Reklama
środa, 13 maja 2026 05:15
Reklama
Reklama
Reklama

Mecz walki w Głogowie. Energa MKS z pierwszym wyjazdowym zwycięstwem!

Szczypiorniści Energa MKS Kalisz zanotowali pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w trwającym sezonie PGNiG Superligi. W niedzielę podopieczni Pawła Ruska wygrali w Głogowie z miejscowym Chrobrym 24:22.
Mecz walki w Głogowie. Energa MKS z pierwszym wyjazdowym zwycięstwem!

To był typowy mecz walki, obfitujący w sporą ilość błędów, zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Zwłaszcza w ataku, bo do celu docierał mniej więcej co drugi rzut. Wygrała ta ekipa, która lepiej spożytkowała pomyłki rywali. Tą ekipą była w niedzielę drużyna z Kalisza.

W wyjściowej siódemce Energi MKS po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się Artur Bożek, który na lewym rozegraniu zastąpił Kiryła Kniaziewa. Pozostający do tej pory w cieniu Białorusina zawodnik otrzymaną szansę wycisnął do cna. W niedzielę był najskuteczniejszym graczem na parkiecie, gromadząc sześć trafień, w tym to, które w ósmej minucie dało gościom prowadzenie 3:2.

Świetnie w spotkanie wprowadził się także Michał Bałwas. Na lewym skrzydle był nieomylny i w ciągu zaledwie trzynastu minut czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. Niestety ostatnie trafienie przypłacił kontuzją i swój udział w niedzielnych zawodach zakończył po nieco ponad kwadransie. Zastąpił go Kamil Adamski, nominalny środkowy rozgrywający, ale w starciu z Chrobrym całkiem nieźle spisał się w roli skrzydłowego. Zdobył nawet dwa gole, a ten po wkrętce obok bezradnego Rafała Stachery był z pewnością ozdobą meczu.

Do przerwy podopieczni Pawła Ruska prowadzili jedną bramką, choć trochę na własne życzenie nie znaleźli się wtedy w bardziej komfortowej sytuacji. Po tym, jak w 20. minucie do kontry ruszył Zbigniew Kwiatkowski i pewnym rzutem pokonał bramkarza Chrobrego, MKS prowadził 11:7. Następnie miał kilka okazji, by powiększyć przewagę, ale żadnej nie wykorzystał. Trwającą przez dziesięć minut niemoc w ofensywie przełamał dopiero na 30 sekund przed końcem pierwszej części Adamski. Na półmetku było „tylko” 12:11.

Zmarnowane okazje sprzed przerwy mogły zemścić się na kaliszanach w drugiej połowie. Zwłaszcza że w 38. minucie, po szybkim kontrataku i trafieniu Tomasza Klingera, gospodarze wyrównali stan meczu na 15:15, a w 47. minucie goście stracili swojego lidera, bo czerwoną kartką, po trzecim dwuminutowym wykluczeniu, ukarany został Marek Szpera. Na szczęście przyjezdni zareagowali właściwie, przetrwali nawet grę w trzech na sześciu, a w ostatnim kwadransie trzymali przeciwników na dwu-, czasami trzybramkowym dystansie. Niemała w tym zasługa Artema Padasinowa. Jego interwencje w końcówce okazały się kluczowe. Zwłaszcza ta z 57. minuty, gdy w kapitalnym stylu obronił rzut Stanisława Makowiejewa, praktycznie przesądzając o triumfie kaliszan. Było wtedy 23:20 i nic groźnego przyjezdnym nie mogło się już stać.

Pokonując drużynę z Głogowa 24:22 team z Kalisza odniósł drugie w tej kampanii zwycięstwo i zarazem pierwsze na wyjeździe. To wywindowało ubiegłorocznego beniaminka na siódmą lokatę w tabeli PGNiG Superligi. W najbliższą niedzielę, 7 października, podopieczni Pawła Ruska podejmą w Arenie Energę Wybrzeże Gdańsk. Mecz rozpocznie się o 13:00 i będzie transmitowany przez stację nSport+.

Michał Sobczak, fot. AIS PGNiG Superliga

***

SPR Chrobry Głogów – Energa MKS Kalisz 22:24 (11:12)

Chrobry: Stachera, Kapela – Klinger 4, Sadowski 4, Babicz 3, Bekisz 3, Kubała 2, Makowiejew 2, Orpik 2, Bartczak 1, Wawrzyniak 1, Krzysztofik, Rydz, Tylutki.
Kary: 8. min. Rzuty karne: 3/3.

Energa MKS: Padasinow, Zakreta – Bożek 6, Bałwas 4, Drej 3, Pilitowski 3, Adamski 2, Krycki 2, Szpera 2, Piotr Adamczak 1, Kwiatkowski 1, Grozdek, Misiejuk, Wojdak.
Kary: 18. min. Czerwona kartka: Marek Szpera (47. min, gradacja kar). Rzuty karne: 1/2.

Sędziowali: Łukasz Kamrowski (Cedry Wielkie) i Piotr Wojdyr (Gdańsk)
Widzów: 1000


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama