Reklama
sobota, 15 sierpnia 2026 16:24
Reklama
Reklama
Reklama

Cud wskrzeszenia w Zborowie. Modlitwy do Matki Boskiej przywróciły życie kilkuletniemu chłopcu

Podróże kształcą – stare porzekadło nieraz okazało się prawdziwe. I nie trzeba dalekich wypraw, by odkryć niezwykłe miejsce lub historię. A jednym i drugim może pochwalić się niewielki Zborów w podkaliskiej gminie Żelazków. W XVI wieku we wsi wydarzyła się tragedia, która dzięki modlitwom do Matki Boskiej Częstochowskiej, zamieniła się w cud wskrzeszenia kilkuletniego chłopca. Niezwykłe wydarzenie zostało oficjalnie uznane przez Kościół i upamiętnione na fresku w jasnogórskiej świątyni oraz tamtejszych archiwach. Historia warta przypomnienia szczególnie w okresie Wielkiej Nocy, kiedy wspominamy Zmartwychwstanie Chrystusa.
Cud wskrzeszenia w Zborowie. Modlitwy do Matki Boskiej przywróciły życie kilkuletniemu chłopcu

Mieszkańcy Zborowa o cudzie pamiętają. Niezwykłą historię przekazują sobie z ust do ust i z pokolenia na pokolenie. Kult Matki Boskiej Częstochowskiej, za wstawiennictwem której się wydarzył, jest tu tak silny, jak na Jasnej Górze.

Wszystko wydarzyło się w 1564 roku. Grupka chłopców bawiła się w sąd. Był sędzia, oskarżyciel, obrońca, kat i winny, którego rola przypadła Walentemu Żeromskiemu, synowi zarządcy miejscowego majątku. Według zapisków, których oryginały znajdują się na Jasnej Górze „winowajcę osądzono i skazano na śmierć – powieszenie”. Kiedy przyszło do wykonania wyroku, niewinna zabawa, zamieniła się w tragedię. Chłopcy założyli Walentemu na szyję powróz i powiesili go na wierzbie. Śmiechów było przy tym co niemiara, bo główny bohater zabawy doskonale udawał wisielca, śmiesznie ruszając nogami. Jednak kiedy jego twarz zaczęła zmieniać kolor przestraszyli się i chcieli go zdjąć. Kiedy im się nie udało, a Walenty znieruchomiał uciekli, zostawiając go dyndającego na drzewie.

Oryginalny dokument opisujący cud w Zborowie, przechowywany w archiwach jasnogórskich

„Powstał żywy i zdrowy”

Wieczorem, kiedy dzwony z miejscowego kościoła biły na „Anioł Pański”, a za oknem zaczął zapadać zmrok, zaniepokojeni rodzice Walentego zaczęli jego poszukiwania. Po kilku godzinach ich oczom ukazał się wisielec. Próby ratowania chłopca nie przyniosły efekty. Wtedy rodzice ofiarowali go Matce Boskiej Częstochowskiej i obiecali, że jeśli odda im syna odwiedzą Jasną Górę i oddadzą jej pokłon. – Stał się cud, bo przecież Matka Najświętsza pamięta te chwile, gdy tuliła martwe zwłoki syna. Pamięta ten ból i serce Jej przejęło się bólem biednej matki, która trzyma martwe ciało syna. Jasnogórska panienka zwróciła życie chłopcu. Walenty otworzył szeroko oczy, rozejrzał się dookoła i powstał żywy i zdrowy – można przeczytać w relacji ks. Marcina Nowickiego, proboszcza parafii Zmartwychwstania NMP w Dębem, który po usłyszeniu niezwykłej historii od wiernych, kilka lat temu poprosił ojców Paulinów o udostępnienie archiwów, w których znalazł oryginalne zapiski o cudzie w Zborowie.

Kościół uznał cud

Kiedy Walenty wrócił do żywych rodzice, zgodnie z przyrzeczeniem, pojechali do Częstochowy, by podziękować za wskrzeszenie syna. Całe zdarzenie opowiedzieli jasnogórskiemu przeorowi. Wszystko, z najdrobniejszymi szczegółami, zostało spisane, a cud upamiętnia też jeden z fresków głównej kaplicy tamtejszego klasztoru. - Zborów jest jedną z miejscowości na Szlaku Kościołów Drewnianych Ziemi Kaliskiej. Pierwsza świątynia została wzniesiona w połowie XV wieku przez dzierżawcę wsi kasztelana Rogozińskiego Józefa Molskiego. W 1840 została przebudowana. Kilka lat temu odnowiona dzięki Europejskiemu Funduszowi Regionalnemu. Wybierając poznawanie powiatu kaliskiego przez podróż od kościoła do kościoła, można usłyszeć wiele niezwykłych historii związanych z miejscowościami, w których się znajdują i ludźmi z nimi związanych – mówi Wioletta Przybylska, dyrektor  Wydziału Promocji, Informacji i Obsługi Rady Starostwa Powiatowego w Kaliszu.

Cud upamiętnia też jeden z fresków głównej kaplicy klasztoru na Jasnej Górze

AW, Wioletta Przybylska na podstawie materiałów ks. Marcina Nowickiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 33°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Jakieś nieprawdziwe te dane Na wsiach kobiet prawie na równi z mężczyznami hehe.Wiadomo że tam chłopów wiecej.W Ostrowie słyszałem że jest więcej kobiet,a nie tu.W moim mieście Kaliszu kobiet(singielek też jest mało)Chyba że oni populację seniorów robią to by się zgadzało heh Data dodania komentarza: 15.08.2026, 13:02 Źródło komentarza: Miasto kobiet? To tutaj żyje ich znacznie więcej niż mężczyzn Autor komentarza: M Treść komentarza: Czy ma Pan dzieci? Czy chodzi Pan za nimi krok w krok ? Czy da Pan sobie "rękę uciąć " że Pana dzieci nic nigdy nie "wyczyniają " pod wpływem głupiego pomysłu ? Czy Pan będąc dzieckiem był taki ułożony i grzeczny i oh ę? Kara powinna byc ale nie finansowa bo to nie nauczy tych dzieciaków niczego ,one nie znają wartości pieniądza. Kara powinna być wychowawcza i zapamiętana na długo. Jest wiele form np prace społeczne. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 12:57 Źródło komentarza: ,,Błyskotliwy'' pomysł dzieci. Rozpalili ognisko… na orliku Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Nie bronię takich zachowań ale też nie uważam że poprzednie pokolenia były święte i takie grzeczne. Każdy za młodu coś " odwalił " mniej lub bardziej poważnego. Pomysły miało się naprawdę różne. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 12:51 Źródło komentarza: ,,Błyskotliwy'' pomysł dzieci. Rozpalili ognisko… na orliku Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: sąsiad dyr!! ty jesteś oszołomie oderwany od rzeczywistości ,z demencją nie dostrzegasz co robili przez osiem lat .?? i co podobało się tobie jak magnaci z pi-su się bogacili !!! Data dodania komentarza: 15.08.2026, 11:01 Źródło komentarza: Kinastowski do Parlamentu? „Korzystam z rady pana prezydenta”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama