Reklama
środa, 13 maja 2026 05:55
Reklama
Reklama
Reklama

Święto graplerów. Kaliszanie wśród najlepszych w Polsce

Znakomicie w VIII Mistrzostwach Polski No Gi Jiu Jitsu 2018 spisali się zawodnicy MMA Tornado Kalisz. Z Lubonia podopieczni Marcina Małeckiego przywieźli dwa medale.
Święto graplerów. Kaliszanie wśród najlepszych w Polsce

W największym w kraju święcie dyscyplin chwytanych uczestniczyło ponad 1000 zawodniczek i zawodników, nie tylko z Polski, ale też m.in. z Norwegii i Wielkiej Brytanii. Na kilku matach toczyła się rywalizacja w judo, jiu-jitsu, brazylijskim jiu-jitsu, sambo i zapasach. W trzech kategoriach – juniorów młodszych, juniorów i seniorów – z powodzeniem radzili sobie reprezentanci MMA Tornado Kalisz. Spośród ośmiu startujących kaliszan dwóch zdobyło medale.

Wicemistrzem Polski juniorów w kategorii ciężkiej (+86,5 kg) został Wiktor Cegła. W finale 16-latek z MMA Tornado musiał uznać wyższość ważącego 110 kilogramów Michała Joela z Solo Team Namysłów. – Wiktor przegrał decyzją sędziowską. Mimo że różnica wagi pomiędzy zawodnikami wynosiła aż 20 kg, to Wiktor bez kompleksów przystąpił do tego pojedynku – mówi zadowolony z postawy swojego podopiecznego trener Marcin Małecki. Warto podkreślić, że Wiktor Cegła jest aktualnym brązowym medalistą mistrzostw Polski w MMA juniorów młodszych.

Na ostatnim stopniu podium w hali w Luboniu stanął natomiast rywalizujący w kategorii do 71,5 kg juniorów Jakub Kopeć. Uczeń II LO w Kaliszu swoje walki eliminacyjne wygrał na punkty i przez poddanie, natomiast w półfinale uległ późniejszemu mistrzowi Polski Mikołajowi Harazimowi z Natal Gold Team. – Jakub bardzo solidnie przepracował sezon przygotowawczy do tej imprezy, a już w ubiegłym roku meldował się tuż za podium na zawodach najwyższej rangi – podkreśla trener Małecki.

W tej samej kategorii, co brązowy medalista, startowali także jego klubowi koledzy. Dawid Królak i Bartosz Śmietański niestety odpadli w eliminacjach. – Obaj utytułowani już młodzi zawodnicy nie przepracowali niestety odpowiednio z różnych względów sezonu zimowego, czego efektem były przegrane na punkty walki eliminacyjne – informuje szkoleniowiec MMA Tornado. Turniejowe doświadczenie zbierał natomiast Jakub Szymkowiak, który debiutował w kategorii juniorów młodszych. Niestety już na początek trafił na mocnego rywala, któremu nie zdołał sprostać, przegrywając na punkty.

W zmaganiach seniorów wystąpiło trzech przedstawicieli kaliskiego klubu. Obiecująco zaprezentował się 17-letni Sebastian Kuźmiński, który w kategorii do 79,5 kg dotarł aż do ćwierćfinału. – Sebastian po mocno kontrowersyjnej decyzji sędziów uległ 23-letniemu rywalowi z Wrocławia. Szkoda, bo byłby trzeci medal dla Kalisza – komentuje Marcin Małecki. Najbardziej doświadczeni w ekipie znad Prosny – Robert Paluszczak (kat. do 91,5 kg) i Jan Kaźmierczak (kat. do 97,5 kg) – starali się sprostać silnym oponentom w kategoriach wyższych pasów. – Robert przegrał nieznacznie na punkty swoją walkę eliminacyjną, a Janek został niestety zdyskwalifikowany za niedozwoloną na tym turnieju próbę poddania, dźwignią na nogę. W tej walce mierzył się z ubiegłorocznym medalistą i jak się okazało, późniejszym mistrzem Polski. Kto wie, jak daleko by zaszedł, gdyby nie ta dyskwalifikacja – oznajmia trener Małecki.

– Poziom ósmych już mistrzostw Polski dla graplerów był jeszcze wyższy niż rok temu. Dwa medale dla Tornado bardzo cieszą, tym bardziej, że rok temu zdobyliśmy tylko jeden brązowy krążek – podsumował szkoleniowiec, którego wspierał mający za sobą debiut w profesjonalnym MMA Norbert Wątrobski, zapaśniczo i parterowo rozgrzewając swoich kolegów z Tornado.

Michał Sobczak, fot. Marcin Małecki


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama