystkim jest lżejszy. Ten wybiera coraz więcej pacjentów, ale żeby lekarz mógł go założyć trzeba przyjść ze swoim. Do tej pory pacjenci kaliskiego szpitala mogli go nabyć w jednym ze sklepów medycznych lub internetowych. - Zgodnie z prośbami i sugestiami, które trafiły do skrzynki na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, pacjenci będą mogli taki gips kupić na miejscu – informuje placówka. - Na SOR pojawił się automat - jeszcze trwają formalności i czekamy na zaopatrzenie maszyny - przekazuje Paweł Gawrońśki, rzecznik szpitala w Kaliszu.

Tego typu gipsy najchętniej wybierają najmłodsi pacjenci. Kolorowy i lekki pozwala łatwiej przechodzić okres zrastania złamanej kości. - To zdecydowana ulga, szczególnie dla najmłodszych pacjentów - podkreśla Łukasz Durajski, jeden z pediatrów naszego SOR-u.

 

Lekki gips można stosować przy większości złamań, ale nie przy wszystkich. Cena gipsu zależy od jego wielkości, a zakłada go oczywiście lekarz. Gipsomat zacznie działać od środy, 17 lipca.

AW, WSzZ w Kaliszu

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama