Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 11:44
Reklama
Reklama
Reklama

Hubert Antkowiak: Mamy w drużynie bardzo duży potencjał

Hubert Antkowiak był kluczową dla KKS-u postacią w starciu z Mieszko Gniezno. Napastnik „trójkolorowych” nie tylko zdobył dwie bramki, ale też po faulach na nim rywale obejrzeli dwie czerwone kartki. – Mieszko niczym nas nie zaskoczył, z minuty na minutę graliśmy coraz lepiej – mówi lider klasyfikacji strzelców grupy 2 trzeciej ligi.
Hubert Antkowiak: Mamy w drużynie bardzo duży potencjał

Rundę wiosenną kaliski zespół zaczął od mocnego akcentu, jakim była wysoka wygrana z dotychczasowym liderem rozgrywek, Mieszko Gniezno (4:0). – Bardzo się z tego cieszymy – podkreśla Hubert Antkowiak. – Zwycięstwo było okazałe, ale ten mecz, wbrew pozorom, nie był łatwy. Wiemy, że te pierwsze spotkania, ten początek rundy zawsze jest bardzo ciężki, bo nie wiadomo, jak po zimowej przerwie zagrają rywale. Okres przygotowawczy jest przecież dość długi, może więc się wiele przez ten czas zmienić od rundy jesiennej. My jednak dokładnie przeanalizowaliśmy drużynę z Gniezna i niczym nas nie zaskoczyła. Z minuty na minutę graliśmy coraz lepiej – dodaje.

Antkowiak zdobył dwa gole i umocnił się na czele klasyfikacji strzelców grupy 2 trzeciej ligi. Łącznie na koncie ma już 17 trafień. W starciu z Mieszkiem to po faulach na nim przeciwnicy obejrzeli dwie czerwone kartki. – Te kartki praktycznie niczego nie zmieniły. Od początku mieliśmy przewagę, a z upływem czasu coraz bardziej się rozgrywaliśmy. W drugiej połowie nasza gra wyglądała bardzo dobrze – ocenia snajper KKS-u.

Udany początek rundy jest dobrym prognostykiem na dalszą część sezonu, podczas której kaliszanie powalczą o mistrzostwo rozgrywek. – Wygrana cieszy, ale już dzień później o niej zapomnieliśmy i skupiliśmy się na kolejnym przeciwniku. Do końca ligi jest jeszcze mnóstwo spotkań. Naszym celem jest zwycięstwo w każdym kolejnym meczu – podkreśla Antkowiak.

W marcu i na początku kwietnia ekipę Dariusza Marca czekają potyczki z rywalami, którzy też ostrzą sobie zęby na walkę o awans. – Terminarz jest dość trudny. Dlatego każdy kolejny mecz jest ważny. Musimy dobrze zaczynać każde spotkanie i grać bardzo pewnie. Wiemy, że mamy w drużynie bardzo duży potencjał i wiemy, na co nas stać. Dlatego trenujmy i grajmy swoje – zakończył Hubert Antkowiak.

(mso)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: UprzejmyTreść komentarza: Czy Fakty Kaliskie wiedzą że przy ogłoszeniach o pracę musi obecnie być podawane wynagrodzenie?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Praca szuka człowieka! NOWA GIEŁDA PRACY - KALISZ I POWIATAutor komentarza: FredTreść komentarza: Byłaby obwodnica nie byłoby problemu!!!!!!!Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Droga zwężona, prace trwają. Kiedy to się skończy?Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama