Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:29
Reklama
Reklama
Reklama

Mikołajkowy prezent. Kaliszanki z kompletem zwycięstw w rundzie! ZDJĘCIA

Mocno swoją dominację na zapleczu Ligi Siatkówki Kobiet zaakcentowały w środę siatkarki Energa MKS Kalisz. Na zakończenie pierwszej rundy fazy zasadniczej podopieczne Mariusza Wiktorowicza i Daniela Przybylskiego ograły w trzech szybkich setach ekipę Uni Opole. – Chcieliśmy sprawić naszym kibicom mikołajkowy prezent w postaci zwycięstwa bez straty seta i to nam się udało – mówił po meczu szkoleniowiec lidera.
Mikołajkowy prezent. Kaliszanki z kompletem zwycięstw w rundzie! ZDJĘCIA

W starciu z beniaminkiem z Opola inny wynik, jak 3:0 dla Energi MKS, nie wchodził w rachubę. Obie drużyny dzieli przepaść, nie tylko z racji zajmowanych w tabeli miejsc, ale też umiejętności. – Byliśmy przygotowani, nikogo w tym meczu nie lekceważyliśmy, ale z drugiej strony wiedzieliśmy, że jesteśmy lepsi i że nasza siła tkwi w zespołowości – podkreśla trener Wiktorowicz.

W żadnym z trzech rozegranych setów przyjezdne nie osiągnęły bariery 20 punktów. Do konfrontacji z liderem podeszły jednak bez kompleksów. Pierwszą partię zaczęły od prowadzenia 3:0, w drugiej zaś odskoczyły na 10:6. Na taki obrót spraw kaliszanki reagowały błyskawicznie. Gdy tylko wróciły do swojego grania, nie pozostawiły przeciwniczkom żadnych złudzeń. – Przed każdym meczem przypominam dziewczynom, aby były skoncentrowane na swoich zadaniach. Dziś również podpalałem ten ogień, żeby grały swoją siatkówkę, były uważne, nie popadały w długie przestoje, bo tak naprawdę wszystko zależy od nich – przekonuje opiekun pierwszoligowca z Kalisza.

Silną bronią siatkarek Energi MKS był w środę blok. Ten element przynosił im sporo punktów i pozwalał budować przewagę. – Nasza dobra zagrywka spowodowała, że przeciwnik grał wyższą piłkę, a wtedy mogliśmy bezpośrednio punktować blokiem albo tak go ustawiać, żeby odpowiednio funkcjonował system blok-obrona i z tego mogliśmy wyprowadzać kontrataki. Pracowaliśmy nad tym elementem na treningach i teraz przełożyliśmy tę pracę na warunki meczowe. Wyciągnęliśmy wnioski z ostatniego meczu z Krosnem i poprzedniego w Szczyrku, gdzie tego bloku brakowało – ocenia Mariusz Wiktorowicz.

Pierwszego seta jego podopieczne wygrały do 15, odskakując wcześniej na 18:11. W drugim długo z pola serwisowego nie schodziła Hanna Łukasiewicz. W tym czasie jej drużyna z wyniku 9:11 odjechała na 17:11, by zwyciężyć do 16. W trzeciej odsłonie gospodynie przeważały już od samego początku. Głównie za sprawą skutecznych bloków i zagrywek. W tym ostatnim elemencie jak zwykle brylowała Natalia Sroka, sprawiając przyjmującym z Opola niemałe problemy. Decydujący o zwycięstwie punkt zdobyła natomiast jej zmienniczka Anna Widera, popisując się udanym atakiem z prawego skrzydła. Zresztą to był kolejny mecz, w którym kaliscy trenerzy często rotowali składem i dali szansę każdej swojej zawodniczce.

– Chcieliśmy sprawić naszym kibicom i całemu środowisku siatkarskiemu w regionie mikołajkowy prezent w postaci zwycięstwa za trzy punkty i bez straty seta. To nam się udało, z czego niezmiernie się cieszymy – nie ukrywa trener Wiktorowicz.

Dla jego zespołu było to już jedenaste z rzędu zwycięstwo w pierwszej lidze. Na półmetku fazy zasadniczej Energa MKS ma trzy oczka przewagi nad drugą w tabeli Wisłą Warszawa. Ze statusem niepokonanych kaliszanki przystąpią do rundy rewanżowej. Rozpocznie się ona już w najbliższy weekend.

Michał Sobczak

***

Energa MKS Kalisz – Uni Opole 3:0 (25:15, 25:16, 25:19)

Energa MKS: Kucharska, Dybek, Janicka, Łukasiewicz, Sroka, Isailović oraz Bulbak (l), Głowiak (l), Wawrzyniak, Widera, Raczyńska, Drewniak, Andrzejczak

Opole: Zackiewicz, Strózik, Michalak, Czapla, Cygan, Moczko oraz Kuziak (l), Elko (l), Głodzińska, Maria Woźniczka, Dąbrowska

Sędziowali: Marek Krupski (Bielsko-Biała) oraz Grzegorz Skowroński (Sosnowiec)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama