Reklama
środa, 13 maja 2026 04:05
Reklama
Reklama
Reklama

Na co dzień grają dla króla Tajlandii. Zabytkowe fortepiany zabrzmią w Kaliszu

Pięknie wyglądają i są przykładem precyzji wykonania. Do tego - mimo swoich ponad stu lat - nadal brzmią. Na co dzień w salonach króla Tajlandii, a w przyszłym tygodniu będą mogli posłuchać ich kaliszanie. Wszystko dlatego, że trzy zabytkowe instrumenty przeszły renowację w jednej z firm działających pod Kaliszem. I zanim wrócą do Bangkoku będą prezentować się w Państwowej Szkole Muzycznej.
Na co dzień grają dla króla Tajlandii. Zabytkowe fortepiany zabrzmią w Kaliszu

Fortepiany pokonały tysiące kilometrów, by odzyskać swój dawny blask. I chodzi nie tylko o wygląd. Renowatorzy z Kowalczyk Piano – firmy, która działa w Piotrowie pod Kaliszem, mieli przywrócić ich walory akustyczne. – Te instrumenty mają od 125 do 135 lat – mówi Jan Kibler z Muzycznego Kalisza, który jest jednym z organizatorów koncertu i wystawy zabytkowych fortepianów. – W tym czasie muzyce, szczególnie przy instrumentach klawiszowych, nastąpił postęp. Zmieniło się szukanie dźwięczności, parametry, konstrukcja mechanizmu – wyjaśnia. Są różnice, ale one nadal grają i to jest największa ciekawostka.

Szczególnie w Kaliszu, mieście, w którym przez dziesięciolecia produkowano pianina i fortepiany marki Calisia i w którym, jako jedynym w Polsce i jednym z niewielu na świecie, funkcjonuje Technikum Budowy Fortepianów. Renowacja instrumentów trwała kilka miesięcy. - Trzeba powiedzieć, że dzisiaj wszyscy ludzie zamożni mają piękne instrumenty. Żeby zdobyć się na renowację określonych instrumentów to trzeba mieć kapitał. Renowacja trwa nawet do roku, a jeśli jeszcze są określone wymagania to potrzeba czasu – dodaje Jan Kliber. - Przy tych instrumentach, jak zdradził mi wykonawca prac, były duże kłopoty z przywróceniem świetności rzeźb, które były pokryte grubą warstwą lakieru, co jest oczywiście niezgodne z zasadami techniki, trzeba było go zdjąć. Dostępne rozpuszczalniki nie mogły sobie z nim poradzić. Konieczne były specjalne analizy i dopiero zastosowanie odpowiednich  preparatów dało efekt. Teraz rzeźby wyglądają przepięknie, są naturalne.

Renowacja instrumentów dobiegła końca. Jak zdradził w czasie ubiegłotygodniowej sesji prezydent Grzegorz Sapiński, instrumenty na co dzień umilają życie rodzinie królewskiej Tajlandii. Jednak zanim wrócą do domu zaprezentują się kaliszanom w Państwowej Szkole Muzycznej. W najbliższy czwartek i piątek – od 9.00 do 17.00. Będzie je można oglądać i posłuchać, jak brzmią. Kilkuminutowe recitale odbędą się o godz.: 10.00, 12.00, 14.00 i 16.00. Na czwartek zaplanowano też koncert, ale bilety rozeszły się już dawno temu.

Podkaliska firma remontuje trzy instrumenty. Jeden jest drezdeńskiej firmy Ronisch założonej w 1845 roku. Sam instrument pochodzi z 1892 r. Do końca XIX wieku niemiecki producent wykonał 30 000 instrumentów. W pierwszej połowie XX wieku 77 100, a od 2000 roku  do teraz 215 000.

Dwa to produkty angielskie. Jeden firmy Broadwood & Sons John, założonej w 1728 roku. Numer katalogowy restaurowanego fortepianu to 21965 z roku 1884. Do 1900 roku z logo londyńskiej firmy wyszło 45 000 sztuk instrumentów. W XX wieku 283 000. Kolejny - Eavestaff - to fortepian z ok. 1890 roku. Sama firma powstała w 1823 roku,  do 1950 wypuściła na rynek 135 000 sztuk instrumentów.

AW, zdjęcia Jan Kliber 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 23 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. Co tacy smutni? Zemsta marszałka z Poznania że udało się po latach wywalić jego kolegę ze stanowiska dyrektora okraglaka. Czego nie rozumiecie? Dla mnie to skandal.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:55Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: D.Treść komentarza: Pamiętajcie że hulajnoga elektryczna która nie spełnia warunków ustawowych to motorower. Podobnie rower elektryczny który nie spełnia warunków to motorower. W razie przyłapania delikwenta policja ma prawo ukarać za poruszanie się niezarejetrowanym pojazdem, oraz za poruszanie się po drodze dla rowerów lub ciągu pieszo rowerowym pojazdem który nie powinien się tam znaleźć oraz za poruszanie się pojazdem bez uprawnień (chyba że dzieciaczek ma prawko na motorower). No i do tego dojdzie jeszcze opłata za poruszanie się pojazdem bez obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Wystarczy złapać delikwenta (zatrzymanie obywatelskie) i poczekać na przyjazd policji. Oczywiście o ile nie okaże się że gostek ma plecy;)Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:41Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: KaliszankaTreść komentarza: Nie , nie róbcie tego nie łączcie szpitala w Wolicy z Okrąglakiem w Kaliszu, my pacjenci tego nie chcemy, jedzenie z Okrąglaka jest najgorsze . Pani Minister zdrowia i rząd Tuska do dymisji zanim zniszczą większość szpitali w Polsce.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 21:13Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKAAutor komentarza: QqqTreść komentarza: Uśmiechajcie się brygado. PiS taki zły był to macie PO. Posłanka Pawliczak z uśmiechem da wam cukierka przed wyborami. Najważniejsze że PiS nie rządzi. I wszyscy razem: Gosia, Gosia!Data dodania komentarza: 12.05.2026, 20:53Źródło komentarza: Szpital w Wolicy połączy się z "Okrąglakiem"? KOMUNIKAT MARSZAŁKA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama