Reklama
środa, 13 maja 2026 06:35
Reklama
Reklama
Reklama

Cudem uratowana! Odnaleziono zaginioną 80-latkę z Ostrowa Wielkopolskiego ZDJĘCIA

Przez trzy dni szukało jej blisko 100 osób: strażaków, policjantów i mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego. I gdy nadzieja zaczęła już gasnąć, we wtorek odnaleziona ją żywą! Chora na cukrzycę 80-latka, która w niedzielę wyszła z domu z balkonikiem i ślad po niej zaginął, wpadła do głębokiego rowu pod lasem i chyba tylko cud sprawił, że w ogóle ją tam zauważono. – Była bardzo spragniona, ale uśmiechnięta – opisuje pierwszą reakcję kobiety Błażej Busza, członek Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej „Szukamy i Ratujemy – Ostrów Wielkopolski”.
Cudem uratowana! Odnaleziono zaginioną 80-latkę z Ostrowa Wielkopolskiego ZDJĘCIA

Pani Zdzisława wyszła z domu w niedzielę, 22 lipca o godz. 15.00. Już dwie godziny później rodzina zgłosiła jej zaginięcie. Z pomocą ruszyli m.in. członkowie Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej „Szukamy i Ratujemy”. Trwające do wieczora poszukiwania nie przyniosły rezultatów. - W poniedziałek zaczęliśmy od nowa. W akcji uczestniczyło prawie 100 osób: policjantów, strażaków i mieszkańców - – mówi Błażej Busza. - Do późnych godzin nocnych szukaliśmy przy ścieżkach, drogach i w lasach. Pani jest chora na cukrzycę, dlatego istniało prawdopodobieństwo, że weszła np. do lasu i zasłabła. Niektórzy przeszli tego dnia po 16-20 km w ciężkim terenie. Zaangażowanie ludzi było niesamowite.

Nadzieja umiera ostatnia

Akcja trwająca do godz. 21.00 po raz kolejny zakończyła się fiaskiem. A czas biegł nieubłaganie – starsza, chora kobieta, na dworze upał… Niektórzy zaczęli tracić nadzieję. - Ale my, dopóki nie odnajdziemy osoby, traktujemy ją jako żywą – podkreśla Błażej Busz. - Biorąc przykład z podobnych grup angielskich, międzynarodowych przeanalizowaliśmy cały podręcznik, 400 stron w języku angielskim i wykorzystując doświadczenie, które zebraliśmy w trakcie dwóch ostatnich poszukiwań, we wtorek zaczęliśmy przeszukiwać obszary, które były najbardziej prawdopodobne. Przygotowałem bardzo dokładne mapki, mapę topograficzną i wspólnie z mieszkańcami i strażakami, którzy robili to nieodpłatnie, podzieliliśmy się na dwie grupy i rozpoczęliśmy poszukiwania. Teren był niesamowicie ciężki, niebezpieczny. Wielu uczestników odniosło jakieś obrażenia, jeden z ratowników nadział się na drut kolczasty.

Około 20 minut od rozpoczęcia akcji jedna z dwóch grup poszukiwawczych natrafiła na skarpę i rów. Na dół zeszły trzy osoby, w tym strażak ochotnik z Wtórku. To on zauważył wystające z krzaków nogi. – W pierwszej chwili pomyślał, że to bezdomny, ale gdy podszedł bliżej zobaczył pani Zdzisławę. Jej pierwsze pytanie brzmiało, czy mamy wodę – wspomina ten moment Błażej Busz. – Pani była niesamowicie uśmiechnięta, w pełni kontaktowa, świadoma, ale nie wiedziała, jak długo znajdowała się w tym rowie.

Cudem uratowana

Pani Zdzisława została odnaleziono w odległości około 500 metrów od domu; w tym miejscu znajduje się pole, teren żwirowy i lasek. Uczestnicy poszukiwań przyznają jednak, że akurat w rowie, który poprzedza wysoka skarpa nie spodziewali się na nią natrafić. - Nikt się nie spodziewał, że pani, która nie jest w stanie sama iść bez balkonika, potrafiła podejść metr, dwa w górę i dopiero tam nastąpił nagły spadek. W dodatku rów wypełniony był śmieciami, pani spadła parę centymetrów od ostrego elementu plastikowego, mogła też uderzyć w gliniane przedmioty. Miała  niesamowite szczęście – przyznaje Błażej Busza.

Pasjonaci, którzy chcą pomagać

Grupa „Szukamy i Ratujemy – Ostrów Wielkopolski” powstała spontanicznie w ubiegłym roku, kiedy miasto obiegła informacja o zaginięciu kobiety. Z pomocą ruszył m.in. Błażej Busza, na co dzień zajmujący się ratownictwem, który skrzyknął na portalu społecznościowym kilka osób. – Napisałem, że organizuję poszukiwania na wzór kolegów z Ameryki. Przyszło kilkadziesiąt osób – wspomina. W 6. dniu poszukiwań natrafili na zwłoki kobiety. Później włączyli się w poszukiwania 77-latka z Ołoboku, niestety również zakończone tragicznie.

Ostatecznie powstało Stowarzyszenie „Szukamy i Ratujemy”, ale jak podkreśla Błażej Busza, nie trzeba być jego członkiem, by służyć pomocą. – Stowarzyszenie to jedno, a my tworzymy grupę. Jest to około 12 osób, ale przyłączyć się może każdy. Wystarczy mieć 18 lat i kamizelkę odblaskową. Ja zajmuję się ratownictwem, mamy kolegę od bezpieczeństwa narodowego, osobę specjalizującą się w survivalu, ale są też osoby, które nie mają żadnego doświadczenia – dodaje Błażej Busza.

Zdobywają je jednak z każdą kolejną akcją. I jak widać, Inicjatywa przynosi efekty.

MIK, fot. Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza „Szukamy i Ratujemy – Ostrów Wielkopolski”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MKaliszTreść komentarza: Ktoś ponownie wybrał ryżego na premiera i dziwi się, że jak to u niego "piniędzy nie ma i nie będzie". Wszystko będzie zaorane! Ciekawe jak na tę informację zareagowała blond poślica z Wolicy. BuahahaData dodania komentarza: 13.05.2026, 05:42Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama