Reklama
wtorek, 3 lutego 2026 11:15
Reklama
Reklama
Reklama

Nie wypaczać idei okna życia

Ma uratować dziecko, zapewnić mu bezpieczeństwo i opiekę, a matce zagwarantować anonimowość. Dlatego młoda dziewczyna z Ostrowa Wielkopolskiego zaufała oknu życia i pozostawiła tam swojego synka. Zaraz jednak w sprawę włączyła się policja i prokuratura, które ustaliły tożsamość matki i ją odnalazły. Czy inne kobiety, które znajdą się w bardzo trudnej sytuacji życiowej i będą rozważać oddanie dziecka do okna życia mają powody do obaw?
Nie wypaczać idei okna życia

Tego poranka siostra Teresa nie zapomni do końca życia. 3 lutego o 5:35 w budynku zgromadzenia rozległ się alarm. Siostra niespiesznym krokiem udała się do okna życia, myślała że to kolejny żart. - Schodziłam właśnie ze schodów i było słychać taki pisk, więc pomyślałam, że znowu ktoś coś tam wrzucił. Podchodzę, a tutaj w kołysce leżał noworodek, chłopczyk, nagusieńki,  tylko z ręcznikiem, miał jeszcze fragment pępowiny. To dziecko było takie pełne życia, cały czas płakało. Szybko je zaczęłyśmy ogrzewać, bo było wyziębione – mówi nam siostra Teresa, elżbietanka.

Wezwano pogotowie. Dziecko miało problemy z oddychaniem, ale lekarze szybko ustabilizowali stan malca. Specjaliści ustalili, że chłopczyk musiał urodzić się kilka godzin temu. Matka nie pozostawiła przy dziecku żadnego listu. Rozpoczęła się standardowa w takich przypadkach procedura. Po pobycie w szpitalu chłopczyk zostałby skierowany do pogotowia opiekuńczego, a później do adopcji. Okres czasu, jaki dostaje matka, gdyby jednak zdecydowała się wychować dziecko, wynosi 6 tygodni. Jednak, gdy oddaje potomstwo bez zrzeknięcia się praw rodzicielskich trwa to znacznie dłużej, bo ok. 10 miesięcy. W takim wypadku sąd musi rozpocząć poszukiwanie matki i dopiero jak poszukiwania nie przyniosą rezultatu, możliwe jest pozbawienie jej praw rodzicielskich i oddanie dziecka do adopcji.

Natychmiast namierzyli matkę

W sprawę z Ostrowa, ku zdziwieniu wielu osób, niemal natychmiast włączyła się prokuratura i policja, które odnalazły matkę. Jak podkreśla Maciej Meler, rzecznik prokuratury w Ostrowie Wielkopolskim, śledczy nie wszczęli postępowania. - Czynności związane ze zdarzeniem, o którym tutaj mówimy, wynikały ze zgłoszenia, które otrzymała Komenda Powiatowa Policji w Ostrowie Wielkopolskim, a konkretnie dwóch zgłoszeń. Jak wynikało z tych zgłoszeń osoba, której miało dotyczyć to zawiadomienie, mogła albo w zasadzie miała znajdować się w stanie, który mógłby zagrażać jej życiu lub zdrowiu – mówi Maciej Meler.

Czynności te wykazały, że matka znajduje się w szpitalu. Osoby, które zgłosiły sprawę policji, zrobiły to z obawy o stan zdrowia młodej matki. Jak nieoficjalnie wiadomo 17-letnia dziewczyna urodziła dziecko na terenie targowiska, a następnie zaniosła do okna życia przy ul. Gimnazjalnej. Nie ma żadnych podstaw prawnych, by w jakikolwiek sposób ukarać kobietę.  - Zgodnie z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym do przypisania przestępstwa z art. 210 niezbędny jest nie tylko element porzucenia, ale też kluczowy element w postaci pozostawienia go bez opieki. Umieszczenie dziecka w oknie życia takiego elementu nie spełnia – wyjaśnia rzecznik prokuratury.

Bo młoda matka zostawiła je właśnie tam, by jej synek miał opiekę i był bezpieczny.

Szczęśliwe zakończenie?

Sprawa jest zatem złożona i nietypowa – najważniejsze jednak by nie zaszkodziła idei okien życia i by kolejne matki nie bały się, że po podjęciu tak dramatycznej decyzji namierzy je policja, a prokuratura będzie chciała ukarać. - Myślę, że to okno życia będzie służyło temu, czemu powinno służyć. Nas cieszy fakt, że dziecko zostało przyniesione tutaj, w tych pierwszych chwilach po porodzie, a nie gdzieś porzucone. I myślę, że nad tym trzeba się zastanowić i za to dziękować, a inne rzeczy pozostawić – mówi siostra Teresa.

Chłopczykowi siostry elżbietanki nadały imię Błażej, bo dzień w którym go znalazły 3 lutego poświęcony jest św. Błażejowi. Sprawa, która wywołała tyle zamieszania najprawdopodobniej będzie miała swój szczęśliwy finał. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć, młoda matka wraz z ojcem dziecka zdecydowali się przy pomocy swoich rodziców opiekować się i wychowywać Błażeja.

AG, fot.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 28 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz