Reklama
środa, 13 maja 2026 05:18
Reklama
Reklama
Reklama

Srogi rewanż. Ósme zwycięstwo siatkarzy Energi MKS (ZDJĘCIA)

Po sobotnim zwycięstwie siatkarzy Energi MKS nad SPS Konspol Słupca, aż wierzyć się nie chce, że w pierwszej rundzie na parkiecie przeciwnika kaliszanie nie ugrali choćby seta. Tym razem to oni odprawili beniaminka z kwitkiem i umocnili się na czwartej pozycji.
Srogi rewanż. Ósme zwycięstwo siatkarzy Energi MKS (ZDJĘCIA)

Kaliski zespół chciał wyrównać rachunki za niespodziewaną porażkę w pierwszej rundzie i plan ten zrealizował w stu procentach. Na wysokie obroty gospodarze wskoczyli już w premierowej odsłonie, w mgnieniu oka odskakując na 9:2, a potem na 18:5. Ich silną bronią była przede wszystkim silna zagrywka. Stabilnie w tym elemencie prezentował się Daniel Telega, asa zagrał też Michał Lipa, a rezerwowy Arkadiusz Nawrot właśnie z pola serwisowego wyprowadził swoją drużynę na najwyższe w tej partii prowadzenie (23:8). Skończyło się na 25:12.

– Kiedy wysoko wygrywa się pierwszego seta, w drugim można mieć poczucie, że pójdzie równie łatwo – nie ukrywa kapitan i drugi trener Energi MKS Wojciech Pytlarz. Tego poczucia kaliszanie starali się uniknąć, ale nie do końca im się to udało, tym bardziej, że goście nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i zamierzali wrócić do gry. Poza prowadzeniem miejscowych na początku 5:1 dalsza faza seta była już wyrównana. W pewnym momencie beniaminek złapał wiatru w żagle i przy stanie 15:17 zmusił trenera Mariusza Pieczonkę do skorzystania z drugiej przerwy. Na szczęście po powrocie na boisko kaliszanie popracowali w bloku i znów mieli inicjatywę. W końcowych fragmentach kluczowe – nie po raz pierwszy w tym meczu – okazały się serwisy Daniela Telegi, który trzykrotnie ustrzelił przyjmujących rywali i wyprowadził miejscowych na 23:20. W ostatniej długiej akcji jeden z przeciwników dotknął siatkę i było 2:0 (25:23). – W drugim secie nieco zeszło z nas ciśnienie, przeciwnik do końca nie dawał za wygraną i dlatego końcówka była nerwowa. Nie ma co ukrywać, mieliśmy też trochę szczęścia – przyznaje Pytlarz.

W trzeciej partii tylko do pewnego momentu przyjezdni starali się dotrzymać kroku ekipie znad Prosny. Dokładnie do stanu 10:12. Potem w polu serwisowym pojawił się Telega i tradycyjnie wyrządził oponentom sporo szkód. Zza linii końcowej zaczynał osiem kolejnych akcji (18:12). Kaliszanie poszli za ciosem (po bloku Michała Lipy było już 22:14) i choć w końcówce parę razy uciekła im koncentracja, to dystans nad SPS-em był na tyle duży, że o zagrożeniu nie było mowy. MKS zasłużenie wygrał do 19, a cały mecz 3:0. W ten sposób wziął srogi rewanż za porażkę z pierwszej rundy.

– Jest duża szansa, że z SPS-em spotkamy się w play-off’ach. Już widać, że iskrzy pod siatką. Myślę, że zespół ze Słupcy po zwycięstwie u siebie przełamał się mentalnie w meczach z nami. Wcześniej sparowaliśmy z nim i zawsze wygrywaliśmy. Ale to dobrze, to plus dla kibiców i widowiska. Ja osobiście chciałbym zagrać z tą drużyną w fazie play-off – wyjawił Wojciech Pytlarz.

Dzięki ósmej w sezonie wygranej kaliszanie umocnili się na czwartej pozycji w grupie 3 drugiej ligi. Do trzeciego LKPS-u Borowno tracą już tylko punkt, a mają w zanadrzu do rozegrania zaległy mecz w Ozorkowie. Odbędzie się on w najbliższą środę.

Michał Sobczak

***

Energa MKS Kalisz – SPS Konspol Słupca 3:0 (25:12, 25:23, 25:19)

Energa MKS: Pluto, Kopacz, Porada, Pytlarz, Lipa, Telega oraz Wyrwich (l), Kaczmarek (l), Nawrot, Zych, Ozdowski

SPS: Dziurkowski, Marcjan, Wieczorek, Ziętek, Kurek, Mielcarek oraz S. Skierka (l), Lisiecki (l), Torzewski, Kuczmaszewski, Janiszewski, Cieloszyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama