Reklama
niedziela, 27 września 2026 16:05
Reklama
Reklama
Reklama

Srogi rewanż. Ósme zwycięstwo siatkarzy Energi MKS (ZDJĘCIA)

Po sobotnim zwycięstwie siatkarzy Energi MKS nad SPS Konspol Słupca, aż wierzyć się nie chce, że w pierwszej rundzie na parkiecie przeciwnika kaliszanie nie ugrali choćby seta. Tym razem to oni odprawili beniaminka z kwitkiem i umocnili się na czwartej pozycji.
Srogi rewanż. Ósme zwycięstwo siatkarzy Energi MKS (ZDJĘCIA)

Kaliski zespół chciał wyrównać rachunki za niespodziewaną porażkę w pierwszej rundzie i plan ten zrealizował w stu procentach. Na wysokie obroty gospodarze wskoczyli już w premierowej odsłonie, w mgnieniu oka odskakując na 9:2, a potem na 18:5. Ich silną bronią była przede wszystkim silna zagrywka. Stabilnie w tym elemencie prezentował się Daniel Telega, asa zagrał też Michał Lipa, a rezerwowy Arkadiusz Nawrot właśnie z pola serwisowego wyprowadził swoją drużynę na najwyższe w tej partii prowadzenie (23:8). Skończyło się na 25:12.

– Kiedy wysoko wygrywa się pierwszego seta, w drugim można mieć poczucie, że pójdzie równie łatwo – nie ukrywa kapitan i drugi trener Energi MKS Wojciech Pytlarz. Tego poczucia kaliszanie starali się uniknąć, ale nie do końca im się to udało, tym bardziej, że goście nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i zamierzali wrócić do gry. Poza prowadzeniem miejscowych na początku 5:1 dalsza faza seta była już wyrównana. W pewnym momencie beniaminek złapał wiatru w żagle i przy stanie 15:17 zmusił trenera Mariusza Pieczonkę do skorzystania z drugiej przerwy. Na szczęście po powrocie na boisko kaliszanie popracowali w bloku i znów mieli inicjatywę. W końcowych fragmentach kluczowe – nie po raz pierwszy w tym meczu – okazały się serwisy Daniela Telegi, który trzykrotnie ustrzelił przyjmujących rywali i wyprowadził miejscowych na 23:20. W ostatniej długiej akcji jeden z przeciwników dotknął siatkę i było 2:0 (25:23). – W drugim secie nieco zeszło z nas ciśnienie, przeciwnik do końca nie dawał za wygraną i dlatego końcówka była nerwowa. Nie ma co ukrywać, mieliśmy też trochę szczęścia – przyznaje Pytlarz.

W trzeciej partii tylko do pewnego momentu przyjezdni starali się dotrzymać kroku ekipie znad Prosny. Dokładnie do stanu 10:12. Potem w polu serwisowym pojawił się Telega i tradycyjnie wyrządził oponentom sporo szkód. Zza linii końcowej zaczynał osiem kolejnych akcji (18:12). Kaliszanie poszli za ciosem (po bloku Michała Lipy było już 22:14) i choć w końcówce parę razy uciekła im koncentracja, to dystans nad SPS-em był na tyle duży, że o zagrożeniu nie było mowy. MKS zasłużenie wygrał do 19, a cały mecz 3:0. W ten sposób wziął srogi rewanż za porażkę z pierwszej rundy.

– Jest duża szansa, że z SPS-em spotkamy się w play-off’ach. Już widać, że iskrzy pod siatką. Myślę, że zespół ze Słupcy po zwycięstwie u siebie przełamał się mentalnie w meczach z nami. Wcześniej sparowaliśmy z nim i zawsze wygrywaliśmy. Ale to dobrze, to plus dla kibiców i widowiska. Ja osobiście chciałbym zagrać z tą drużyną w fazie play-off – wyjawił Wojciech Pytlarz.

Dzięki ósmej w sezonie wygranej kaliszanie umocnili się na czwartej pozycji w grupie 3 drugiej ligi. Do trzeciego LKPS-u Borowno tracą już tylko punkt, a mają w zanadrzu do rozegrania zaległy mecz w Ozorkowie. Odbędzie się on w najbliższą środę.

Michał Sobczak

***

Energa MKS Kalisz – SPS Konspol Słupca 3:0 (25:12, 25:23, 25:19)

Energa MKS: Pluto, Kopacz, Porada, Pytlarz, Lipa, Telega oraz Wyrwich (l), Kaczmarek (l), Nawrot, Zych, Ozdowski

SPS: Dziurkowski, Marcjan, Wieczorek, Ziętek, Kurek, Mielcarek oraz S. Skierka (l), Lisiecki (l), Torzewski, Kuczmaszewski, Janiszewski, Cieloszyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama